danus77
Aktywny
- Rejestracja
- Wrz 16, 2009
- Postów
- 3,363
- Wiek
- 42
- Lokalizacja
- Bełchatów
- Auto
- Alfa Romeo 166 2.4 jtd 20V Sportronic '04r
Wielu z posiadaczy AR 166 doskwiera drgający zagłówek fotela pasażera. Jedni próbują obniżać go maksymalnie na dół a inni wogóle demontować. Można się jednak z tym uporać. A więc do rzeczy..poniżej mały tutek ze zdjęciami jak uporać się z drgającym zagłówkiem:
1. Podnosimy zagłówek max. do góry, podnosimy plastikowe zaślepki na dole i wyciągamy śrubokrętem metalowe spinki:

Teraz można wyjąć zagłówek z fotela.
2. Kładziemy oparcie fotela max. do przodu. Wkładamy palce pod fotel (dół oparcia) i szukamy dwóch śrub, którymi zamocowana jest tylna płyta oparcia:

3. Pociągamy tylną płytę oparcia w dół jednocześnie ciągnąc do siebie:


4. Następnie musimy odczepić górny zaczep skóry mocowany zaraz nad płytą, którą właśnie wyciągnęliśmy. Aby to zrobić wkładamy palce w fotel i znajdujemy listekę metalową w którą wciśnięty jest zaczep. Na tym metalowym uchwycie od wewnętrznej strony fotela wyszukujemy palcami miesc, gdzie w metalu zostały zrobione zaczepy. Będą 4 sztuki na całej długości. W miejsca tych zaczepów wsuwamy delikatnie płaski śrubokręt, aby ułatwić sobie wypięcie. Drugą ręką musimy ciągnąć za plastikowy zaczep przyklejony do skóry i wciśnięty tam (szukać go na skraju tej metalowej ramki):

5. Następnie odpinamy dolną część oparcia przymocowaną na metalowe zapinki, które trzeba rozgiąć kombinerkami lub śrubokrętem. Przy okazji należy rozłączyć matę grzewczą oparcia:


6. Odpinamy boki tapicerki za pomocą płaskiego śrubokrętu. Na pierwszy rzut oka wygląda jakby skóra była przyklejona do metalu. Jest ona jednak przyklejona do plastikowej szyny służącej jako zaczep. Musimy od dołu włożyć delikatnie paleć ze śrubokrętem i włożyć go w tą szynę, innaczej możemy uszkodzić sobie skórę. Jeśli juz włożymy to ciągniemy w kierunku środka fotela pomagając sobie drugą ręką odpiąć całkowicie szynę od tej blachy:


7. Teraz ustawiamy oparcie do pionu i przekładamy tapicerkę (tę dolną część) do przodu na siedzisko wraz z wtyczką maty grzewczej.
8. Patrząc od tyłu oparcia zobaczymy zaczepy skóry wewnątrz fotela. Będą to 3 takie sznurki po stronie prawej po środku których są plastikowe zaczepy zahaczone w metalowych uchwytach. Po stronie lewej są dwa haczyki:

9. Zaczynamy powoli i delikatnie ściągać skórę z fotela w kierunku siedziska. Plastikowe mocowania zagłówka przejdą bez problemu przez skórę, tylko trzeba wsadzić rękę między gąbkę a skórę i powoli ściągnąć najpierw z jednej strony i potem dookoła.
10. Nie ściągamy skóry całkowicie z gąbki. Z fotela zdejmujemy ją z gąbką do której zamocowana jest w kilku miejscach metalowymi spinkami:

11. Po zdjęciu skóry z gąbką zobaczymy całą konstrukcję fotela:

12. Nas interesują tylko mocowania zagłówka. Są to plastikowe prowadnice zamocowane w metalowych gniazdach:



13. Powodem drgania zagłówka nie są wyrobione te plastikowe prowadnice a rozgięte metalowe gniazda. Aby to wyeliminować i poprawić bieżemy kluczyk jak na obrazku i ściskamy delikatnie u góry gniazda i na dole:

14. Składamy wszystko w odwrotnej kolejności i cieszmy się błogą ciszą podczas jazdy.
Czas wykonania zależy od zdolności manualnych wykonującego. Ja robiąc to po raz pierwszy spędziłem przy tym 2h (w tym kilka przerw na piwko i papierosa). Wszelkie czynności wykonywałem bez wyciągania fotela z samochodu czy odpinania akumulatora.
Pozdrawiam i mam nadzieję, ze komuś to pomoże.
1. Podnosimy zagłówek max. do góry, podnosimy plastikowe zaślepki na dole i wyciągamy śrubokrętem metalowe spinki:

Teraz można wyjąć zagłówek z fotela.
2. Kładziemy oparcie fotela max. do przodu. Wkładamy palce pod fotel (dół oparcia) i szukamy dwóch śrub, którymi zamocowana jest tylna płyta oparcia:

3. Pociągamy tylną płytę oparcia w dół jednocześnie ciągnąc do siebie:


4. Następnie musimy odczepić górny zaczep skóry mocowany zaraz nad płytą, którą właśnie wyciągnęliśmy. Aby to zrobić wkładamy palce w fotel i znajdujemy listekę metalową w którą wciśnięty jest zaczep. Na tym metalowym uchwycie od wewnętrznej strony fotela wyszukujemy palcami miesc, gdzie w metalu zostały zrobione zaczepy. Będą 4 sztuki na całej długości. W miejsca tych zaczepów wsuwamy delikatnie płaski śrubokręt, aby ułatwić sobie wypięcie. Drugą ręką musimy ciągnąć za plastikowy zaczep przyklejony do skóry i wciśnięty tam (szukać go na skraju tej metalowej ramki):

5. Następnie odpinamy dolną część oparcia przymocowaną na metalowe zapinki, które trzeba rozgiąć kombinerkami lub śrubokrętem. Przy okazji należy rozłączyć matę grzewczą oparcia:


6. Odpinamy boki tapicerki za pomocą płaskiego śrubokrętu. Na pierwszy rzut oka wygląda jakby skóra była przyklejona do metalu. Jest ona jednak przyklejona do plastikowej szyny służącej jako zaczep. Musimy od dołu włożyć delikatnie paleć ze śrubokrętem i włożyć go w tą szynę, innaczej możemy uszkodzić sobie skórę. Jeśli juz włożymy to ciągniemy w kierunku środka fotela pomagając sobie drugą ręką odpiąć całkowicie szynę od tej blachy:


7. Teraz ustawiamy oparcie do pionu i przekładamy tapicerkę (tę dolną część) do przodu na siedzisko wraz z wtyczką maty grzewczej.
8. Patrząc od tyłu oparcia zobaczymy zaczepy skóry wewnątrz fotela. Będą to 3 takie sznurki po stronie prawej po środku których są plastikowe zaczepy zahaczone w metalowych uchwytach. Po stronie lewej są dwa haczyki:

9. Zaczynamy powoli i delikatnie ściągać skórę z fotela w kierunku siedziska. Plastikowe mocowania zagłówka przejdą bez problemu przez skórę, tylko trzeba wsadzić rękę między gąbkę a skórę i powoli ściągnąć najpierw z jednej strony i potem dookoła.
10. Nie ściągamy skóry całkowicie z gąbki. Z fotela zdejmujemy ją z gąbką do której zamocowana jest w kilku miejscach metalowymi spinkami:

11. Po zdjęciu skóry z gąbką zobaczymy całą konstrukcję fotela:

12. Nas interesują tylko mocowania zagłówka. Są to plastikowe prowadnice zamocowane w metalowych gniazdach:



13. Powodem drgania zagłówka nie są wyrobione te plastikowe prowadnice a rozgięte metalowe gniazda. Aby to wyeliminować i poprawić bieżemy kluczyk jak na obrazku i ściskamy delikatnie u góry gniazda i na dole:

14. Składamy wszystko w odwrotnej kolejności i cieszmy się błogą ciszą podczas jazdy.
Czas wykonania zależy od zdolności manualnych wykonującego. Ja robiąc to po raz pierwszy spędziłem przy tym 2h (w tym kilka przerw na piwko i papierosa). Wszelkie czynności wykonywałem bez wyciągania fotela z samochodu czy odpinania akumulatora.
Pozdrawiam i mam nadzieję, ze komuś to pomoże.