Witam!
Szukałem sposobów na wymianę filtra oleju w moim silniku i w końcu znalazłem. Bez wykręcania katalizatorów, wydechów, bez wyciągania silnika.
Pacjent:
Dla tych którzy może dziwią się jak można zakładać temat z takim "prostym" problemem zapraszam do zapoznania się gdzie jest filtr oleju w tym silniku:
Widok z góry:
Bliżej:
Bliżej:
Widok z dołu:
Bliżej:
Uwierzcie mi że jest miejsce włożyć kawałek zgrabnej damskiej dłoni w takiej opcji.
Niemniej, żeby też weszła męska (chociaż kawałek) musimy wykręcić osłonkę która zasłania katalizator i wtedy mamy już tyle miejsca:
Żeby teraz dobrać się do filtra, potrzebujemy jakiś równie zgrabny klucz, po moich poszukiwaniach najodpowiedniejszy wydał się ten:
![]()
Koszt: 40 zł
Tenże klucz, zakładamy w poniższy sposób:
Klucz jest na ramię 3/8", jeżeli ktoś posiada małą grzechotkę na taki rozmiar może ją wykorzystać jako napęd - ale warunek musi być naprawdę ciasna w swojej budowie, nie za długa nie za krótka. Dla całej reszty - jak i dla mnie - do napędu posłuży śruba rozmiar 19 dołączona do zestawu z kluczem i klucz płaski 19, całość powinna wyglądać następująco:
Jeżeli mamy już tak założone dysponujemy około 30-45* polem manewru, pierwszy obrót klucza będzie co prawda raptem jako takim zaciśnięciem się ramion na filtrze, drugi obrót porządnym zakleszczeniem, ale za trzecim razem już trzeba użyć trochę siły i filtr powinien puścić.
Tą gąsienicą zaznaczyłem ile miejsca do kręcenia mamy.
Także teraz sprawa już prosta. Jak filtr puścił, zdejmujemy nasz trójramienny klucz, wkładamy rekę jak się da i wykręcamy palcami filtr.
Dalsza zmiana oleju to już banał. Oczywiście przed wykręceniem filtra powinniśmy wykręcić korek z miski olejowej imbusem, spuścić go, wykręcić filtr, poczekać aż wszystko ścieknie. Zakręcić z powrotem korek z najlepiej nową podkładką, posmarować uszczelkę nowego filtra olejem, oczyścić jego mocowanie w silniku, wkręcić nowy filtr dokręcając go RĘKĄ (nie kluczem), zalać nowy olej - ok. 5.5l ale trzeba sprawdzać naocznie miarką, włączyć silnik na chwile, sprawdzić poziom i dolać ewentualnie. Przykręcić osłonę katalizatora, osłonę silnika od dołu i koniec!
PS. Jak komuś pomogłem to może mi w ramach podziękowania podesłać korek na rurkę klimy który jest perfidnie owinięty taśmą.
Pozdrawiam!
Qki
wszystko ładnie pięknie, ale to nie jest dedykowany filtr do 20V... Być może pasuje, ale oryginał, czy nawet nowsze zamienniki są "krótkie" i nie widać ich z takiej perspektywy![]()
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896
dokładnie, u mnie w v16 po zamontowaniu "zamiennika" okazało się że jest dłuższy i nie da sie po prostu zamontować oslony pod filtr oleju.
Filtr ma wymiary takie jak oryginał, po prostu na zdjęciach już jest trochę wykręcony.
Oryginalnie szedł chyba filtron, w katalogu ma takie wymiary jak MANNy które używam.
Niemniej, jakiej długości filtr by nie był (czy schowany całkiem czy wystający bardziej) sposób i klucz się nada.

Wymiana tego filtra to masakra. W ASO Fiata w Jeleniej Górze fachowcy odkręcili kawałek wydechu (kolektor), przy okazji przednia część od kolektora spadła i wygięła porządnie plecionkę, na szczęście łącznik wytrzymał. Na fakturze mam za zdjęcie i założenie kolektora policzone. Dodatkowo połamali mi nakładkę na lewym progu (mam sportpacka) bo podnieśli auto łapiąc podnośnikiem za plastik! Ale to nie temat na opinię o serwisie, chociaż dziwią fakty takie jak patrzenie się mechanika na mnie jak na przygłupa gdy podczas luźnej rozmowy wspominam o czujniku deszczu, widocznym zresztą doskonale przez szybę przy lusterku którego alfa panie nie ma
Następna wymiana była już w nieautoryzowanym serwisie, trwała z 1,5h razem z filtrami pyłkowymi, wszyscy mechanicy podchodzili patrzeć, ale udało się bez demontażu wydechu. Auto jeździło na podnośniku góra - dół - góra - dół...

U mnie w 2.4 jtd (lybra) tez był ogromny problem z filtrem.Tak jak kolega wcześniej pisał, miejsca nie ma w ogóle na jakikolwiek ruch.Kląłem na makaronów ile wlezie.Patent wymyślony w 2 min. okazał sie bardzo skuteczny: potrzebujemy standardowego klucza do świec( z przelotem w środku) kawałek łańcucha rowerowego, który "przewlekamy" przez niego, ściskamy kluczem hydraulicznym, który niejako jest ramieniem siły-przy odrobinie kombinacji uda się odkręcić filtr.Ostatecznym rozwiązaniem jest przebicie śrubokręta przez filtrChoć i z tym różnie bywa.
A jak usuwacie full oleju, który wyleje się pod filtr?![]()
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896
Ja od 3 lat używam filtry z oznaczeniem OP545 FILTRON. Jest on węższy i dłuższy przez co łatwiejszy do włażenia do auta. Nie ma problemu z wymianą (5min max). Skok gwintu i średnica uszczelki jest taka sama jak w oryginale.
Coś chyba musi być na rzeczy jeśli chodzi o układ smarowania, skoro do multijetów Filtron zaleca krótszy filtr oleju o numerze OP 537/1.
Co potwierdza, że nigdy nie widziałeś 20V.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki