Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Zrób to sam - Czyli instrukcja serwisowa pisana przez naszych użytkowników. W tym dziale przeczytasz m.in. jak wymienić termostat, filtry, żarówki, tarcze i klocki hamulcowe, a nawet sprzęgło czy pasek rozrządu.
UWAGA!!
W tym dziale publikujemy opisy napraw, przydatne dane techniczne itp. Nie komentujemy i nie zadajemy pytań!

  1. #1
    Użytkownik Romeo Avatar yoozef
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Warszawa / Płock
    Auto
    Alfa Romeo 166 v6 3.0 Super '98
    Postów
    607
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    7 d 15 h 12 m

    Domyślnie [166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich

    Czyszczenie reflektorów oraz ew. przeróbka z Anglika na Europę – Alfa Romeo 166

    Z racji wieku reflektory mojej Alfy 166 ’98 nieco wyblakły. Do tego stopnia, że diagnosta na badaniu technicznym zalecił wymianę. Trochę szkoda, bo jedna lampa kosztuje około 600zł, a te które mam są oryginalne, całe, sprawne, tylko po prostu wyglądają na brudne od środka.
    Korzystając z okazji, że mam trochę czasu, a Alfa jest u mechanika, postanowiłem przyjrzeć się tematowi. Przejrzałem różne fora i dowiedziałem się, że reflektora nie da się w prosty sposób rozebrać, a najlepszym sposobem jest oddać lampy do profesjonalnej firmy, gdzie je rozetną, wyczyszczą, zregenerują odbłyśniki i skleją z powrotem.
    No cóż, ja stwierdziłem, że podejmę wyzwanie, a moje osiągnięcia opisuję poniżej. Oto fotka z cyklu „przed i po”:


    Przed zabiegiem:
    Lampa z wierzchu jest czysta, ale wygląda na brudną i zakurzoną od środka.

    Po czyszczeniu:
    Lampa wygląda znacznie lepiej, pozostały jedynie ślady po piasku i kamykach na zewnętrznej stronie.


    A teraz do rzeczy – jak to zrobić, żeby się nie narobić i nic nie uszkodzić!
    Potrzebne będą:
    ·wymontowane i z grubsza oczyszczone z zewnątrz lampy
    ·płaski duży śrubokręt
    ·śrubokręt T-15 typu torx
    ·piekarnik kuchenny z regulacją temperatury
    ·miska, wanna lub inne naczynie, do którego zmieści się lampa
    ·delikatny detergent (mydło, płyn do naczyń...)
    ·kilka delikatnych szmatek
    No to do dzieła!



    1.Zdejmujemy 4 zaciski spinające klosz z obudową – wystarczy podważyć płaskim śrubokrętem i voila. Oczywiście mimo zdjęcia spinek klosz ani drgnie – jest sklejony z obudową jakimś takim dziwnym klejem (coś pomiędzy silikonem a kitem do okien). Uwaga – ten klej się trochę ciągnie i brudzi, nie należy kłaść lampy na podłodze a tym bardziej na dywanie, bo może być później trudno usunąć brud.


    2.Zdejmujemy dekiel od świateł długich, wymontowujemy żarówki od długich, postojówek i kierunkowskazu, zdejmujemy gumową osłonę od postojówek i odkręcamy płaską okrągłą oprawkę od postojówek (4 wkręty torx). Rezultat poniżej:


    3.Wymontowujemy silniczek (1) od regulacji świateł – trzeba go przekręcić i wyciągnąć. Nie wyłazi chętnie, ponieważ jest zaczepiony do reflektora takim kulowym złączem (1a). Można nim trochę pokiwać na boki i spróbować wysunąć kulkę (1a) z zaczepu (2), albo po prostu użyć siły i wyszarpnąć. Testowałem obie opcje i działają, nic się nie zepsuło.
    Przy okazji można już teraz wysunąć podłużną oprawkę wraz z żarówką (3), ale można to zrobić również później.


    4.Teraz najciekawszy moment – ustawiamy piekarnik na około 75 st. C, nagrzewamy, po czym wrzucamy do niego lampę na przynajmniej 10-15 minut. Nie ma się czego bać, nic się nie stopi ani nie uszkodzi. Chodzi o to, żeby klej, który trzyma klosz, zmiękł. U mnie jest gotowe kiedy klosz (szkło) jest tak ciepły, że nie da się go utrzymać palcami.
    Uwaga: warto podłożyć gazetę pod klosz w piekarniku, jak już wspominałem ten klej jest dość brudzący, a w cieple robi się bardzo elastyczny.


    5.Szybko wyjmujemy lampę z piekarnika – można użyć rękawic albo jakiejś szmaty, bo jest dość ciepły i ciężko go utrzymać. Nie ma czasu do stracenia, klosz trzeba demontować na gorąco. Kładziemy lampę na równej powierzchni i delikatnie (!) podważamy klosz (4) dużym płaskim śrubokrętem. Uwaga: bardzo łatwo ukruszyć szkło, trzeba być dość subtelnym acz stanowczym. Klosz będzie powolutku odchodził. Dobrze poza śrubokrętem używać też rąk – można jedną dłonią przycisnąć obudowę (5) do podłoża, a drugą naciskać z góry na bok klosza (4) aby go delikatnie odciągnąć – efekt jak na zdjęciu poniżej:


    6.Po całkowitym zdjęciu klosza trzeba uważać na klej obecny na obramówce klosza i obudowy. Ja nie próbowałem usuwać kleju – wykorzystałem go do sklejenia lampy po jej oczyszczeniu – więc zależało mi na niezabrudzeniu go. Teraz zdejmujemy zewnętrzną błyszczącą osłonę (6) – jest wciśnięta 4-ma zaczepami w obudowę i wklejona na ten sam klej co klosz. Wystarczy ją delikatnie wysunąć do przodu.



    W wersji dla leniwych – to w zasadzie tyle. Można teraz wrzucić wszystko do miski z lekkim detergentem i wymyć – czyli przejść do punktu 13 z następnego posta.
    Ale jeśli chcemy na przykład rozebrać wszystko na części i wymyć bardzo dokładnie, albo zanieść odbłyśniki do regeneracji, trzeba jeszcze trochę powalczyć - patrz ciąg dalszy opisu w następnym poście.
    Ostatnio edytowane przez yoozef ; 13-12-2009 o 18:28 Powód: formatowanie, drobne poprawki

  2. Thanks lukash0, , vancalus, piotriix thanked for this post
  3. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  4. #2
    Użytkownik Romeo Avatar yoozef
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Warszawa / Płock
    Auto
    Alfa Romeo 166 v6 3.0 Super '98
    Postów
    607
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    7 d 15 h 12 m

    Domyślnie

    A dla mniej leniwych - czas na ciąg dalszy, czyli totalny demontaż.


    7.Demontujemy pokrywę (10) z zespołem odpowiedzialnym za ustawianie wysokości świateł – z tyłu obudowy na wysokości światła długiego. W tym celu lekko odchylamy pokrywę od obudowy. Z boku widać 2 białe zaczepy (7,8) na rysunku) wsunięte w wycięcia w ramce odbłyśnika. Należy wsunąć płaski śrubokręt w szczelinę i kolejno wysunąć zaczepy.






    8.Pokrywa jest już prawie wolna. Trzyma się jeszcze na metalowym złączu kulowym (9) z tyłu obudowy. Trzeba użyć sporej siły żeby rozpiąć to złącze, ja pomogłem sobie zakraplając tam nieco oleju maszynowego.
    Jeśli nie wymontowaliśmy żaróweczki (3) opisanej w pkt. 3, teraz jest na to dobry czas. Trzeba wysunąć długą oprawkę (3) z gniazda (3a), oraz przekręcić i wyciągnąć żaróweczkę.



    9.Pokrywa (10) zdemontowana, więc można bez problemu od przodu lampy wyjąć zespół odbłyśników (11).



    10.Teraz od całego zespołu odbłyśników odkręcamy odbłyśnik świateł długich (12) wraz z soczewką.Wykręcamy 2 wkręty torx (13). Zdejmujemy też dużą klamrę (13a – po przeciwnej stronie niż wkręty, niewidoczna na zdjęciu).



    11.Wyjmujemy odbłyśnik (12) i płaskim śrubokrętem zdejmujemy 4 klamry (14) – po 2 po obu stronach – spinające go z obudową soczewki (15).
    Uwaga (przyda się potem): podczas składania reflektora można dość łatwo połamać, a nawet zapomnieć zamontować
    plastikowy pierścień (16), który w złożonym reflektorze znajduje się wokół soczewki i „ładnie wygląda”, zakrywając szczelinę pomiędzy soczewką (15) a odbłyśnikiem (11).



    12.Uzyskaliśmy dostęp do soczewki. Należy zwrócić uwagę na metalową przekładkę (17) pomiędzy odbłyśnikiem (12) a soczewką (15). Mogę się mylić, ale wygląda na to, że jest to jedyny element stanowiący o tym, czy lampa jest w wersji angielskiej (przystosowana do ruchu lewostronnego), czy w kontynentalnej (ruch prawostronny). Przy prawidłowo zamontowanej przekładce powinna być widoczna od strony odbłyśnika odsłonięta litera D, dla wersji angielskiej jest litera G. Na zdjęciu poniżej – prawidłowy, kontynentalny układ.


    13.Czas na mycie. Do miski, wanny, czy innego naczynia napuszczamy ciepłej wody i dodajemy nieco delikatnego detergentu. Myjemy klosz (4), obudowę (5), przekładkę (17). Jeśli jest się wielkim estetą, można umyć osłonę (10), ale jej i tak nie widać i wystarczy przetarcie jej szmatką.
    Jeśli chodzi o elementy błyszczące to błyszczącą osłonę (6), odbłyśniki (11) i (12), soczewkę (15) i pierścień (16) myjemy bardzo delikatnie. Agresywne środki oraz zbyt mocne pocieranie powodują usuwanie błyszczącej powłoki, tak że zalecam ostrożność. Letnia woda z mydłem i miękka szmatka powinny wystarczyć, żadnej chemii!

    14.Wszystkie myte elementy wycieramy do sucha miękką szmatką (ostrożnie z odbłyśnikami!), można też odczekać aż chwilę podeschną. Nie ma co przesadzać, bo i tak będziemy wszystko dokładnie suszyć w piekarniku.


    15.Montaż. Składamy wszystko, w zasadzie w odwrotnej kolejności niż przy demontażu. Czyli:
    a)Łączymy odbłyśnik (12) z przekładką (17) i soczewką (15) przy pomocy klamerek (14). Uwaga żeby niczego nie pozamieniać stronami!
    b)Przykręcamy odbłyśnik (12) do odbłyśnika (11) przy pomocy wkrętów (13), zapinamy klamrę (13a).
    c)Odbłyśnik (11) wsuwamy w obudowę (5).
    d)Montujemy osłonę (10). To dość trudny etap, można się sfrustrować. Trzeba wsunąć zaczepy (7,8) w nacięcia w odbłyśniku (11). Obudowa (5) dosyć w tym przeszkadza. Pomóc można sobie jak najbardziej wysuwając zaczepy odbłyśnika (11) poprzez otwór z tyłu obudowy (5), potem kolejno trzeba powsuwać zaczepy osłony. Jest to do zrobienia, trzeba trochę cierpliwości.
    e)Teraz dobrze jest zamontować silnik (1) do osłony (10) – będzie jeszcze w miarę wygodnie. Silnik łączy się z elementem zakończonym zaczepem (7), można ten element wsuwać i wysuwać (jest na sprężynie). Aby względnie bezboleśnie podłączyć silnik, należy wsunąć palec pod zaczep (7), przez szczelinę pomiędzy osłoną (10) a obudową (5), a następnie maksymalnie wcisnąć zaczep (7) w kierunku tyłu reflektora. Zaczep (2) silnika powinien się unieść do góry. Utrzymując zaczep (2) maksymalnie w górze, można wsunąć w niego kulkę (1a) i tym samym połączyć z nim silnik (1). Następnie wystarczy przekręcić silnik w gnieździe obudowy (5) i gotowe.
    Jeśli będą problemy z tą metodą, można też najpierw zamontować silnik (1) w obudowie (5), a dopiero potem spróbować tak podbić odbłyśnik (11), żeby kulka (1a) wskoczyła w zaczep (2). Ważne jest, aby upewnić się, że silnik jest dobrze przyłączony, w przeciwnym wypadku regulacja świateł nie będzie działać.
    f)Wciskamy kulkę (9) w złącze na odbłyśniku (11) – teraz osłona (10) jest w zasadzie zamocowana.
    g)Obracamy reflektor „twarzą do góry” i na soczewkę (15) nakładamy pierścień (16). Są na nim zatrzaski i powinien w miarę się utrzymywać.
    h)Zakładamy błyszczącą osłonę (6), wpuszczając jej 4 zaczepy w miejsca obudowy (5) na linii kleju, tak jak było wcześniej. Klej jest w miarę miękki i nie powinno być z tym problemów.
    i)Upewniamy się, że na odbłyśnikach od frontu nie ma zacieków ani innych zanieczyszczeń, w razie potrzeby przecieramy wilgotną oraz suchą szmatką. To samo dotyczy klosza (4).
    j)Upewniamy się, że klej jest na swoim miejscu – na obrzeżach klosza (4) i obudowy (5). Jeśli zbytnio wypłynął, to w razie potrzeby można go odpowienio „poupychać” w szczeliny w obudowie. Teraz nakładamy klosz (4) na obudowę (5) dokładnie tak jak przed demontażem, mocno dociskamy ręką. Całość powinna się w miarę „skleić”.
    k)Spinamy klosz z obudową 4-ma spinkami.

    16.Suszenie i klejenie. Ponownie wkładamy klosz do piekarnika – 75 st. C, na 15-20 minut. Spowoduje to dokładne odparowanie resztek wody z wnętrza lampy oraz zmiękczy klei i umożliwi lepsze połączenie się klosza z obudową.


    17.Czekamy aż wszystko wystygnie, po czym przykręcamy gniazdo świateł postojowych wraz z gumową osłoną, montujemy żarówki (pamiętając o oprawce 3 z małą żarówką). Podłączamy kostkę do żarówki światła długiego i zakładamy na nią tylną osłonę.

    18.A teraz kroki 1-17 powtarzamy dla drugiej lampy .

    I to wszystko. Powodzenia!
    Na zachętę – jeszcze jedna fotka „przed i po”, mówi sama za siebie:

    Ostatnio edytowane przez yoozef ; 30-12-2009 o 13:01 Powód: formatowanie, drobna korekta

  5. Thanks lukash0, Martuś thanked for this post
  6. #3
    Użytkownik Rowerzysta
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Wielgie ( kujawsko - pomorskie)
    Auto
    AR 156 2.0 TS 98r, Ar 166 2.5 v6 2000 r.
    Postów
    89
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 19 h N/A

    Domyślnie

    Temat bardzo przydatny, a jego opis wyczerpujący. Pozdro dla autora. Jednak znalazłem sposób na umycie lamp bez ich rozklejania. Jak to mówią potrzeba matką wynalazków. W żaden sposób nie mogłem rozkleić reflektora, więc po prostu przeciąłem tylną obudowę w najwęższym miejscu i po delikatnym rozchyleniu da się wyjąć odbłyśniki. Nacięcie należy wykonać po zdemontowaniu pokrywy z zespołem sterowania.

  7. #4
    Użytkownik Maniak resoraków
    Dołączył
    11 2009
    Mieszka w
    Śląsk
    Auto
    166 2.4JTD
    Postów
    42
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 5 h 20 m

    Domyślnie

    U mnie też było ciężko z rozklejeniem klosza ale się nie poddałem i się udało tyle że przy składaniu użyłem kleju do szyb żeby wszystko z powrotem skleić bo stary klej już nie uszczelniał... Efekt po zakończonej pracy porażający!! W moim przypadku niestety odbłyśniki (element 12) wymagały regeneracji koszt 50zł/szt ale naprawdę warto sam jestem w szoku jak wcześniej mogłem jeździć nocą...

  8. #5
    Użytkownik Dwusuwowiec
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Szamotuły
    Auto
    166 2.4 jtd 2002
    Postów
    113
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    5 d 9 h 51 m

    Domyślnie

    popieram słowa kolegów, wszystkie osoby narzekające na słabe światło zachęcam do kompletnej regeneracji lampy ! ja oprócz mycia lamp zrobiłem regenerację odbłyśnika u tego Pana http://tmc-mc.pl/ 50zl za sztukę + 20 zł przesyłka, bez problemu umawiamy się z nim przez tel i po kilku dniach mamy zregenerowane odbłyśniki oraz spolerowałem szkło, wygłądało tragicznie, 99% lampy pokryta była odpryskami , dla zachęty przesyłam zdjęcia oraz krótko opiszę sposób ja polerowałem ściągnięty klosz, nie wiem jak to na aucie się uda...

    POLEROWANIE SZKŁA REFLEKTORA:
    1) dokładnie umyte szkło reflektora szlifowalem papierem ściernym 180 i pozniej 320, jeśli ktoś ma drobniejszy to później można drobniejszym ja miałem okrągły dysk na rzep i to zamontowane w wkrętarce- ma stosunkowo niskie obroty, wiertarka będzie tutaj zbyt niebezpieczna. ręcznie nie jesteśmy tego w stanie zrobić w normalnym czasie, chyba ze ktoś ma tydzień czasu zeby siedziec i szlifowac staramy sie szlifowac po całej powierzchni równomiernie

    2) miska z wodą , papier wodny 1000, 2000, 2500 i ręcznie jedziemy papierem wodnym zaczynajac od 1000, cieżko mi powiedziec jak długo należy to robic, ok 10-15 min na każdą gradację myślę że wystarczy, jeśli nie to zaczynamy znowu od 1000

    3) kupujemy na allegro TLENEK CERU i rozrabiamy go z wodą, ja miałem inst. w jakich proporcjach ale robiłem to na oko i tutaj przygotowałem sobie mały pojemnik, w którym urabiałem sobie pastę do polerowania i to dopiero nakładałem szczoteczką na szkło, ale możemy tez urobić rzadką pastę i dodatkowo szkło posypać tlenkiem ceru( też tak robiłem ), do szlifowania tylko i wyłącznie dysk z rzepem i krążek z filcem !!! ja robiłem to wiertarką bo dostępu do polerki nie miałem, nie ma obaw, że szkło pęknie trzeba tylko schłodzić jak zrobi się zbyt ciepłe i nie polerować długo w 1 miejscu, prowadzić to równomiernie po całym szkle. dodam, że dość trudno sie poleruje w miejscu migacza ze wzgl. na kształt szkła, także zwróćcie tam uwagę


    u mnie zostało kilka małych odprysków ale to ze wzgl, że były tam dość poważne ubytki i jak już zeszlifowałem te najliczniejsze to poprostu nie widziałem sensu, żeby pastwić się dalej nad całością!!!

    EFEKT ? masakra, nie wiem jak ja mogłem jeździć wcześniej nocą mam dopiero 1 lampę zregenerowaną a dokładnie oświetla całą drogę ! w urlopie będę brał się za drugą pozdrawiam serdecznie, w przypadku pytań proszę śmiało pisać PW







    332776200" id="attachment51178" rel="Lightbox_835264" >[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7694.jpg[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7695.jpg[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7697.jpg[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7698.jpg[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7641.jpg[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7644.jpg[166] rozbiórka i czyszczenie reflektorów przednich-img_7646.jpg

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

czyszczenie reflektorów od środka

czyszczenie lamp

alfa 156 podpiecie lampy przod

czyszczenie lamp w środku

tylne klosze alfa 166czyszczenie reflektorów.pdfnajlepszy srodek do lamprozebrana tylna lampa na czesci alfa 166lampy samochodowe czym doczyścić zewnętrzną stronęczyszczenie lampyreflektor czyszczenie alfa 166jak rozebrac reflektor omega bwyblakle lampy samochodoweczyszczenie środka lampy autaczyszczenie reflektorów w srodkurozklejanie lamp samochodowychmycie lamp w srodku samochodowychczyszczenie lamp wewnątrzczy można rozebrać klosz od świateł przednich z alfy 156czyszczenie kloszy reflektorówprzeróbka lamp angielskich piaskiużywane czesci samochodowe anglik alfa romeo 166zabrudzony reflektor od środkaczyszczenie reflektorów od wewnątrzgdzie zregenerować lampyczyszczenie lamp od wewnatrzczyszczenie przednich lamp omega b jak rozebrac klosz lampy omega cczyszczenie reflektorów od srodkatlenek ceru proporcjeczyszczenie lamp od środkajak wyczyscic reflektor w omedze bczyszczenie kloszy reflektorów od wewnątrzjak odparowac wode z reflektoraczyszczenie lamp od srodkagdzie zregenerować reflektory samochodowe w warszawiejak usunąć brud ze swiatelczyszczeni środka reflektorówtlenek ceru regeneracja lamp instrukcjajak można zregenerować lape samochodową w środkuśrodek do czyszczenia klosza reflektora od wewnątrz preparaty do czyszczenia kloszyrenowacja kloszy reflektorów przednich

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •