[156]Wymiana amortyzatora/sprężyny przód

  • Autor wątku Autor wątku egotom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

egotom

Guest
JAK WYMIENIĆ AMORTYZATOR/SPRĘŻYNY przedniego zawieszenia AR156

Witam,
ostatnimi czasy wymieniałem w swojej AR156 1.9 jtd sprężyny z amortyzatorami - oczywiście w domowym garażu, bez pomocy. Pomyślałem że przyda się kilka uwag dla chcących to zrobić samemu.

Ważne - kup WD40 i lej gdzie się da - po śrubach, trzpieniach które rozkręcamy!

Należy wyciągnąć całą kolumnę amortyzatora, żeby to zrobić:
1. odkręcamy koło
2. wykręcamy tarczę hamulcową z metalową osłoną pod tarczą ( tarczę z przykręconym przewodem płynu hamulcowego odkładamy na bok o ile przewód h. pozwala)
3. odkręcamy śrubę spajającą widełki amortyzatora z wahaczem dolnym
4. odkręcamy śrubę trzymającą amortyzator w widełkach.
5. wybijamy trzpień wahacza dolnego z bloku piasty (najlepiej to zrobić ściągaczem, o ile go nie mamy, to podpieramy stabilnie trzpień z nie do końca odkręconą nakrętką na metalowym słupku i bijemy młotkiem przez pobijak w blok piasty zaraz tuż przy trzpieniu wahacza). Warto opukiwać młotkiem blok piasty wokół trzpienia wahacza(na wypadek zapieczenia - lejemy też WD40 i czekamy ok 15min)
6. Wybijamy trzpień wahacza górnego z podpory, która schodzi na dół do bloku piasty.
7. Odkręcamy dwie nakrętki trzymające amortyzator pod maską. Amortyzator powinien być ruchomy, co da nam możliwość wyciągnięcia go z widełek amortyzatora przy bloku piasty.
8. Wyciągamy amortyzator z widełek - warto rozgiąć lekko mocowanie widełek przy amortyzatorze - jednocześnie lejemy WD40.
9. Wyciągamy kolumnę amortyzatora - oraz widełki.

10. mamy kolumnę amortyzatora na zewnątrz - teraz jedziemy do warsztatu który zmieni nam sprężynę na nowy amortyzator, lub budujemy sami ściągacz.

11. wszystko składamy w odwrotnej kolejności do rozbierania.

Najgorsze są zapieczone trzpienie wahaczy, na tym może zejść kilka godzin.

Powodzenia.
 
Tu jest link do strony z zdjęciami http://forum.alfa156.net/forum/forum_posts.asp?TID=45177&PN=1
Ja najwięcej problemu miałem z śrubą w widełkach trzymająca amortyzator.
Śrubę najpierw przeciąłem tak jak na zdjęciach w poście powyżej następnie wybiłem rozciętą kwadratową nakrętkę, rozchyliłem trzymanie amortyzatora i przeciąłem śrubę szlifierka po obu stronach uchwytu amortyzatora. Wyjąłem widełki i pozostałością śruby walczyłem w imadle przy użyciu 2 kg młotka, była tak zapieczona że żadne WD ani inne wynalazki jej nie ruszyły.
 
Te trzpienie lub poprawniej - końcówki sworzni kulistych są stożkowe i dlatego bez ściągacza bardzo trudne do wybicia ze zwrotnicy. Jeśli się dysponuje ściągaczem ( który można kupić bez problemu za 20-40 zł) to demontaż zajmuje kilka minut.
Trzeba też wiedzieć, jak posługiwać się ściągaczem. Zasada jest taka, że po napięciu śruby należy uderzyć z wyczuciem młotkiem, a jeśli sworzeń nie wyjdzie to trzeba jeszcze nieco podkręcić śrubę i ponownie uderzyć młotkiem - i tak do skutku.
 
Ostatnio miałem tak w swoiej 166. Chciałem wymienić wachacz górny a okazał się ze spreżyna jest peknięta na dolnej czesi amorka. Wymieniłem sam jest to realne choć poświęciłem sporo czasu na to. Spreżyne można wymienić na 4 sposoby.
1- u mechanika
2- w domu przy pomocy specjalistycznego przyządu do spreżyn
3- zrobić samemu taki przyżad- potrzebne jest duze imadło. dwa płaskowniki. nakretki. i 2 gwintowane pręty.
4- ja tak zrobiłem ( nie chciało mi się robić przyżądu) Ustawiasz amorek w imadle nakladasz sprezyne. Zakładasz 4 sciski stolarskie( szraupcingi) tylko musza gyć długie i solidne, bo inaczej sie wygną. I zaczynasz ruwnomiernie skrecac ( uwazaj zeby ci nie spadły przy skręcaniu bo nabawisz się wielkiego GUZA. Po ściśnięciu nakładacz nakretkę, skręcasz i montujesz w aucie. I w końcu co najważniejsze zadowolony z siebie otwierasz browara i upajasz się sukcesem (albo porażką jak ci się nie uda).
Mam jeszcze jedną spreżyne seryjną ( bo gościu chciał sprzedać komplet)
 
Nie widze sensu odkręcanie tarczy ściąganie wahaczy w sumie jedyna ingerencja w hamulce jest tylko po to żeby pościągać przewody z wieszaków . Jedynie co robimy przy wyciąganiu kolumny to dolna śruba 19mm spajająca wahacz z widełkami amora druga to imbus 10 trzymająca amor w widełkach oraz 17mm łącznik stabilizatora zbijamy widełki z amorka odkrecamy 2 śruby 17mm na dzwonie pod maską kolumna sama wypada dół robimy to w takiej kolejności najlepiej wczesniej dzien lub dwa polewać wszystkie śruby wd40 łatwiej sie odkręcą . Pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra