maciek_czer
Użytkownik
Zauważyłem że jest ona nieznana także przez mechaników, co powoduje liczne problemy typu świszczy piszczy itd. Sama procedura jest prosta, ale cięzka do wykonania (najlepiej robić w dwie osoby). Dotyczy tylko 2.4 TD/JTD w 1.9JTD jest normalnie .
Napinamy pasek (przed zdjęciem) za pomoca napinacza mimośrodowego (ten przy klimie) do momentu aż napinacz (tłumik drgań - ten przy alternatorze), dał sie zablokować za pomoca trzpienia o średnicy (bodajże 4 mm) u góry jest tam otwór w podstawie i samej dźwigni. Jeśli wcześniej ściągneliśmy pasek (lub strzelił sam) i napinacz (tłumik) rozpręzył się, trzeba użyć klucza 32. Następnie luzujemy napinacz mimośrodowy (ten przy klimie) ściągamy stary i zakładamy nowy pasek (wejdzie bez żadnych problemów) i napinamy napinaczem mimośrodowym pasek dopóty, dopóki nie będzie się dało bez oporów wyciągać i wkładać owego trzpienia w tłumiku drgań. Wszelkie drgania są wtedy pochłaniane przez spręzyne tłumika. Aha, najważniejsze żeby oś tłumika przykręcona imbusem 8mm do podstawy tłumika nie była zatarta (często spotykana usterka) i między podstawą a łapą tłumika istniała cienka podkładka. Nigdy nie spotkałem się aby po napięciu paska MV według tej procedury coś łopotało, skakało itd. Co ciekawe, uszkodzony (zatarty tłumik) wykańcza koło pasowe z wzajemnością... Nawiasem mówiąc procedura napinania paska MV jest identyczna co do zasady jak w starym 3.0 V6 24v (AR 164, Lancia Kappa) i dotyczyła zarówno paska MV jak i paska rozrządu. Jak wjedzie na warsztat jakieś 2.4JTD to zrobię zdjęcia dokumentalne...
Napinamy pasek (przed zdjęciem) za pomoca napinacza mimośrodowego (ten przy klimie) do momentu aż napinacz (tłumik drgań - ten przy alternatorze), dał sie zablokować za pomoca trzpienia o średnicy (bodajże 4 mm) u góry jest tam otwór w podstawie i samej dźwigni. Jeśli wcześniej ściągneliśmy pasek (lub strzelił sam) i napinacz (tłumik) rozpręzył się, trzeba użyć klucza 32. Następnie luzujemy napinacz mimośrodowy (ten przy klimie) ściągamy stary i zakładamy nowy pasek (wejdzie bez żadnych problemów) i napinamy napinaczem mimośrodowym pasek dopóty, dopóki nie będzie się dało bez oporów wyciągać i wkładać owego trzpienia w tłumiku drgań. Wszelkie drgania są wtedy pochłaniane przez spręzyne tłumika. Aha, najważniejsze żeby oś tłumika przykręcona imbusem 8mm do podstawy tłumika nie była zatarta (często spotykana usterka) i między podstawą a łapą tłumika istniała cienka podkładka. Nigdy nie spotkałem się aby po napięciu paska MV według tej procedury coś łopotało, skakało itd. Co ciekawe, uszkodzony (zatarty tłumik) wykańcza koło pasowe z wzajemnością... Nawiasem mówiąc procedura napinania paska MV jest identyczna co do zasady jak w starym 3.0 V6 24v (AR 164, Lancia Kappa) i dotyczyła zarówno paska MV jak i paska rozrządu. Jak wjedzie na warsztat jakieś 2.4JTD to zrobię zdjęcia dokumentalne...