• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wymiana emblematu Alfa Romeo na masce 156

  • Autor wątku Autor wątku Superjahu007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Superjahu007

Guest
Jako że wiosna nastała i trzeba było doprowadzić auto to stanu " salonowego " zabrałem się za wymianę jakże ważnego a wyblakniętego emblematu . Korzystając z podpowiedzi na forum przystąpiłem do wymiany tego elementu i przygotowałem mini foto story. Z narzędzi potrzebne będą : klucz 10 , klucz 8 lub 6, wkrętak płaski , wiertarka , ostre wiertło. Poza tym z 1 godzinka wolnego czasu.


1.
Grill, atrapa , scudetto przykręcone jest do maski 5 śrubami . Aby rozdzielić mechanicznie te dwa psujące do siebie elementy koniecznie potrzebny jest nam klucz 10 " . Idzie lekko bez większych problemów -
Po tej operacji mamy już scudetto w naszych rękach

22354957.jpg



2.
Następnie odkręcamy jedną środkową śrubę kluczem nr.8 . Konieczne w celu rozdzielenia srebrnej ramki od czarnego plastiku . Z tą śrubą też nie ma większych problemów.
81123301.jpg



3.
A teraz już będzie trudniej.

Srebrna część jest mocowana za pomocą 5 zatrzasków do czarnego plastiku, rozdzielać trzeba bardzo ostrożnie aby ich nie wyłamać . Czarny plastik jest dużo twardszy i odporniejszy niż srebrny . Delikatnie podważamy po jednym i rozdzielamy . Ja w trakcie prac straciłem 1 z 5 zatrzasków :mad: .
13294589.jpg


72251993.jpg



4. Następnie musimy oddzielić znaczek od srebrnej części .

Znaczek jest przytwierdzony za pomocą taśmy dwustronnie klejącej na całym obwodzie oraz dwóch zabezpieczających , sprężynujących podkładek nałożonych na bolce od tyłu . O ile z podkładkami pójdzie łatwo to z taśmą już nie. Na forum pisano już o podważaniu znaczka , odcinaniu żyłką i o przewierceniu go na wylot . Wybrałem ten ostatni jako najbardziej inwazyjny dla znaczka a najmniej dla niklowanego elementu.

Nawiercamy kilka otworów koło siebie , uważając aby w dolnej części nie przewiercić się na wylot przez scudetto :D ( mnie się prawie udało ). W górnej jest więcej przestrzeni pomiędzy znaczkiem a plastikiem.

Jak już mamy przygotowane otwory to wkładamy w nie jakiś haczyk lub coś w podobny kształcie . Ja wykorzystywałem bardzo wąskie zakończone pod kątem prostym wygięte szczypce . Następnie z wyczuciem otwór po otworze staramy się oderwać znaczek. Mój trzymał się bardzo mocno i dopiero po kilkunastu próbach w różnych otworach zaczął puszczać . Najlepiej zacząć od górnej części . A nawiercony znaczek wygląda tak :

75374225.jpg



5. Teraz pozostaje tylko zamocować znaczek i złożyć wszystko w całość w odwrotnej kolejności.

Jeszcze tylko mała uwaga. Ja nie przykleiłem znaczka taśmą do plastiku . Mam zamiar wymienić wkrótce jeszcze tą niklowaną część scudetto . I żeby zaoszczędzić sobie kolejnej pracy zastosowałem taki patent.
Na dwa bolce z tyłu znaczka nakręciłem małe nakrętki . Metal ( tworzywo) z którego jest znaczek jest miękki i bez problemu się nagwintował podczas nakręcania . Dla pewności zabezpieczyłem jeszcze nakrętki koszulkami termokurczliwymi.
Rozwiewam już wątpliwości - znaczek trzyma się jak przyspawany - nie idzie go ruszyć . A w razie konieczności demontażu obejdzie się bez zniszczeń.
88376985.jpg



6. Teraz pozostaje już tylko cieszyć oko wspaniałym widokiem

76175037.jpg



66370056.jpg


Korzystając z okazji można a nawet trzeba dokładnie wyczyścić wszystkie elementy składowe scudetto :D
 
Ja od siebie chciałbym tylko dodać, że w 156 po lifcie także można wymienić sam znaczek,a nie z całym "motylkiem". Najlepszą metodą jest ta z nawiercaniem przedstawiona przez kolegę wyżej. Taśma dwustronna tak mocno trzyma,że chyba nie ma innej opcji aby wyciągnąć stary znaczek :)
 
Ja taki znaczek wymieniłem ale nie na znaczek tylko na naklejkę 3D, tak przynajmniej pisało na niej koszt 10 zł praca 10 min a tutaj efekty IMG_20110614_184624.jpg
 
Wystarczy podlać benzyną ekstrakcyjną, odczekać 3-5min i znaczek odchodzi po lekkim podważeniu go śrubokrętem, przetestowane na grillu w 145 i 156 FL ;)
 
Hejka, chlopaki nie trzeba nawiercać znaczka żeby wymienic :) kto też nie chciałby zostawić sobie starego znaczka ze swojego auta ?:) Aby nie niszczyć starego wypłowiałego emblematu należy zamoczyć znaczek w benzynie ekstrakcyjnej :) i delikatnie nożykiem np. do tapet podważyć emblemat i gotowe :) Pozdrawiam.
 
[156 FL] Scudetto/motylek/emblemat - wymiana w 7 minut

Zdjęcie2035.jpgZdjęcie2036.jpgZdjęcie2037.jpgzdjęcie2060.jpg
Krótka historyjka obrazkowa z mojej wymiany. Motylek montowany na 3 nakrętki - rozmiar 6 lub mniejszy bodajże.
Nowy oryginalny można dostać za niecałe 150zł.
A stary można zawsze sprzedać (4 zdjęcie ;) komuś, kto chce się bawić w wymianę samego emblematu. :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra