P
p.plotczyk
Guest
Witam. Miałem problem z Alfką, na przepustnicę dostawało mi się dużo oleju z Odmy. Więc odłączyłem przewód odmy i dałem na to filterek, lecz tak zaczęło mi śmierdzieć spalinami i olejem w kabinie że nie da się tego wytrzymać. Postanowiłem spróbować sam zrobić dodatkowy odolejacz do odmy - Oil Catch Tank. Jeszcze nie zdążyłem go przetestować. Dam znać jak działa.
Potrzebowałem:
-STALOWĄ puszkę po aerozolu (w moim przypadku po gazie do zapalniczek)
-Blaszkę z baterii 9v
-korek spustowy oleju (w moim przypadku wentyl)
-siatkę nie przepuszczającą oleju, na patelnię (do kupienia w skepie z artykułami gospodarczymi)
-Kawałek Miedzianej rurki i 3 kolanka (15mm)
-Mały palik gazowy za 15zł taki jak tu: http://www.qwikfast.co.uk/catalogue/images/silvbutanepencil868656.jpg
-gaz do palnika
-cyna duużo cyny
-Fosol jako pasta lutownicza/topnik -http://www.arka-bhp.com.pl/zdj/fosol.jpg
-lutownica dość mocna
-coś do pocięcia puszki itd (np:dremel)
-wkrętarka/wiertarka wiertła
-podstawowe narzędzia
-małe imadełko lub inny trzymacz
-pomysłowość, zaradność i umiejętności xD
Dlaczego fosol? Bo pasta do lutowania miedzianych rurek kosztuje 35zł.
Koszt:
-kolanka: 5zł
-fosol: 9zł
-siatka: 3,5zł
-cyna i rurka miałem "gratis" rurkę radzę załatwić jakoś w sklepie bądz od znajomego bo min sprzedarzy to 1m (ok 15zł) a nam potrzba z 10-15cm. Cyna to max 10zł za cały zwój najlepsza taka bez kalafonii.
-gaz 6zł
-palnik 15zł
licząc to że fosol sie przyda w domu, palnik miałem i gaz też bedzie przydatny potem, wyniosło mnie to z 10zł
z fosolem i wszystkim jak widać ok 40zł (palnik itd)
Schemat działania:

Najpierw musimy wszystko przygotować:
Skompletować części i przygotować narzędzia.


Pustą puszkę "rozbieramy"
Puszka po aerozolu oczywiście musi być pusta
(wypsikana)

Potrzebny nam będzie jeszcze kawałek blaszki, ja użyłem z baterii.



Tniemy puszkę.


Robimy odpowiednie otwotry. Szlifujemy itp itd.

Wycinamy siatkę.
Dziurkę w siatce cynujemy w okół, po krawędziach.
Ważne: rozgrzwamy rurkę mocno, aż zacznie zmieniac lekko kolor, zwilrzamy fosolem w miejscu gdzie chcemy cynować i dotykamy cyną, powina sie zacząć trzymać, jeśli nie to próbujemy dalej, rozgrzewać i jeszcze fosolu.
Gdy ocynujemy ją w okłół warstewką cyny możemy nałożyć pierwszą siatkę. Lekko lutownicą ją dolutować żeby się trzymała (powinno załapać troche do tej cyny na rurce) Ja zrobiłęm z drutu stelarz do siatek i cynowałem pod palnikiem, razem z fosolem.

Stelarz.



Robimy kolanka.

Lutujemy do puszki, sposobem podobnym do tego z siatkami, ja musiałem uzyskać pomoc przy tym (przytrzymanie puszki)
Oczywiście w miejscach gdzie będzie lutowane musimy zedrzeć farbę.

Przycninamy odpowiednio rurkę i lutujemy do niej kolanko oraz potem do puszki - tu też była potrzebna pomoc.

Cynujemy puszkę w miejscu styku z siatką.

Lutujemy siatkę do pierwszej części puszki.
Cynujemy drugą częśc puszki i lutujemy szczelnie z siatką i pierwszą częścią, (dobrze oczyścić i użyć dużo fosolu), teraz już tylko dobra poczciwa transformatorówka, nie palnik.



Tym samym sposobem lutujemy trzecią część puszki.

Płuczemy sprzęt wodą przez duzy otwór (po to żeby wypłukać fosol i ew syf)
OGÓLNIE TRZEBA PAMIĘTAĆ O CZYSTOŚCI I BRAKU PYŁKÓW W ŚRODKU!!
Ja ciągle to czyśliłem i przedmuchiwałem, nie chce sobie rozwalic silnika. Tak samo każdy drucik i przerwę w siatce cynowałem żeby sie nie rozleciała.
Wycinamy blaczkę na orągło, dopasowaną do otwartej części puszki, robimy w niej dziurkę na wentyl.

Przygotowujemy wentyl:


Przycinamy.


Szlifujemy i cynujemy blaczkę, lutujemy do puszki.

Dzieło prawie skończone
Pozostało wyszlifować i pomalować:

Oceniajcie i pytajcie.
Podkreślam: nie stestowałem jeszcze sprzętu ale na 90% będzie działał - tak myślę xD
Potrzebowałem:
-STALOWĄ puszkę po aerozolu (w moim przypadku po gazie do zapalniczek)
-Blaszkę z baterii 9v
-korek spustowy oleju (w moim przypadku wentyl)
-siatkę nie przepuszczającą oleju, na patelnię (do kupienia w skepie z artykułami gospodarczymi)
-Kawałek Miedzianej rurki i 3 kolanka (15mm)
-Mały palik gazowy za 15zł taki jak tu: http://www.qwikfast.co.uk/catalogue/images/silvbutanepencil868656.jpg
-gaz do palnika
-cyna duużo cyny
-Fosol jako pasta lutownicza/topnik -http://www.arka-bhp.com.pl/zdj/fosol.jpg
-lutownica dość mocna
-coś do pocięcia puszki itd (np:dremel)
-wkrętarka/wiertarka wiertła
-podstawowe narzędzia
-małe imadełko lub inny trzymacz
-pomysłowość, zaradność i umiejętności xD
Dlaczego fosol? Bo pasta do lutowania miedzianych rurek kosztuje 35zł.
Koszt:
-kolanka: 5zł
-fosol: 9zł
-siatka: 3,5zł
-cyna i rurka miałem "gratis" rurkę radzę załatwić jakoś w sklepie bądz od znajomego bo min sprzedarzy to 1m (ok 15zł) a nam potrzba z 10-15cm. Cyna to max 10zł za cały zwój najlepsza taka bez kalafonii.
-gaz 6zł
-palnik 15zł
licząc to że fosol sie przyda w domu, palnik miałem i gaz też bedzie przydatny potem, wyniosło mnie to z 10zł
z fosolem i wszystkim jak widać ok 40zł (palnik itd)
Schemat działania:

Najpierw musimy wszystko przygotować:
Skompletować części i przygotować narzędzia.

Pustą puszkę "rozbieramy"
Puszka po aerozolu oczywiście musi być pusta

Potrzebny nam będzie jeszcze kawałek blaszki, ja użyłem z baterii.


Tniemy puszkę.


Robimy odpowiednie otwotry. Szlifujemy itp itd.

Wycinamy siatkę.
Dziurkę w siatce cynujemy w okół, po krawędziach.
Ważne: rozgrzwamy rurkę mocno, aż zacznie zmieniac lekko kolor, zwilrzamy fosolem w miejscu gdzie chcemy cynować i dotykamy cyną, powina sie zacząć trzymać, jeśli nie to próbujemy dalej, rozgrzewać i jeszcze fosolu.
Gdy ocynujemy ją w okłół warstewką cyny możemy nałożyć pierwszą siatkę. Lekko lutownicą ją dolutować żeby się trzymała (powinno załapać troche do tej cyny na rurce) Ja zrobiłęm z drutu stelarz do siatek i cynowałem pod palnikiem, razem z fosolem.

Stelarz.



Robimy kolanka.

Lutujemy do puszki, sposobem podobnym do tego z siatkami, ja musiałem uzyskać pomoc przy tym (przytrzymanie puszki)
Oczywiście w miejscach gdzie będzie lutowane musimy zedrzeć farbę.

Przycninamy odpowiednio rurkę i lutujemy do niej kolanko oraz potem do puszki - tu też była potrzebna pomoc.

Cynujemy puszkę w miejscu styku z siatką.

Lutujemy siatkę do pierwszej części puszki.
Cynujemy drugą częśc puszki i lutujemy szczelnie z siatką i pierwszą częścią, (dobrze oczyścić i użyć dużo fosolu), teraz już tylko dobra poczciwa transformatorówka, nie palnik.



Tym samym sposobem lutujemy trzecią część puszki.

Płuczemy sprzęt wodą przez duzy otwór (po to żeby wypłukać fosol i ew syf)
OGÓLNIE TRZEBA PAMIĘTAĆ O CZYSTOŚCI I BRAKU PYŁKÓW W ŚRODKU!!
Ja ciągle to czyśliłem i przedmuchiwałem, nie chce sobie rozwalic silnika. Tak samo każdy drucik i przerwę w siatce cynowałem żeby sie nie rozleciała.
Wycinamy blaczkę na orągło, dopasowaną do otwartej części puszki, robimy w niej dziurkę na wentyl.

Przygotowujemy wentyl:


Przycinamy.


Szlifujemy i cynujemy blaczkę, lutujemy do puszki.

Dzieło prawie skończone
Pozostało wyszlifować i pomalować:

Oceniajcie i pytajcie.
Podkreślam: nie stestowałem jeszcze sprzętu ale na 90% będzie działał - tak myślę xD