Potrzebne narzędzia:
- torx T30 do odkręcenia zderzaka
- śrubokręt krzyżakowy
- kombinerki
- wiertarka
- coś do przyświecenia w ciemnych miejscach
- sylikon
Zaczynamy od odmierzenia punktów montażu na tylnym zderzaku lub od ściągnięcia go. Robimy to po to, aby upewnić się, że w wyznaczonych miejscach nie ma żadnego wspornika czy elementu przeszkadzającego we włożeniu czujników.
Aby ściągnąć zderzak należy odkręcić trzy torxy z góry na zderzaku, po trzy z prawej i z lewej w bagażniku pod wykładziną, trzy od dołu zderzaka na środku oraz po jednym skrajnym w rogu na górze przy łączeniu z nadkolem, oraz po wkręt w nadkolu i od dołu nadkola.
Profesjonalne wyznaczenie miejsc na czujniki
Sprawdzenie zestawu przed założeniem, aby później nie było niespodzianek
Zderzak zdjęty, zaczynamy wiercić specjalnym wiertłem dołączonym do zestawu
Po wywierceniu szybka próba na dwóch czujnikach po prawej, po lewej jeszcze nie włożone, zdjęcie zrobione z odległości 0,9m
Od środka czujniki zasylikonowałem oraz w miejscu łączenia ze zderzakiem, da to szczelność oraz doklei dobrze czujniki do zderzaka oraz wypełni minimalne przerwy przy łączeniu ze zderzakiem, gsyż nie jest on idealnie płaski.
Kable poprowadziłem prawą stroną przez kratkę wentylacyjną, następnie słupek tylny, podsufitówka obok uszczelki przy kurtynach powietrznych,
za prawym słonecznikiem i do lusterka, nic nie widać kabelka i łatwiej przełożyć niż progiem.
Plus od wstecznego podłączyłem w lewej górnej części bagażnika szybkozłączką
Efekt końcowy: Czujniki prawie nie widoczne
Wyświetlacz umieściłem na lusterku, nie przeszkadza, nie rzuca się w oczy, idealnie pasuje moim zdaniem:
Czujniki w praktyce

Efekt zadowalający, czujniki działają bardzo fajne oraz dokładniej niż pokazuje wyświetlacz, 0,4 to minimum na nim, gdzie odległość to nie 0,4 metra tylko 20cm, dla mnie lepiej, bliżej można podjechać
Ogólnie jestem bardzo zadowolony i polecam!
Powodzenia!! :beer:
Ostatnia edycja: