Regeneracja zawieszenia (podpory) tylnego mostu Sportwagon Q4 oraz Crosswagon

julowalker

Nowy
Rejestracja
Lip 5, 2011
Postów
206
Lokalizacja
Strzelce Opolskie
Auto
Alfa 159 SW Ti , Stelvio 2.0 Q4, Giulia Ti Q4
Witam na początku chciałem podziękować koledze klimekkk za naprowadzenie mnie w temacie stuków w podłogę przy przyśpieszaniu i hamowaniu oraz za wykonanie pomiarów starych tulejii .


A więc po kolei co robimy podnosimy samochód i tutaj zależy czy mamy Crosswagona czy Sportwagona Q4 ponieważ w Crossie nie trzeba podnosić samochodu, ale o tym za chwilkę.





Kolejna sprawa to odkręcamy zaznaczone strzałkami śruby, ale prędzej podkładamy coś pod most , żeby nie wisiał w powietrzu





Kolejny etap to wykręcenie śrub trzymających nasze nieszczęsne tuleje



I tutaj w zależności czy mamy sportwagona czy crossa pojawia się problem ponieważ w crossie z tego co widziałem tylny "wózek" jest dużo niżej i dostęp do drugiej śruby jest bezproblemowy. Niestety w sportwagonie "wózek jest bliżej podłogi i łeb śruby zasłania wnęka na zapasówkę , której notabene nie ma .



W tej sytuacji odkręcamy śruby z wózka , z prawej strony całkowicie najlepiej , a z lewej wystarczy je poluzować



Wtedy wyjmujemy nazwijmy to łącznik, wydłubujemy elementy gumowe starych tulejii i teraz musimy się jeszcze pozbyć metalowego pierścienia że tak się wyrażę




Następnie szlifujemy delikatnie miejsce po starej tulejii, ponieważ te , które udało mi się dopasować mają 0,3 mm większą średnicę zewnętrzną. Po wszystkim podpora powinna wyglądać mniej więcej tak



Następna sprawa to dopasowanie nowych tulejii do starych , więc mierzymy szerokość starych i nowe docinamy na wymiar (bodajże 44,5 mm to szerokość starych, a nowe są szersze dobry centymetr szersze))



Można to zrobić ręcznie brzeszczotem



Lub szlifierką kątową (pamiętajmy o okularach ochronnych !!!! )




Następnie wygładzamy i wyrównujemy obcięte powierzchnie



Kolejny etap to nabicie nowych tulejii na łącznik (na prasie oczywiście najlepiej) i oto końcowy efekt



Składamy wszystko w odwrotnej kolejności i cieszymy się ciszą :D

I co najważniejsze jakie tuleje zastosowałem a mianowicie są to tuleje z bodajże Hondy Civic z wahaczy podaję numery TEDGUMU 00268200 i przy okazji pozdrawiam handlowca w/w firmy , który pomógł mi dopasować coś najbardziej zbliżonego. Ja osobiście kupiłem zamiennik i komplet kosztował mnie 44 zł. Co przy cenie łącznika ok ca. 900 zł daje oszczędność grubo ponad 800 zł ;)

Życzę miłej pracy i radości z jazdy !!!!
 
Witam, wiem że nie komentujemy w tym dziale. Sorry za to... Ale czy ktoś posiada jeszcze zdjęcia z tego manuala? Jeśli tak to prosiłbym podesłanie na mbronq@gmail.com
 
wymiana tulei przy tylnym dyfrze

Witam
Jako, żezdjęcia z fotorelacji kolegi julowalker już nieistnieją, postanowiłem zrobić swój manulal z wymiany tych nieszczęsnych tuleji.
Napoczątek małe sprostowanie co do relacji kolegi wyżej - w crosswagonie teżtrzeba opuścić tylny "wózek", inaczej nie ma możliwości dostania siędo śruby trzymającej tuleje

potrzebneklucze: nasadki - 15,18,19 i zwykła 19 żeby skontrować nakrętkę od śrubytrzymającej tuleje.

Napoczątek spryskałem wszystkie śruby WD40 (śruby od wózka - po dwie zkażdej strony i śruby trzymające dyfer)

Następnieodkręcamy śruby od dyfra (należy podłożyć coś pod dyfer)

IMG_20160601_084823.jpg

Teraz popuszczamy śruby od wózka z lewej strony, a z prawej odkręcamy całkiem.​

IMG_20160601_085136.jpg

Kiedy mamy już odkręcone te śruby, to dalej nie ma dostępu do tej jednej, którą zasłania wnęka na koło zapasowe..​

IMG_20160601_085159.jpg
A więc bierzemy podnośnik i unosimy auto z prawej strony z tyłu, wtedy odsłoni się ta śruba​

IMG_20160601_090815.jpg

Teraz widać już elegancki dostęp do śruby. Bierzemy płaską "19" i przekładamy przez aluminiowy wspornik w celu chwycenia nakrętki i skontrowania jej. Odkręcamy śrubę tulei..​

IMG_20160601_092339.jpg

To tyle odkręcania... Teraz trzeba wyjąć stare tuleje i zastąpić je nowymi.. (tymi co kolega wyżej napisał, od hondy) Trzeba je zeszlifować trochę...​

IMG_20160601_094507.jpg


U mnie występowało denerwujące puknięcie przy puszczaniu sprzęgła podczas zmiany biegów...



Ja nie miałem dostępu do prasy, więc męczyłem się przy pomocy imadła. Stare tuleje wychodzą bez problemu, natomiast te nowe wchodzą ciężko..
Warto też zaopatrzyć się wcześniej w odpowiedni tłoczek, który wypchnie stare tuleje a następnie wepchnie nowe.
Te nowe tuleje trzeba odpowiednio przyciąć żeby pasowały (tu na forum jest to opisane)

IMG_20160601_095125.jpg

IMG_20160601_095859.jpg

Po wymianie, wygląda to tak:

IMG_20160601_111326.jpg

Pozostaje już tylko zamontować "nowy" wspornik z tulejami w odwrotnej kolejności..

Różnica w jeździe jest diametralna... szkoda że tak długo zwlekałem z wymianą. Już nie stuka :-)

Pozdrawiam​
 
Amortyzatory
Powrót
Góra