AR159 - naklejki ochronne na tylne nadkola - zabezpieczenie przed odpryskami

sickboy

Nowy
Rejestracja
Wrz 23, 2008
Postów
1,066
Wiek
43
Lokalizacja
Tychy
Auto
AR 159 1.9JTDm 16V Distinctive 2006r
Witam
Problem wypiaskowanych nadkoli tylnych był poruszany kilka razy na tym forum. Specyficznie wyprofilowane nadwozie Alfa Romeo 159 jest narażone na uderzenia kamieni i piasku wyrzucanego przez przednie koła. Skutkiem tego są uszkodzenia lakieru w tej strefie. Poniżej możecie zobaczyć jak to wyglądało na moim samochodzie.

przed.jpg

Niby tragedii nie ma ale widać już setki mikroodprysków i kilka większych ubytków lakieru, ale na czarnym lakierze jest to szczególnie widoczne.
Fabrycznie w to miejsce naklejane są kawałki przeźroczystej folii które maja chronić lakier przed uszkodzeniami, ale są one zbyt małe żeby dobrze zabezpieczyć to miejsce,
Często zdarza się także że same odklejają się w trakcie użytkowania, lub nie ma ich z innych powodów. Postanowiłem zająć się tym tematem bo drażniło mnie to bardzo i bałem się że dalsza degradacja lakieru skończy się wkrótce wizytą u lakiernika.

Chciałem przedstawić krótko jak wykonałem naklejki na swój samochód.

Najpierw wykonałem odpowiedni szablon na bazie oryginalnego rysunku naklejek stosowanych przez producenta. Następnie szablon ten wydrukowałem na drukarce w formacie A3 i zalaminowałem go żeby był sztywny po wycięciu.
Szablony wykonałem dwa, jeden na drzwi (ten mniejszy) i drugi na próg i błotnik.

222b.jpg111a.jpg

Drukując szablony skalę dobrałem tak aby były sporo większe od oryginalnych naklejek fabrycznych, żeby lepiej chroniły narażone miejsca. Musiałem wydrukować kilkanaście wersji (wielkości) zanim wyszło tak jak chciałem.
Gotowe szablony przykleiłem kawałkami taśmy na samochód żeby sprawdzić jak „leżą”. Z powodu powiększenia szablonów musiałem nieznacznie skorygować ręcznie krawędź mniejszego szablonu na drzwi, większy spasował bez korekty bo zawija się go do wnęki drzwi.
W międzyczasie zakupiłem na allegro folię 3M czarny połysk (arkusz 50x150cm za 60zł) na której obrysowałem wcześniej przygotowane szablony.
Dzięki zalaminowaniu dały się bezproblemowo obrysować. Podczas obrysowywania szablony przykleiłem do arkusza folii 3M kawałkami taśmy żeby mi się nie przesunęły.

naklejki.jpgDSC04461.jpg

Kiedy naklejki były już wycięte pozostało przygotować powierzchnię na samochodzie do klejenia, którą umyłem i odtłuściłem. Auto miałem wystawione na słońcu więc lakier był mocno rozgrzany.
Na rozgrzanej powierzchni folia robi się bardziej elastyczna i nie marszczy się. Ustawienie i klejenie naklejek zajęło mi 5 min na stronę.

A efekt......... rewelacyjny. Zwłaszcza na czarnym samochodzie, naklejki pięknie pokrywają się z oryginalnym lakierem. Porównajcie sami PRZED/PO

przed.jpgpo.jpg

Naprawdę jestem bardzo mile zaskoczony wynikiem, dzięki temu bella nie będzie musiała jechać do lakiernika. Naklejki przeszły pozytywnie 2 próby na myjce ciśnieniowej i szybką jazdę w czasie ulewy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra