S
Sebastoss
Guest
Witam,
jako że były głosy by opisać jak wymieniałem czujnik wału przedstawiam mały poradniczek który troszku pomoże w samodzielnej wymianie.
W razie pojawienia się błędów proszę pisać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wymiana jest dość prosta ze względu na niewymagające narzędzia jakimi są klucz
imbus nr 5 oraz długi oraz krótki płaski wkrętak, i jeszcze jedna ważna sprawa – trzeba mieć w miarę chude dłonie bo mało miejsca.
No to przystępujemy do prac :
Narzędzia mamy, nowy czujnik też, przydał by się kanał do pełni szczęścia, ale ja dałem rade bez, wyżej podniosłem samochód.
Lokalizacja:

Po prawej stronie na kolektorze ssącym jest brązowa wtyczka,

Delikatnie podważamy płaskim wkrętakiem… i mamy wtyczkę odpiętą
Teraz gorsza robota, włazimy pod samochód i mamy dwa miejsca gdzie da się wcisnąć rękę.


Z prawej strony rury wydechowej, i z lewej.

Przez prawą dziurę możemy odpiąć zapinki (są trzy) które trzymają przewód…

tą odpinałem z góry
Skoro mamy już odpiętą wtyczkę i przewód, zabieramy się za wymontowanie czujnika.

Czujnik znajduje się zaraz pod rozrusznikiem, przez lewą dziurę wtykamy łapę z imbusem-5 i odkręcamy. Czujnik jest na o-ringu więc siedzi sztywno.
Podczas montażu nowego czujnika uszczelkę posmarowałem olejem, by łatwiej założyć czujnik. Prawidłowo działający czujnik powinien wskazywać oporność na poziomie ok. 870 Ohm. Mój na zimnym silniku miał ok. 900 a na ciepłym, 1150, albo zero !

To tyle tak ogólnie z moich spostrzeżeń, mam nadzieję że poradnik się przyda.
jako że były głosy by opisać jak wymieniałem czujnik wału przedstawiam mały poradniczek który troszku pomoże w samodzielnej wymianie.
W razie pojawienia się błędów proszę pisać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wymiana jest dość prosta ze względu na niewymagające narzędzia jakimi są klucz
imbus nr 5 oraz długi oraz krótki płaski wkrętak, i jeszcze jedna ważna sprawa – trzeba mieć w miarę chude dłonie bo mało miejsca.
No to przystępujemy do prac :
Narzędzia mamy, nowy czujnik też, przydał by się kanał do pełni szczęścia, ale ja dałem rade bez, wyżej podniosłem samochód.
Lokalizacja:

Po prawej stronie na kolektorze ssącym jest brązowa wtyczka,

Delikatnie podważamy płaskim wkrętakiem… i mamy wtyczkę odpiętą
Teraz gorsza robota, włazimy pod samochód i mamy dwa miejsca gdzie da się wcisnąć rękę.


Z prawej strony rury wydechowej, i z lewej.

Przez prawą dziurę możemy odpiąć zapinki (są trzy) które trzymają przewód…

tą odpinałem z góry
Skoro mamy już odpiętą wtyczkę i przewód, zabieramy się za wymontowanie czujnika.

Czujnik znajduje się zaraz pod rozrusznikiem, przez lewą dziurę wtykamy łapę z imbusem-5 i odkręcamy. Czujnik jest na o-ringu więc siedzi sztywno.
Podczas montażu nowego czujnika uszczelkę posmarowałem olejem, by łatwiej założyć czujnik. Prawidłowo działający czujnik powinien wskazywać oporność na poziomie ok. 870 Ohm. Mój na zimnym silniku miał ok. 900 a na ciepłym, 1150, albo zero !

To tyle tak ogólnie z moich spostrzeżeń, mam nadzieję że poradnik się przyda.