Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Zrób to sam - Czyli instrukcja serwisowa pisana przez naszych użytkowników. W tym dziale przeczytasz m.in. jak wymienić termostat, filtry, żarówki, tarcze i klocki hamulcowe, a nawet sprzęgło czy pasek rozrządu.
UWAGA!!
W tym dziale publikujemy opisy napraw, przydatne dane techniczne itp. Nie komentujemy i nie zadajemy pytań!

  1. #1
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar Magik
    Dołączył
    10 2009
    Mieszka w
    Skawina
    Auto
    AR 156 SW 2,4 JTDm 2004 r. 175 KM
    Postów
    210
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 d 15 h 37 m

    Domyślnie [156] Sposób na stabilizator przedni.

    Witam wszystkich.

    Z racji tego, iż mój nowy oryginalny stabilizator na naszych cudownych drogach wytrzymał zaledwie 30 tyś i znów pojawiły się nieprzyjemne dla ucha stuki, postanowiłem "coś" z tym zrobić.
    Wszyscy chyba wiemy jak nieprzyjemną i czasochłonną wymianą jest wymiana gum stabilizatora samemu, a także znamy koszty takiej "zabawy" u mechanika i niechęć do wymiany samych tuleji.

    Więc przedstawiam Wam, mój sposób na szybką i sprawną wymianę gum stabilizatora, bez demontażu wydechu, opuszczania sanek itp.

    Co nam będzie potrzebne:
    1. Klucze: 13 nasadka, 15 nasadka, 17 oczkowy/nasadka, 19 oczkowy nasadka przedłużana, 22, (36 o cieńszych ściankach), imbus (chyba 12 - największy w zestawie )
    2. Młotek.
    3. Wybijak - dość długi - tak, żeby dostał do gumy stabilizatora i było miejsce, aby uderzyć w niego młotkiem.
    4. Nóż zwykły, ostry, wytrzymały.
    5. Brzeszczot.

    Zabieramy się do pracy:
    1. Odkręcamy koła, auto stawiamy na jakich koziołkach, pniakach - tak, aby cały przód był w powietrzu.
    2. Odkręcamy łączniki stabilizatora (u mnie klucz 17)
    3. Odkręcamy mocowanie widełek amortyzatora do wahacza dolnego (klucz 19)
    4. Odkręcamy widełki od amortyzatora (tutaj ten imbus największy)
    5. Odkręcamy i wybijamy sworzeń górnego wahacza ze zwrotnicy (u mnie klucz 17)
    6. Opuszczając w dół całą zwrotnicę wybijamy widełki amortyzatora.
    7. Odkręcamy śrubę sworznia wahacza i wybijamy go (klucz 22)
    8. Odkręcamy śruby mocujące wahacz do kołyski i wyjmujemy go (klucz 15)
    9. Pamiętajmy o tym, że zwrotnice trzeba położyć na jakimś pieńku - co by była wyżej (ze względu na półosie napędowe), lub wykręcić ją całkowicie - klucz 36 o cieńszych ściankach. Jeżeli wykręcamy całą zwrotnice należy to zrobić jako punkt 2 - ktoś musi trzymać wciśnięty hamulec. Do tego trzeba odkręcić i wybić sworzeń końcówki drążka kierowniczego.

    Przygotówka skończona - dla kogoś kto wymieniał kiedykolwiek zawieszenie samemu, bułka z masłem. Dla kogoś, kto nie robił tego nigdy - za drugim razem będzie już bułka z masłem. Niestety przy tej metodzie, musimy mieć dostęp do mocowania stabilizatora, stąd konieczność demontażu wahaczy dolnych.

    Przechodzimy do właściwej części naszego zadania - czyli stabilizatora.
    Nie posiadam zdjęć z własnej pracy, więc posłużę się zdjęciami znalezionymi w internecie - aby zobrazować co trzeba zrobić.

    1. Odkręcić śruby trzymające stabilizator (klucz 13) stabilizatorem będziemy w stanie lekko manewrować.
    2. Nacinamy gumy stabilizatora w zaznaczonych na niebiesko miejscach, tak aby ściąć blokadę (nie wiem jak to nazwać - wiecie o co chodzi ). Nacinamy nożem - najlepiej pukać go młotkiem i wtedy ruchem takim, jakbyśmy otwierali nożem konserwę.
    [156] Sposób na stabilizator przedni.-af156poduszka_przod.jpg[156] Sposób na stabilizator przedni.-img_5021.jpg

    3. Zielonymi strzałkami zaznaczyłem miejsca, gdzie należy uderzać wybijakiem - kilka uderzeń i guma stabilizatora wypada z obejmy.
    4. Obejmę ściągamy ze stabilizatora - przechodzi przez pierścień bez najmniejszego problemu.
    5. Obejmę stabilizatora nacinamy w miejscach zaznaczonych kolorem czerwonym. Kolorem zielonym jeszcze raz zaznaczyłem miejsca uderzeń punktaka.
    [156] Sposób na stabilizator przedni.-img_5023.jpg

    6. Kiedy mamy rozciętą obejmę nie ma problemu z włożeniem gumy stabilizatora i założeniem części obejmy z góry. Dolną część obejmy wkładamy unosząc stabilizator ku górze. Tak manewrujemy drążkiem i pomagamy sobie np. wybijakiem, aby otwory na śruby z dwóch rozdzielonych części obejmy "zgrały" się ze sobą. Dla ułatwienia możemy najpierw chwycić jedną śrubą. To już jest naprawdę proste - każdy będzie wiedział jak to zrobić. Śruby dociągamy jednolitą siłą.
    7. Składamy wszystko do kupy i cieszymy się ciszą i przynajmniej wg. mnie łatwiejszą wymianą gum stabilizatora na przyszłość.

    Mój czas operacyjny:
    60 minut - demontaż zawieszenia.
    40 minut - wybicie gum, rozcięcie obejm.
    80 minut - ponowny montaż wszystkiego.

    180 minut = 3 godziny.

    Pozdrawiam i życzę owocnej pracy
    Magik.
    -A ten polciag to jedie do Premysla?
    -Nie, nie jedzie.
    -Nie jedie do Premysla???????

    -Nie k...a, do PRZEMYŚLA jedzie. P-R-Z-E-M-Y-Ś-L-A!!!!



  2. Thanks alfohalik thanked for this post
  3. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  4. #2
    Użytkownik Rowerzysta Avatar janusz_w5
    Dołączył
    07 2011
    Mieszka w
    Otwock
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW 1,8TS
    Postów
    70
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    13 h 26 m

    Domyślnie

    moim zdaniem za duzo rozbierania zawieszenia. lepiej opuscic troche sanki i dojsc normalnie od boku. co najwyzej lacznik stabilizatora odkrecic i na bok wziac i juz jest jakis dostep. oby tylko spawy na obejmach byly juz zerwane bo moze byc z nimi problem. tuleje normalnie wkladasz od boku i po sprawie. tyllko trzeba jeszcze srednice znac dobra. ja bym zakladal zawsze o milimetr mniejsza. w tym caly pic...

  5. #3
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar Magik
    Dołączył
    10 2009
    Mieszka w
    Skawina
    Auto
    AR 156 SW 2,4 JTDm 2004 r. 175 KM
    Postów
    210
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 d 15 h 37 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał janusz_w5 Zobacz post
    oby tylko spawy na obejmach byly juz zerwane bo moze byc z nimi problem.
    A jak nie będą zerwane?
    Czegoś nie zrozumiałeś z opisu.
    Za drugim razem nie trzeba rozkręcać zawieszenia, aby wymienić gumy - to za pierwszym razem, aby je wybić i wyciągnąć obejmy. Nawet nie trzeba opuszczać sanek, ani robić żadnych innych rzeczy oprócz odkręcenia śrub stabilizatora i posiadania w rekach trochu zdolności manualnej.
    -A ten polciag to jedie do Premysla?
    -Nie, nie jedzie.
    -Nie jedie do Premysla???????

    -Nie k...a, do PRZEMYŚLA jedzie. P-R-Z-E-M-Y-Ś-L-A!!!!



  6. #4
    Użytkownik Romeo Avatar darek2116
    Dołączył
    06 2010
    Mieszka w
    Bedzin
    Auto
    Alfa 156 1.8 99r
    Postów
    537
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    10 d 9 h 20 m

    Domyślnie

    Przedewszystkim sa rozne rozmiary drazka stabilizatora,mnie sie udalo zalatwic na bardzo dlugo problem gumami z 125p

  7. #5
    Użytkownik Maniak resoraków
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    LKR
    Auto
    ciarupa
    Postów
    46
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    5 d 16 h 49 m

    Domyślnie

    Nic nie trzeba rozcinać, wystarczy rozwiercić wywinięte kołnierze nakrętki i obejma rozchodzi się na dwie części.

  8. #6
    Użytkownik Rowerzysta
    Dołączył
    05 2010
    Mieszka w
    Stargard
    Auto
    Alfa Romeo 156SW 2.4JTD 150PS
    Postów
    72
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    3 h 42 m

    Domyślnie Opcja z rozbitymi obejmami

    Cytat Napisał ffej50 Zobacz post
    Nic nie trzeba rozcinać, wystarczy rozwiercić wywinięte kołnierze nakrętki i obejma rozchodzi się na dwie części.
    Jeśli mamy rozbite obejmy to wystarczy podnieść samochód z dwóch stron, odkręcić łącznik stabilizatora-tylko dolne mocowania, odkręcić obejmy, wyciągnąć dolną część obejmy, górną wyciąga się najlepiej za pomocą dwóch elektrod zagiętych na końcu w haczyk. Zagięcia wprowadzamy w nakrętki w obejmach i wyciągamy obejmę. Jeśli mamy ogranicznik na stabilizatorze to gumę wyciągamy za pomocą cienkiego śrubokręta podważając jedną stronę i wprowadzają w nią grubszy pręt, który rozeprze gumę i wyskoczy. Jeśli boimy się o wymiar gumy to na dolną część obejmy zakładamy blaszkę, którą zaginamy na dolnej podstawie obejmy tak by pogrubić stopkę i sprawa załatwiona. Z obejmy górnej warto pozbyć się resztek pozostałych po nitowaniu i zeszlifować na gładko. Wszystko skręcamy w odwrotnej kolejności i po naprawie. Szybko i bez problemów

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Poliuretan czy zwykłe gumy na przedni stabilizator.
    Utworzone przez bat25 w dziale 156
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 13-12-2011, 17:07
  2. gumy na przedni stabilizator
    Utworzone przez arek w dziale 156
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 04-06-2011, 15:20
  3. stabilizator tył
    Utworzone przez wolli w dziale 147
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 21-03-2011, 20:36
  4. Stabilizator
    Utworzone przez Ducrider w dziale Hamulce i zawieszenie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 30-03-2009, 14:01

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

stabilizator

jak wymienić gumy stabilizatora alfa 156

jazda bez stabilizatora

guma stabilizatora alfa 147

gumy stabilizatora

rozciąć poliuretan guma

wymiana gum stabilizatora alfa 156 przód

drązek stabilizatora alfa 147

guma stabilizatora

wybita guma stabilizatora

stabilizator aktywny naprawaalfa 156 jak wymontować przedni stabilizatorstabilizator alfa 156stabilizator przedni

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •