maciek_czer
Użytkownik
Często spotykam się z problemami typu, przerywa, szarpie czy dusi się gdy jest zimny, gdy wilgotno itd. Moge zalecić jedno: sprawdźcie świece zapłonowe i przewody. Tego typu awarie to 40% wizyt w moim warsztacie dotyczących problemów z silnikiem. Najbardziej wrażliwe są Twin Sparki które mimo 8 świec nerwowo reagują na choćby jedną padniętą świecę. Ostatnio pojawiły sie zamienniki Magneti Marelii do TS 16V które sa tańsze (280zł/ kpl) niz NGK i wytrzymują wg zapewnień producenta 30- 40 kkm. Dobra alternatywa dla tych którzy mają ubogie kieszenie. Generalnie nie moge dobrego słowa powiedzieć o Champinach które już wiele razy przyprawiały klinetów o nerwicę... (świece nowe i nic nie pomogło - podmiana na używane, aczkolwiek sprawne NGK ujawniały wadę). Inną sprawą jest mycie silników przez handlarzy etc. Ustawiczne zalewanie gniazda świec I cylindra (i nie tylko) powoduje podobne objawy, to samo dotyczy zalewania owego gniazda olejem silnikowym który nie trafił do otworu wlewowego... (czemu? skoro olej jest świetnym izolatorem - widocznie rozpuszcza lub uszkadza fajkę WN). Także zanim wydacie majątek na przepływkę, wszelkiej maści czujniki, diagnostykę ECU itd. sprawdźcie świece i przewody WN. Generalnie białawe naloty na fajkach cewek (wewnąrz jest sprężynka odpowiedzialna za kontakt z świeca) lub przewodów WN złowrogo swiadczą o przebiciu w obwodzie WN. Rekordowe świece w moim warsztacie wyglądały jakby z rok przeżały na dnie oceanu.