- Rejestracja
- Paź 8, 2011
- Postów
- 10,869
- Auto
- Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
Zgodnie z prośbą Moderatora, zakładam osobny wątek z relacji jaką wkleiłem w innym wątku o tempomacie. Wątek do przeniesienia do działu Zrób to sam
Dzięki kolegom Lechtak, Leone i Piotriix dałem się przekonać, że najprawdopodobniej uda się tylko wymienić przełączniki i zaktywować tempomat w MESie. Gwarancja na auto właśnie się skończyła, więc przystąpiłem do prac. Operacja zakończona sukcesem. Dla informacji innych (o ile ma to znaczenie bo jak na razie każdy miał sukces) wersja auta to Veloce 1.4 TB z początku 2013 r.
Wrzucę poniżej dokumentację zdjęciową, może komuś się przyda.
Zaznaczam że umieszczone tu informacje są jedynie podzieleniem się moim doświadczeniem z montażu, nie gwarantuję że u każdego montaż sie uda (różnice w instalacjach, inny Body Computer itp), choc jak na razie kilku forumowiczów z sukcesem zakończyło dodanie tempomatu.
Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za ewentualne problemy/szkody jakie ktoś sobie/komuś/autu przy okazji tych modyfikacji może wyrządzić. Każdy kto się zdecyduje na taka modyfikację robi to tylko na własne ryzyko I musi sobie zdawać sprawę że grzebie choćby przy poduszce powietrznej czy zdejumje kierownicę, a zatem narusza ważne element bezpieczeństwa w aucie.
Najpierw mamy zakup przełączników i zaślepki. Ja swoją kupiłem na lokalnym szrocie z rozbitka za 150zł. Warto zwrócić uwagę czy potrzebujemy (lub chcemy) wersji z automatycznymi światłami i wycieraczkami (taka akurat tam gdzie kupowałem też była dostępna za 200zł). Ja akurat miałem bez i nie zamierzałem dokładać żadnych czujników deszczu/światła, więc kupiłem bez:
Odłączamy masową klemę akumulatora i czekamy jakiś czas żeby wszelka elektronika się rozładowała i nie wypaliła nam poduszka w twarz przy odłączaniu (tak piszą inni na forach, nie zaszkodzi 10minut, choć moim zdaniem pewnie 10sek też byłoby OK).
Po odkręceniu 4 wkrętów na imbus 3mm zdejmujemy górną i dolną obudowę kolumny kierownicy.
Przebijamy zaznaczone miejsca pod kierownicą i wkładamy śrubokręt równolegle do płaszczyzny kierownicy, tak jak na poniższych zdjęciach:
Ważny jest dobór śrubokręta - musi być długi na kilkanaście cm, a szeroki tak gdzieś na 6mm. U mnie to lekko nie poszło męczyłem się różnymi śrubokrętami, przekręcałem, próbowałem jeden/dwa naraz, poduszka się ruszała, ale nie chciała wyjść. W końcu połączenie przekręcania śrubokrętem i siły(pociągnięcie poduszki) załatwiły sprawę. Odpinamy kable od poduszki, z boku wciskamy odpowiednio fioletowy/pomarańczowy plastik i wysuwamy wtyk z poduszki - u mnie to tak łatwo nie szło, trochę podważyłem wtyki drugim śrubokrętem. Poniżej zdjęcie z włożonym śrubokrętem w miejscu zatrzasków poduszki:
Zdejmujemy gumową zaślepkę na nakrętce kierownicy i kluczem 24 odkręcamy kierownicę. Ja u siebie celowo nie blokowałem kierownicy, tak żeby nie przenosić siły przy odkręcaniu na blokadę (możliwość zerwania/uszkodzenia?), trzymałem jedną ręką i blokowałem kolanami kierownicę, a drugą ręką przekręciłem klucz - poszło zaskakująco łatwo - mam wrażenie że Giuseppe czy Luigi miał gorszy dzień jak dokęcał kierownicę w fabryce. Po zdjęciu kierownicy mamy taki widok
odpinamy kable przychodzące z instalacji od tego zwijacza kabli (niebieska dźwigienka w prawo) i odkręcamy 3 wkręty. Tu uwaga gdzieś indziej wyczytana, nie bawimy się tym zwijaczem (przekręcanie) ani nie zakładamy/kręcimy kierownicą żeby nie zrobić sobie kłopotu później - wszystko ma być założone tak jak było zdjęte - jeśli ktoś przekręci zwijacz względem ustawienia kół (np. o obrót) to przy maksymalnym skręcie taśmy w środku się pourywają.
Luzujemy imbusem opaskę trzymającą zestaw przełączników i odpinamy konektor z tyłu (dźwigienka). Przełączniki nie schodzą tak łatwo, na górze z prawej strony jest taki wypustek, trzeba podważyć lekko śrubokrętem (ja użyłem próbnika i przekręciłem lekko podważając plastik wg wypustka z kolumny kierownicy).
Konektor od zestawu przełączników tak jak u innych miał u mnie 3 wolne piny (8/11 i 12):
Zakładamy nowy zestaw dźwigienek i ,montujemy wszystko w odwrotnej kolejności. Nakrętkę kierownicy dokręciłem trochę bardziej niż była oryginalnie (o jakieś 30st więcej), bo wydawało mi się wcześniej za słabo dokręcone. Jak ktoś ma wątpliwości to niech poszuka jaki ma być moment dokręcania tej nakrętki i użyje klucza dynamometrycznego.
Trochę zabawy miałem z założeniem górnej osłony - część "skórzana" nie chciała mi zaskoczyć w zatrzaski.
Po podłączeniu akumulatora wyskoczyła choinka błędów Power Steering/Steering corrector/ESC/Hill holder/EBD. Tempomat jeszcze nie działał.
Wlazłem po kolei MESem w różne kompy (bez adaptera i z adapterem nr 3 w zależności od kompa) i pokasowałem to co tam w każdym zostało zapisane (DST, Dynamic control selector itp.) Nie wiem czy potrzebnie, ale odpaliłem też Reset Steering Angle i próbowałem zresetować inne self-learnt functions (ale te już bez powodzenia, MES raportował Fail-a).
Jak już było "czysto" Proxi Alignment - tam miałem następujący widok z już aktywnym tempomatem, ale nieaktywną dźwigienką:
Zmieniłem ustawienie dla dźwigienki i uruchomiłem Proxi Alignment Procedure.
Od tego czasu tempomat działa:
Całość roboty to 1h szkolenie się na forum + 2h grzebania w aucie/kompach. A to finalny efekt:
UPDATE po montażu tempomatu w Giulietce QV kolegi Sierka:
Zaślepkę oryginalną łątwo przerobić wiercąc otwór otwornicą. My zrobiliśmy śr38mm, środek otworu zrobiliśmy z tego co pamiętam 29mm od dołu i o 3mm przesunięty w prawo wg. środka szerokości. Można użyć mniejszej otwornicy ok 30mm myślę.
W QV nie mogliśmy się pozbyć błędów. Robiliśmy min reset self-learnt functions (w kompie silnika) i reset steering angle w kompie ABSu. Docelowo przekręciliśmy kierownicą do końca w lewo potem w prawo i wtedy udało się pokasować kompa z błędów. Widocznie jakaś kalibracja/test jest wymagana/y przez któryś komputer po zmianie przełączników.
A to efekt końcowy z rozwierconą zaślepką:
UPDATE2 po montażu tempomatu w Giuliettcie kolegi tx555:
Wersja chyba Progression z 2010r (standardowy wyświetlacz, brak "bajerów"), bez automatycznych świateł/wycieraczek. Kolega kupił jednak przełączniki z takimi. Wycieraczki na pozycji Auto wydają się po prostu działać tak jak wcześniej na najwolniejszym biegu, więc tylko opis się nie zgadza.
Świateł nie próbowaliśmy w Auto, ale wiadomo, nie ma czujnika to automatycznie nie będzie to działać. W każdym razie problemu z użyciem nie tych przełączników widać nie ma (przynajmniej w tę stronę).
Kolega nie miał oryginalnej zaślepki. Tym razem wywierciliśmy otwór otwornicą 32mm. środek otworu 30mm od dołu i 27mm od prawej strony (33mm od lewej). Wyszło praktycznie idealnie. Gałka tempomatu ledwo przeszła, ale ponieważ dalej jest zwężona, to można bez problemu ruszać nią góra/dół.
Tym razem poszło wszystko gładko, wyjęcie poduszki parę minut, inne rzeczy nie nastręczały problemów. Po instalacji i podłączniu akumulatora, pierwsze co zrobiliśmy to uruchomienie silnika i przekręcenie kierownicą do końca w lewo i w prawo. Nie robiliśmy żadnego Reset self learnt functions w kompie silnika, ani Reset steering angle w kompie ABS, pokasowaliśmy błędy jakie w kilku kompach były, aktywowaliśmy dźwigienkę tempomatu w Proxi i uruchomiliśmy Alignment i wszystko ruszyło. Wszystko zajęło niecałe 1.5h.
Poniżej zdjęcie po montażu:
Dzięki kolegom Lechtak, Leone i Piotriix dałem się przekonać, że najprawdopodobniej uda się tylko wymienić przełączniki i zaktywować tempomat w MESie. Gwarancja na auto właśnie się skończyła, więc przystąpiłem do prac. Operacja zakończona sukcesem. Dla informacji innych (o ile ma to znaczenie bo jak na razie każdy miał sukces) wersja auta to Veloce 1.4 TB z początku 2013 r.
Wrzucę poniżej dokumentację zdjęciową, może komuś się przyda.
Zaznaczam że umieszczone tu informacje są jedynie podzieleniem się moim doświadczeniem z montażu, nie gwarantuję że u każdego montaż sie uda (różnice w instalacjach, inny Body Computer itp), choc jak na razie kilku forumowiczów z sukcesem zakończyło dodanie tempomatu.
Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za ewentualne problemy/szkody jakie ktoś sobie/komuś/autu przy okazji tych modyfikacji może wyrządzić. Każdy kto się zdecyduje na taka modyfikację robi to tylko na własne ryzyko I musi sobie zdawać sprawę że grzebie choćby przy poduszce powietrznej czy zdejumje kierownicę, a zatem narusza ważne element bezpieczeństwa w aucie.
Najpierw mamy zakup przełączników i zaślepki. Ja swoją kupiłem na lokalnym szrocie z rozbitka za 150zł. Warto zwrócić uwagę czy potrzebujemy (lub chcemy) wersji z automatycznymi światłami i wycieraczkami (taka akurat tam gdzie kupowałem też była dostępna za 200zł). Ja akurat miałem bez i nie zamierzałem dokładać żadnych czujników deszczu/światła, więc kupiłem bez:
Odłączamy masową klemę akumulatora i czekamy jakiś czas żeby wszelka elektronika się rozładowała i nie wypaliła nam poduszka w twarz przy odłączaniu (tak piszą inni na forach, nie zaszkodzi 10minut, choć moim zdaniem pewnie 10sek też byłoby OK).
Po odkręceniu 4 wkrętów na imbus 3mm zdejmujemy górną i dolną obudowę kolumny kierownicy.
Przebijamy zaznaczone miejsca pod kierownicą i wkładamy śrubokręt równolegle do płaszczyzny kierownicy, tak jak na poniższych zdjęciach:
Ważny jest dobór śrubokręta - musi być długi na kilkanaście cm, a szeroki tak gdzieś na 6mm. U mnie to lekko nie poszło męczyłem się różnymi śrubokrętami, przekręcałem, próbowałem jeden/dwa naraz, poduszka się ruszała, ale nie chciała wyjść. W końcu połączenie przekręcania śrubokrętem i siły(pociągnięcie poduszki) załatwiły sprawę. Odpinamy kable od poduszki, z boku wciskamy odpowiednio fioletowy/pomarańczowy plastik i wysuwamy wtyk z poduszki - u mnie to tak łatwo nie szło, trochę podważyłem wtyki drugim śrubokrętem. Poniżej zdjęcie z włożonym śrubokrętem w miejscu zatrzasków poduszki:
Zdejmujemy gumową zaślepkę na nakrętce kierownicy i kluczem 24 odkręcamy kierownicę. Ja u siebie celowo nie blokowałem kierownicy, tak żeby nie przenosić siły przy odkręcaniu na blokadę (możliwość zerwania/uszkodzenia?), trzymałem jedną ręką i blokowałem kolanami kierownicę, a drugą ręką przekręciłem klucz - poszło zaskakująco łatwo - mam wrażenie że Giuseppe czy Luigi miał gorszy dzień jak dokęcał kierownicę w fabryce. Po zdjęciu kierownicy mamy taki widok
odpinamy kable przychodzące z instalacji od tego zwijacza kabli (niebieska dźwigienka w prawo) i odkręcamy 3 wkręty. Tu uwaga gdzieś indziej wyczytana, nie bawimy się tym zwijaczem (przekręcanie) ani nie zakładamy/kręcimy kierownicą żeby nie zrobić sobie kłopotu później - wszystko ma być założone tak jak było zdjęte - jeśli ktoś przekręci zwijacz względem ustawienia kół (np. o obrót) to przy maksymalnym skręcie taśmy w środku się pourywają.
Luzujemy imbusem opaskę trzymającą zestaw przełączników i odpinamy konektor z tyłu (dźwigienka). Przełączniki nie schodzą tak łatwo, na górze z prawej strony jest taki wypustek, trzeba podważyć lekko śrubokrętem (ja użyłem próbnika i przekręciłem lekko podważając plastik wg wypustka z kolumny kierownicy).
Konektor od zestawu przełączników tak jak u innych miał u mnie 3 wolne piny (8/11 i 12):
Zakładamy nowy zestaw dźwigienek i ,montujemy wszystko w odwrotnej kolejności. Nakrętkę kierownicy dokręciłem trochę bardziej niż była oryginalnie (o jakieś 30st więcej), bo wydawało mi się wcześniej za słabo dokręcone. Jak ktoś ma wątpliwości to niech poszuka jaki ma być moment dokręcania tej nakrętki i użyje klucza dynamometrycznego.
Trochę zabawy miałem z założeniem górnej osłony - część "skórzana" nie chciała mi zaskoczyć w zatrzaski.
Po podłączeniu akumulatora wyskoczyła choinka błędów Power Steering/Steering corrector/ESC/Hill holder/EBD. Tempomat jeszcze nie działał.
Wlazłem po kolei MESem w różne kompy (bez adaptera i z adapterem nr 3 w zależności od kompa) i pokasowałem to co tam w każdym zostało zapisane (DST, Dynamic control selector itp.) Nie wiem czy potrzebnie, ale odpaliłem też Reset Steering Angle i próbowałem zresetować inne self-learnt functions (ale te już bez powodzenia, MES raportował Fail-a).
Jak już było "czysto" Proxi Alignment - tam miałem następujący widok z już aktywnym tempomatem, ale nieaktywną dźwigienką:
Zmieniłem ustawienie dla dźwigienki i uruchomiłem Proxi Alignment Procedure.
Od tego czasu tempomat działa:
Całość roboty to 1h szkolenie się na forum + 2h grzebania w aucie/kompach. A to finalny efekt:
UPDATE po montażu tempomatu w Giulietce QV kolegi Sierka:
Zaślepkę oryginalną łątwo przerobić wiercąc otwór otwornicą. My zrobiliśmy śr38mm, środek otworu zrobiliśmy z tego co pamiętam 29mm od dołu i o 3mm przesunięty w prawo wg. środka szerokości. Można użyć mniejszej otwornicy ok 30mm myślę.
W QV nie mogliśmy się pozbyć błędów. Robiliśmy min reset self-learnt functions (w kompie silnika) i reset steering angle w kompie ABSu. Docelowo przekręciliśmy kierownicą do końca w lewo potem w prawo i wtedy udało się pokasować kompa z błędów. Widocznie jakaś kalibracja/test jest wymagana/y przez któryś komputer po zmianie przełączników.
A to efekt końcowy z rozwierconą zaślepką:
UPDATE2 po montażu tempomatu w Giuliettcie kolegi tx555:
Wersja chyba Progression z 2010r (standardowy wyświetlacz, brak "bajerów"), bez automatycznych świateł/wycieraczek. Kolega kupił jednak przełączniki z takimi. Wycieraczki na pozycji Auto wydają się po prostu działać tak jak wcześniej na najwolniejszym biegu, więc tylko opis się nie zgadza.
Świateł nie próbowaliśmy w Auto, ale wiadomo, nie ma czujnika to automatycznie nie będzie to działać. W każdym razie problemu z użyciem nie tych przełączników widać nie ma (przynajmniej w tę stronę).
Kolega nie miał oryginalnej zaślepki. Tym razem wywierciliśmy otwór otwornicą 32mm. środek otworu 30mm od dołu i 27mm od prawej strony (33mm od lewej). Wyszło praktycznie idealnie. Gałka tempomatu ledwo przeszła, ale ponieważ dalej jest zwężona, to można bez problemu ruszać nią góra/dół.
Tym razem poszło wszystko gładko, wyjęcie poduszki parę minut, inne rzeczy nie nastręczały problemów. Po instalacji i podłączniu akumulatora, pierwsze co zrobiliśmy to uruchomienie silnika i przekręcenie kierownicą do końca w lewo i w prawo. Nie robiliśmy żadnego Reset self learnt functions w kompie silnika, ani Reset steering angle w kompie ABS, pokasowaliśmy błędy jakie w kilku kompach były, aktywowaliśmy dźwigienkę tempomatu w Proxi i uruchomiliśmy Alignment i wszystko ruszyło. Wszystko zajęło niecałe 1.5h.
Poniżej zdjęcie po montażu:
Załączniki
Ostatnia edycja: