[156] Demontaż konsoli centralnej i wymiana podswietlenia

  • Autor wątku Autor wątku Szef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Szef

Nowy
Rejestracja
Cze 7, 2007
Postów
1,207
Lokalizacja
Olsztyn
Auto
Alfa Romeo 156 1.8 TS 140 KM 2002r
Demontaż rozpoczynamy od zdjęcia mieszka lewarka skrzyni biegów


Pod nim mamy do odkręcenia 4 wkręty z łepkami PH2

Otwieramy popielniczkę i wykręcamy dwa wkręty w jej górnej części



Odłączamy wtyczki od popielniczki ( nigdy nie wiedziałem że jest podświetlana )



Odkręcamy kolejne dwa wkręty za popiołką



Wykręcamy dwa wkręty pod radiem



Demontujemy radio wraz z kieszenią montażową i wykręcamy kolejne dwa torxy



Za spód konsoli pociągamy do siebie i mamy ją już na wierzchu ( na górze przy zegarach są dwa zaczepy )

Odłączamy przycisk od świateł awaryjnych (podobno złe podpięcie kończy się spaleniem bezpieczników)



Odkręcamy zegary jJak widać trzymają się na 4 torxy



Wyciągamy je do siebie. W ich plecach znajdują się gniazda żarówek T5 Z tego co pamiętam siedzi tam 5 sztuk Oprawki Wyciągamy przekręcając je. Żaróweczki wyciągamy i wkładamy nowe

Więcej roboty jest przy odkręceniu panelu klimatyzacji
Odkręcamy 4 widoczne wkręty


Następnie musimy pozbyć się metalowego stelażu pod nim

Wykręcamy najpierw po dwa wkręty z każdej strony i wyciągamy takie metalowe haczyki



A następnie jeszcze po jednym znajdującym się tak jakby pomiędzy warstwami plastiku. Lewy widać od razu do prawego dostęp tylko po zdjęciu osłony tunelu centralnego



Gdy to odbębniliśmy wyciągamy panel do siebie i odpinamy kostki od niego i od czujnika temp w pojeździe



Przy okazji możemy oczyścić ten wiatraczek z czujnikiem

Obudowę można rozłożyć odhaczając zaczepy Rozkłada się bezproblemowo
Teraz czyścimy wszystko pędzelkiem, możemy nałożyć również ziarnko towotu na ośkę wirnika









U mnie był tak zabity że nawet nie wiem czy czujnik mierzył temp.

Teraz wracamy do panelu sterującego klimą



Odkręcamy z tyło dwa wkręty torx



Naszym oczom ukazują się 3 nieszczęsne niewymiarowe żaróweczki ( podobno 30zł/ sztuka w ASO )



Wyciągamy je przekręcając oprawkę i z marszu wszystkim ukręcamy szklane główki.





Następnie cieniutkim śrubokrętem zdejmujemy metalowe blaszki obsadzone na plastikowym kołnierzu.



W plastiku powiększamy otworki szpikulcem i wciskamy w niego nasze poczciwe żaróweczki T4 tak aby ich wyprostowane wąsy wyszły przez wykonane przez nas otwory.



Zaginamy je odpowiednio na bok zakładamy blaszki na plastikowy korpus i lutujemy do nich wąsy

Gotowe





Dla pewności na dupce w miejscu lutów oraz na połączeniu żarówka-oprawka można dołożyć po kropelce kleju termicznego



Nie radzę stosować białych led na 12V Kosztują po około 2,5 zł sztuka.
Zmieniają one dość znacznie kolor podświetlenia pokręteł i świecą dość punktowo ( widać to ) Można też spiłować ich czubek wtedy rozwiązujemy problem z wiązką światła ale kolor zostaje

Skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności i gotowe

Przy okazji wymieniamy żaróweczkę podświetlającą zapalniczkę ( jest z prawej strony w takiej gulałce trzeba ja wyciągnąć śrubokrętem ) oraz popielniczkę. Dość ciężko ją wydłubać Wychodzi z całym czarnym plasticzkiem Radze uważać gdyż naciągnięty jest na nią taki zielony kondomik Jak go porwiemy trzeba będzie kupować kolorowe T4



 
Amortyzatory
Powrót
Góra