
Miałem przyjemność wymienić klocki w Naszej BELLI 147. Dla zainteresowanych tematem wykonałem kilka przydatnych fotek. Sama wymiana nie jest jakoś szczególnie trudna ale zawsze można podpatrzeć.
Do wymiany klocków potrzebujemy:
lewarek (podnośnik) by podnieść pięknotkę
klucz do kół, klucz nasadowy 10 i 13, można użyć płaskiego oczkowego,
kątówka by zeszlifować rant z tarczy,
smar, ewentualnie płaski śrubokręt i młoteczek.
Ja dodatkowo użyłem szczotki drucianej oraz farby do regeneracji zacisków i samej tarczy.
1. Zaczynamy. Blokujemy kola z przodu klinami. Luzujemy śruby w kołach i podnosimy auto. Wykręcamy śruby i zdejmujemy koło.
2 odkręcamy śruby trzymające zacisk klocków. Znajdują się one od wewnętrznej strony klocków.
3. Odkręcamy obie śruby z góry widoczną na zdjęciach oraz drugą, która znajduje się z dołu zacisku.
4. Zsuwamy zdecydowanie zacisk z klocków. Zabezpieczamy cały zacisk by nie wisiał na wężyku.
5. Wyjmujemy klocki. Ja tu miałem mały problem, musiałem użyć śrubokręta i młotka by wyszły z gniazd. Wpychamy tłoczek. Ja do tego celu użyłem zacisku stolarskiego i klucza typu żaba. (dokręcić zacisk stolarski jak mamy opór przekręcamy tłoczek w kierunku wskazówek zegara)
6. Szlifujemy tarczę z rantu by łatwiej nałożyć zaciski. Dodatkowo oczyściłem zacisk i pomalowałem farbą srebrną młoteczkową. Srebrna dlatego by nie rzucała się w oczy jak czerwona. W końcu to mają wszyscy podziwiać Belle a nie zaciski w kołach.
7.zakładamy nowe klocki
8. składamy do kupy zacisk i smarujemy otwory na śruby.
9. Zakładamy koło i powtarzamy czynność z drugim kołem tak samo.
Dokręcamy koła i jazda próbna.
Cała wymiana zajęła mi ze wszystkim około 1,5 godziny.
Jeśli komuś przydadzą się opowieści dziwnej treścito będzie mi bardzo miło.
POWODZENIA I POZDRAWIAM
bartstep thanked for this post
Można użyć śruby z kilkoma nakrętkami oraz motylkiem na końcu rozmiaru tłoczka - dobry patent na kręcenie tłoczkiem przy użyciu klucza, bez obawy o uszkodzenie uszczelki.
Uszkodzenie i wymiana uszczelek zmotywowała mnie do pomysłu.

idealnym narzedziem do wkrecania tłoczków jest klucz od szlifierki kątowej![]()

Dobry patent to kupienie sobie zestawu do wciskania tłoczka a nie kombinowanie z różnymi pierdołami typu żabka czy uchwyt stolarskiBez przesady ale zestaw można kupić za 40 zł i mieć na zawsze bo ma w sobie krążki do różnych marek więc można obrobić nim parę samochodów w rodzinie a co za tym idzie i zakup może być tańszy.
ARdario thanked for this post
Wiadomo! Idealny patent to oryginalny zestaw do wkręcania tłoczków.ALE, kto z Nas nie lubi sobie pomajsterkować? No i dziś też wymieniałem klocki a z tłoczkiem poradziłem sobie w bardzo prosty sposób: śruba, jedna nakrętka i blaszka z otworem. Nie chciało mi się rozwijać spawarki bo zrobił bym swój własny "oryginalny" zestaw, wystarczyło by przyspawać nakrętkę do blaszki a na końcu śruby dospawać widełki odpowiadające otworom w tłoczku, lub tak jak kolega wyżej napisał motylka. Ale dziś zamiast tego użyłem klucza do szlifierki kontowej. A jeszcze bez ulepszenia wygląda to tak
Mam nadzieje że komuś się przyda. Pozdrawiam
A no i jeszcze nikt tutaj nie wspomniał. Dobrze jest wyciągnąć prowadniczki (te do których przykręcany jest zacisk) dobrze je wyczyścić i nasmarować Smarem Miedziowym, tak aby lekko chodziły.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki