Wymiana łożyska przedniego Alfa Romeo 166.

Potrzebne będzie:
- łożysko z pierścieniem magnetycznym
- młotek duży
- klucze 17, 22, 19, 10, 12, 32 (lub inny w zależności od nakrętki jaka będzie dołączona, gwint ten sam ale może być na różne nasadki)
- ściągacz do łożysk
- tuleja albo duża nasadka do wybicia łożyska
- papier ścierny (do oczyszczenia zwrotnicy)
- ściągacz do sworzni (widełkowy)

Zaczynamy od podniesienia auta, zdjęcia koła. Następnie odkręcamy zacisk hamulcowy (klucz 19).



Następnie odkręcamy szpilkę tarczy (klucz 12) i nakrętkę półosi/piasty.



Teraz możemy zdjąć tarczę i zabrać się za demontaż zwrotnicy.
Odkręcamy końcówkę drążka (klucz 17), sworzeń wahacza górnego (klucz 17) i sworzeń wahacza dolnego (klucz 22). Ściągaczem do sworzni wypychamy je ponieważ po dobroci nie pójdą.



Teraz można zdjąć zwrotnicę ale jeszcze musimy odpiąć czujnik ABS. Jeżeli wyjdzie ze zwrotnicy (klucz 10) to dobrze. Ale może się okazać to niemożliwe (ryzyko uszkodzenia) to należy wypiąć go w komorze silnika.



Złącze jest w pokazanym uchwycie na błotniku. A następnie przechodzi przez gumową zaślepkę w nadkolu. Od strony koła jest to mniej więcej za amortyzatorem.



Jak już mamy to wypięte możemy wyciągnąć zwrotnicę do operowania na stole lub jak u mnie na trawniku



Odkręcamy łożysko od zwrotnicy.



Teraz pozostaje wybić łożysko i piastę. Nie będę tu opisywał szczegółów ponieważ nie było to humanitarne po prostu trzeba wybić łożysko. Użyć do tego tulei lub jak ja dużej nasadki żeby uderzać osiowo. Im cięższy młotek tym łatwiej idzie. 2kg już wystarcza To co nam wypadnie wygląda tak.



I to jest najgorsze bo zostaje nam bieżnia na piaście. Teraz trzeba jakiś stary nóż, potem mały przecinak i postukując pomiędzy piastę a bieżnie po obwodzie utworzyć szczelinę aby złapać bieżnię ściągaczem do łożysk. Na zdjęciu wyżej jest już taki luz utworzony.
Po zsunięciu bieżni czyścimy piastę. Można drobniutkim papierkiem przeszlifować (gramatura 1000). Otwór w zwrotnicy też odrdzewiamy i szlifujemy. On wygląda o wiele gorzej i żeby równo i dobrze wbić łożysko trzeba tą powierzchnię dobrze przygotować. Grubszy papier (około 500). W tak przygotowaną powierzchnię wbijamy łożysko a następnie piastę. Jeżeli nie robimy na profesjonalnym sprzęcie to trzeba pilnować osiowego prowadzenia. Bez obaw. Można to zrobić w domowym warsztaciku. Łożysko osadzone.



Teraz montujemy zwrotnicę w zawieszeniu (przykręcamy górny wahacz, dolny wahacz i końcówkę drążka). Montujemy czujnik ABS i podłączamy pod maską. Następnie dokręcamy nakrętkę piasty momentem 70Nm. Jeżeli ktoś nie ma klucza dynamometrycznego (tak jak ja) to zalecam wziąć metrową rurkę na klucz i obciążyć ją masą 7kg. Lub pół metrową i obciążyć masą 14kg. Nic prostszego. Zaklepujemy ząbek na rowku półosi aby nakrętka się nie odkręciła. Jeszcze pozostaje zamontowanie zacisku hamulcowego i oczywiście koła.
Operacja ukończona. Zaoszczędzoną kasę na robociźnie inwestujemy w browarna i paliwko