Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Zrób to sam - Czyli instrukcja serwisowa pisana przez naszych użytkowników. W tym dziale przeczytasz m.in. jak wymienić termostat, filtry, żarówki, tarcze i klocki hamulcowe, a nawet sprzęgło czy pasek rozrządu.
UWAGA!!
W tym dziale publikujemy opisy napraw, przydatne dane techniczne itp. Nie komentujemy i nie zadajemy pytań!

  1. #1
    Użytkownik Maniak resoraków
    Dołączył
    01 2009
    Mieszka w
    BYTOM
    Auto
    Alfa 166 2,4 JTD
    Postów
    45
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    43 m

    Cool [166] Wymiana tulei w zwrotnicy tylnej

    Witam.

    Dzisiaj opiszę wymianę tulei pływających w zwrotnicy tylnej.
    Na poniższym schemacie zaznaczona zieloną strzałką




    Pacjent to Alfa 166 JTD rocznik 2000 ale tyczy się to wszystkich wersji silnikowych.
    Koła tylne przed wymianą były tak /--\.
    Po wymianie stoją tak |--|
    Poza tym dupcia trochę pływała podczas jazdy. Teraz już nie 


    Na wstępie napiszę, że skonstruowałem ściągacz do tulei i chciałem za jego pomocą wymienić owe tuleje „na samochodzie” bez wybudowywania zwrotnicy.
    Powiem tak. Ściągacz był konkretny, mnie siły nie brakuje ale wymiana tych tulei bez wybudowania zwrotnicy to marzenia ściętej głowy. Przynajmniej u mnie. Tak te cholery siedziały, że albo prasa albo porządne młotki.

    Zdjęcia niezbyt dokładne bo robione komórą…

    No ale do dzieła.

    Jeśli wybudujemy zwrotnicę i możemy gdzieś podjechać do warsztatu na wyprasowanie tulei i wprasowanie nowych to chwała nam 
    Jeśli nie to musimy się zaopatrzyć w dwie tulejki. Ja swoje zamówiłem u znajomego tokarza. Zrobił za przysłowiowe piwo.

    Moje tulejki mają wymiary:



    I wyglądają tak



    Za ich pomocą wybijemy stare tulejki i wbijemy nowe bez uszkadzania ich.

    Co nam jeszcze będzie potrzebne?
    1. Kanał
    2. Zestaw kluczy od 10-tki do 24. Nie pamiętam dokładnie wszystkich kluczy. Z tych nietypowych to na pewno 18-tka i 20-tka.
    3. Dobre młotki
    4. Ktoś do pomocy (tu przytrzymać tam podać)
    5. Dobre piweczko 
    6. WD40 – dobrze pryskać śruby przed ich odkręcaniem.

    Mi to zajęło około 2 godzin na stronę. Myślę, że teraz zamknąłbym się w 1,5 

    Zaczynamy:


    Ściągamy koło i solidnie podpieramy auto.

    Zaciągamy ręczny i odkręcamy bolec na tarczy. (klucz 12)
    Na zdjęciu jest już wykręcony ale strzałka pokazuje mniej więcej gdzie jet. Nie da się go nie zauważyć 



    Zwalniamy ręczny i odkręcamy mocowanie klocków. Śruba zaznaczona strzałką (dolna) lecz musimy ją zblokować kluczem jak na zdjęciu poniżej.

    Jako, że zacisk trzyma się na dwóch śrubach to samo robimy ze śrubą górną.


    Potem wkładamy śrubokręt w szparę pokazaną zieloną strzałką i ściągamy zacisk.

    Taka sama szpara jest od góry i tam też warto włożyć drugi śrubokręt 


    Po wyjęciu zacisku zastaje jeszcze uchwyt gniazda. Trzyma się na dwóch śrubach oznaczonych strzałkami. Odkręcamy je i ściągamy uchwyt.



    Teraz musimy ściągnąć tarczę..
    Miejsce łączenia tarczy z piastą (zielona strzałka) czyścimy małym śrubokrętam i psikamy WD40. Obracamy teraz tarczą i młotkiem pukamy w miejsce zaznaczone czerwoną strzałką.

    Jeśli nie schodzi pukamy mocniej. W końcu zeskoczy 

    Teraz odkręcamy jeszcze jedną śrubkę, która trzyma jeszcze blaszaną osłonę tarczy (klucz 10)
    Ściągamy osłonę.

    Teraz odkręcamy czujnik ABS. Klucz imbusowy. Na zdjęciu już śrubki nie ma ale strzałka pokazuje gdzie się znajduje.


    Teraz od drugiej strony wybijamy czujnik małym młoteczkiem koniecznie przez jakiś kawałek drzewa (zielona strzałka)



    Teraz warto poluźnić wahacz dolny (ten największy). Nie odkręcamy go tylko poluźniamy śruby na krótszym i dłuższym ramieniu.
    Następnie odkręcamy śruby zaznaczone strzałkami.



    1. Śruba wahacza pionowego
    2. Śruba drążka ustawienia zbieżności
    3. Śruba wahacza dolnego (długa)
    4. Łącznik stabilizatora (lubią się urywać . U mnie przeżyły)
    5. Mocowanie amortyzatora


    Po wyjęciu wahacza pionowego trzymanego śrubami 1 i 3 spowrotem wkręcamy śrubę 1 do końca. Teraz uderzając delikatnie w tą śrubę (zielona strzałka) wybijamy wahacz zaznaczony czerwoną strzałką ze zwrotnicy.

    Zwróćcie uwagę, że wybijany wahacz (banan) ma w sworzniu wycięcie i przy składaniu musi tym wycięciem dobrze wskoczyć w zwrotnicę. Będziecie wiedzieli o co chodzi przy składaniu. Ja dopiero zauważyłem to przy drugiej zwrotnicy i musiałem pierwszą poprawiać.


    Teraz ściągamy amortyzator z tulejki zwrotnicy. Wystarczy lekko puknąć przez dornik w miejsce zaznaczone czerwoną strzałką.


    Teraz mamy zwrotnicę wybudowaną.

    Bierzemy ją do ręki i przykładamy z jednej strony mniejszą tulejkę (czerwona strzałka). Z drugiej strony zwrotnicy przykładamy większą tulejkę (zielona strzałka) i wybijamy. (na mniejszej kładziemy np. mały młotek i w niego uderzamy.)

    Tu nieodzowna jest druga osoba do pomocy.
    I tu uwaga. Uderzamy ciężkim młotkiem. I obowiązuje zasada. Jak coś nie idzie młotkiem….weź większy młotek 

    Czyścimy miejsce po starej tulejce papierem ściernym i dajemy odrobinę smaru.

    Ale z nową tulejką jest mały problem.
    Nasza przygotowana tulejka nie wchodzi dobrze przez gumowy kołnierz.
    Przy wybijaniu nie miało to znaczenia bo mogliśmy wybijać przez ten kołnierz bo tulejka i tak była do wyrzucenia. Przy nowej nie możemy sobie na to pozwolić bo uszkodzilibyśmy kołnierz.
    Sprawę wyjaśnią poniższe zdjęcia


    Kołnierz nowej tulei zaznaczony zieloną strzałką.



    Poniższe zdjęcie pokazuje próbę założenia tulejki wybijającej na nową tulejkę.
    Ewidentnie kołnierz przeszkadza.



    Dlatego też ściągamy kołnierz z nowej tulejki.
    Ja użyłem dwóch małych śrubokręcików pokazanych na poniższym zdjęciu.



    Teraz ściągamy dwa pierścienie trzymające kołnierz (zaznaczone zielonymi strzałkami). Ostrożnie, żeby nie przedziurawić gumowego kołnierza.



    Tak wygląda tulejka ze zdjętym kołnierzem



    A tak wygląda sam kołnierz




    Poniższe zdjęcie pokazuje, że teraz nasza tuleja wbijająca pasuje na tuleję bez kołnierza.



    No więc wbijamy naszą tuleję.
    Wbijamy od strony „sfazowania” zwrotnicy. Pokazuje to poniższe zdjęcie


    Teraz ustawiamy znowu tak tuleje jak przy wybijaniu

    Trzeba uważać żeby dobrze wchodziła. Może się lekko przekrzywić przy wchodzeniu w zwrotnicę ale nie za dużo. Lekki przechył zostanie zniwelowany podczas wbijania (zwrotnica naprowadzi tuleję). Uważamy też żeby za bardzo nie wbić tulei bo z drugiej strony jest kołnierz i nie wbijemy jej z powrotem. Jeśli za bardzo ją wbijemy to z drugiej strony ściągamy kołnierz i wybijamy z powrotem.
    Wbijanie tulei idzie o wiele lżej niż wybijanie 



    Wbita tulejka wygląda tak



    Teraz zakładamy kołnierz

    I zakładamy objemki.

    Tuleja wymieniona.
    Teraz zakładamy zwrotnicę i wszystko skręcamy w odwrotnej kolejności.
    Myślę, że nie trzeba opisywać jak to poskręcać. Jak już zrobicie jedną stronę druga pójdzie szybciej.
    Teraz możecie napić się browara i umówić na zbieżność, która jest obowiązkowa po takich zabiegach.

    I jeszcze jedno.
    Jak ktoś jest ze śląska i chce pożyczyć tuleje to zapraszam. Odpadnie dorabianie u tokarza.

  2. Thanks majkel_dg, wojsaw, Piotrek 166, matt79, piotriix thanked for this post
  3. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  4. #2
    Użytkownik Embrion
    Dołączył
    09 2011
    Auto
    AR_166, 2,4JTD, 2002r.
    Postów
    1
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    7 m

    Domyślnie

    Dziś przechodziłem przez opisany temat. Nie polecam wybijania czujnika ABS. Można go bardzo łatwo uszkodzić. Polecam: z lewej strony demontaż akumulatora i elementów mocujących, z prawej wykładziny wokół bezpieczników. Tym sposobem mamy dojście do kostki odpinającej czujnik ABS. Wystarczy wypiąć i wyjąć całość z demontowanymi elementami.

  5. #3
    Użytkownik Rowerzysta
    Dołączył
    01 2008
    Mieszka w
    Kraków / Irlandia
    Auto
    Alfa Romeo 166 2.0 TS, Alfa Romeo 147 1.6 TS
    Postów
    65
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    3 d 2 h 55 m

    Domyślnie

    Ja zrobiłem wszystko na aucie wyciągając tuleje sciągaczem spreparowanym z gwintowanego pręta i nasadek do grzechotki.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

dornik narzędzie

tuleja zwrotnicy tył alfa romeo 166tuleje pływające do alfa 166wymiana tulei zwrotnicymontaż tulei wahliwej zwrotnicy alfa 166ściągacz do tulei pływajacych bmw e38wymiana tulei alfa romeo 166wahacz h e38 tulejetulej pływajaca alfa 166wymiana tulei zwrotnicy alfa 166nie wbita do konca tuleja plywajacatuleja zwrotnicy tylnej alfa romeo 166man wymiana zwrotnicyjak wymienic tuleje plywajace bmwalfa 166 wymiana wszystkich tulejwymiana tulei pływającej alfa 166jak wymienic tuleje plywajacewymiary gumy stabilizatora tylnego alfa 166regeneracja zwrotnic mantuleja tylnej zwrotnicytuleji czy tuleiwymiana zwrotnicy daf 45alfa 166 wymiana tulej bmw e38 Tuleje pływające z tyłu.

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •