Franek Strzelba
Nowy
Witam,
Do wymiany ogranicznika, oprócz ogranicznika oczywiście, potrzebne nam będą:
1) Klucz typu Torx (w przypadku mojego amatorskiego zestawu z supermarketu musiałem użyć T27 i T25),
2) Klucz nasadowy ("10").
W porównaniu do modeli 156/147 wymiana jest dużo łatwiejsza, bo nie trzeba zdejmować tapicerki drzwi. W przypadku 159 wygląda to następująco:
Za pomocą Torxa odkręcamy dwie śruby, którymi stary ogranicznik jest przymocowany do drzwi (na ilustracji śruby nr 1). Następnie, za pomocą klucza nasadowego, odkręcamy dwie śruby, którymi stary ogranicznik jest przymocowany do "budy" przy czym uważamy, aby nakrętki nie wpadły nam "do środka" (na ilustracji śruby nr 2). Po odkręceniu wszystkiego nastepuje największa trudność calej operacji - jak wyjąć stary ogranicznik? Otóż eLearn nie opisuje tego, więc trzeba było trochę pogłówkować samemu. Aby wyjąć stary ogranicznik trzeba odkręcić jeszcze dwie śruby maskownicy, która znajduje się pod kolumną kierownicy (maskownica pokryta jest wykładziną taką, jaka jest na podłodze) - nakrętki są zatopione w plastiku i odkręca się je ręcznie (jakby ktoś nie mógł, to tak na oko mają rozmiar "17" i można posłużyć się kluczem nasadowym). Po zdjęciu maskownicy będziemy mieli szczelinę znajdującą się nad "wajchą" do otwierania maski, przez którą będzie można wyciągnąć stary ogranicznik i włożyć nowy (to miejsce znajduje się mniej więcej tam, gdzie cyfra "2" na ilustracji). Szczelina nie jest może jakaś szczególnie wielka, ale do tego celu nadaje się w sam raz. Ja, dla bezpieczeństwa (aby ogranicznik nie wpadł mi do w/w "środka"), przywiązałem do niego sznurek, za pomocą którego przeciągnąłem go także przez szczelinę, a później przez otwór w "budzie". Pamiętamy oczywiście o gumce/uszczelce maskującej otwór (na ilustracji guma nr 3). Na koniec skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności i cieszymy się bezszelestnie otwierającymi się drzwiami
Rysunek poglądowy:

Czas operacji: 10 minut (+2 minuty na główkowanie
).
Do wymiany ogranicznika, oprócz ogranicznika oczywiście, potrzebne nam będą:
1) Klucz typu Torx (w przypadku mojego amatorskiego zestawu z supermarketu musiałem użyć T27 i T25),
2) Klucz nasadowy ("10").
W porównaniu do modeli 156/147 wymiana jest dużo łatwiejsza, bo nie trzeba zdejmować tapicerki drzwi. W przypadku 159 wygląda to następująco:
Za pomocą Torxa odkręcamy dwie śruby, którymi stary ogranicznik jest przymocowany do drzwi (na ilustracji śruby nr 1). Następnie, za pomocą klucza nasadowego, odkręcamy dwie śruby, którymi stary ogranicznik jest przymocowany do "budy" przy czym uważamy, aby nakrętki nie wpadły nam "do środka" (na ilustracji śruby nr 2). Po odkręceniu wszystkiego nastepuje największa trudność calej operacji - jak wyjąć stary ogranicznik? Otóż eLearn nie opisuje tego, więc trzeba było trochę pogłówkować samemu. Aby wyjąć stary ogranicznik trzeba odkręcić jeszcze dwie śruby maskownicy, która znajduje się pod kolumną kierownicy (maskownica pokryta jest wykładziną taką, jaka jest na podłodze) - nakrętki są zatopione w plastiku i odkręca się je ręcznie (jakby ktoś nie mógł, to tak na oko mają rozmiar "17" i można posłużyć się kluczem nasadowym). Po zdjęciu maskownicy będziemy mieli szczelinę znajdującą się nad "wajchą" do otwierania maski, przez którą będzie można wyciągnąć stary ogranicznik i włożyć nowy (to miejsce znajduje się mniej więcej tam, gdzie cyfra "2" na ilustracji). Szczelina nie jest może jakaś szczególnie wielka, ale do tego celu nadaje się w sam raz. Ja, dla bezpieczeństwa (aby ogranicznik nie wpadł mi do w/w "środka"), przywiązałem do niego sznurek, za pomocą którego przeciągnąłem go także przez szczelinę, a później przez otwór w "budzie". Pamiętamy oczywiście o gumce/uszczelce maskującej otwór (na ilustracji guma nr 3). Na koniec skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności i cieszymy się bezszelestnie otwierającymi się drzwiami
Rysunek poglądowy:

Czas operacji: 10 minut (+2 minuty na główkowanie
Ostatnią edycję dokonał moderator: