Postaram się w miarę jasno i zwięźle opisać operację wymiany żarówek zarówno pokręteł nawiewu, jak i zegarów znajdujących się na konsoli głównej.
Oczywiście najpierw musimy zdemontować całą konsolę, a robimy to w następujący sposób:
1. Pod manszetem biegów, który dość łatwo wyskakuje z ramką, znajdują się śruby mocujące panel u dołu. (fot. Nr 1) Należy uważać przy ich zakręcaniu podczas składania, bo ten plastik jest słabawy i zbyt mocne ich dociągnięcie może go połamać. Szczególnie w okolicy radia i popielniczki zachodzi takie niebezpieczeństwo.
2. Odkręcamy popielniczkę, która trzyma się na śrubach widocznych po jej otwarciu. Gdy już ją wyjmiemy i odepniemy kostki, odkręcamy śruby ukryte pod nią i wysuwamy też przycisk awaryjnych do którego podpięte są również 2 kostki. (fot. Nr 2) Przy składaniu należy pamiętać, żeby te kostki wyciągnąć na wierzch, bo potem może być problem z ich znalezieniem pod założonym panelem.
3. Po wyjęciu radia mamy na widoku 4 śruby mocujące panel u góry z którymi to należy się szczególnie delikatnie obchodzić przy ich dokręcaniu. (fot. Nr 3)
4. Żeby ściągnąć panel musimy też zdemontować gumowe obwódki pokręteł nawiewu. Robimy to energicznym ruchem bez obaw o ich uszkodzenie i wtedy pozostaje na m tylko zdjąć cały panel. Jednak należy uważać, żeby nie połamać małych elementów klinujących go u góry, gdyż one są odpowiedzialne za jego ładne spasowanie i może nam potem coś odstawać. (fot. Nr 4) W celu ich odblokowania ściągamy panel lekko ku dołowi i gotowe.
5. Wyjęcie zegarów środkowych to banał. Są przykręcone kilkoma śrubkami. Za to z panelem pokręteł trzeba uważać. Po pierwsze najlepiej sobie pokrętła okleić taśmą lakierniczą, żeby się nie porysowały o metalowe elementy przy wyjmowaniu, a po drugie można je wyjąć tylko w jednej pozycji bez ich uszkodzenia. Wcześniej sobie odepnijcie kostkę z tyłu (najlepiej zatrudnić do tego małe rączki żony tudzież dziewczyny, które już po kilku dniach się zagoją, bo tak tam ciasno i pełno ostrych metalowych profili...). Potem wyjmujecie pokrętła w sposób pokazany na zdjęciu Nr 5.
6. Wymienić żarówki we wskaźnikach to znów nic trudnego, ale za to te w pokrętłach, nie dość, że są inne niż tradycyjne 1,2 Watt, to jeszcze ciężko je tam włożyć. Ja osobiście wyjąłem stare z oprawek plastikowych i wlutowałem nowe (trochę większe) wcześniej wspomniane 1,2 Watt ( http://www.allegro.pl/item864237974_...loszklana.html ).
Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem (robiłem to w lipcu....) i że się Wam ten opis przyda. Pozdrawiam.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki