Witam !
Wiem, że jest kilka opisów w-ny górnych wahaczy w tym chyba najlepiej udokumentowany z alfaworkshop: http://www.alfaworkshop.co.uk/alfa_wishbone_replacement.shtml, chciałem jednak opisać moje boje bo inaczej wszystko wygląda jak ma się tylko podnośnik z auta, kawałek brukowanego chodnika i klocek drewniany - bardzo ważny wbrew pozorom
:
- auto podnosimy, sciągamy koło, wszystkie interesujące nas śruby i nakrętki sikamy wd40 potem wypinamy kabel z abs i hamulcowy z ich obejm - uwaga aby nie zgubić sprężynki zabezpieczajacej przewód hamulcowy; ja ją zgubiłem w trawie ale zamówię nowe, aso mam niedaleko a koszt żaden zdjecie nr1
- wypinamy kabel czujnika zużycia klocków (tylko lewa strona) - okręcamy łącznik drążka aby to zrobić trzeba opuścić auto opierając wahacz o klocek całość pójdzie do góry i pomagając sobie opuszczamy trochę drążek na dół aby dało się wyjąć gwintowaną końcówkę łącznika oraz wspornik kabla czujnika zużycia klocków (dot. lewej strony) , podnosimy znowu auto do góry zdjęcie 2
- odkręcamy końcówkę górnego wahacza kontrując imbusem w środku śruby - końcówka wahacza sama wyszła z otworu nie musiałem używać młotków
- odkręcamy śrubę mocującą dolny wahacz do widełek amortyzatora - idzie zadziwiająco gładko... - odkręcamy śruby mocujące amortyzator i łapę górnego wahacza do kielicha nadwozia, opuszczamy cały zespół w dół i wyciągamy łapę z górnym wahaczem na zewnątrz - uważamy na gumową uszczelkę która uniemożliwia łatwe sciągnięcie łapy z śrub amora trzeba ją zdjąć najpierw zdjęcia 3, 4 i 5
- podmieniamy stary wahacz na nowy zdjęcia 6 i 7 pamiętając aby nowy dokręcić w pozycji 0 czyli takiej w jakiej jest w stojącym aucie - montujemy i skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności pamiętając aby dolny wahacz skręcić do widełek amora na opuszczonym aucie na klocku w pozycji 0, wszystkie śruby, podkładki i nakrętki czyściłem preparatem do mycia hamulców, potem sikałem miedzią w spraju i skręcałem.
Jak widać tarcze i klocki też zakładałem sam, miałem wcześniej 156 i robi się je tak samo - polecam mikody nawiercane i nacinane a klocki ferodo premier, podczas deszczu hamują tak samo jak na sucho w przeciwieństwie do zwykłych gładkich tarcz - to tak off topic
Oryginalne wahacze były marki TRW ale nie wiem czy są tam od początku (choć we Francji na pewno nie mają takich dziur jak u nas..)
Pozdr.
P.S.
Zdjęcia nie są w kolejności opisu ale ich nazwy są raczej jednoznaczne więc będą chyba pomocne.
Właśnie dostałem zamówione spinki, są w komplecie po 3,5 zł szt - nr części 46466284.
Wiem, że jest kilka opisów w-ny górnych wahaczy w tym chyba najlepiej udokumentowany z alfaworkshop: http://www.alfaworkshop.co.uk/alfa_wishbone_replacement.shtml, chciałem jednak opisać moje boje bo inaczej wszystko wygląda jak ma się tylko podnośnik z auta, kawałek brukowanego chodnika i klocek drewniany - bardzo ważny wbrew pozorom
- auto podnosimy, sciągamy koło, wszystkie interesujące nas śruby i nakrętki sikamy wd40 potem wypinamy kabel z abs i hamulcowy z ich obejm - uwaga aby nie zgubić sprężynki zabezpieczajacej przewód hamulcowy; ja ją zgubiłem w trawie ale zamówię nowe, aso mam niedaleko a koszt żaden zdjecie nr1
- wypinamy kabel czujnika zużycia klocków (tylko lewa strona) - okręcamy łącznik drążka aby to zrobić trzeba opuścić auto opierając wahacz o klocek całość pójdzie do góry i pomagając sobie opuszczamy trochę drążek na dół aby dało się wyjąć gwintowaną końcówkę łącznika oraz wspornik kabla czujnika zużycia klocków (dot. lewej strony) , podnosimy znowu auto do góry zdjęcie 2
- odkręcamy końcówkę górnego wahacza kontrując imbusem w środku śruby - końcówka wahacza sama wyszła z otworu nie musiałem używać młotków
- odkręcamy śrubę mocującą dolny wahacz do widełek amortyzatora - idzie zadziwiająco gładko... - odkręcamy śruby mocujące amortyzator i łapę górnego wahacza do kielicha nadwozia, opuszczamy cały zespół w dół i wyciągamy łapę z górnym wahaczem na zewnątrz - uważamy na gumową uszczelkę która uniemożliwia łatwe sciągnięcie łapy z śrub amora trzeba ją zdjąć najpierw zdjęcia 3, 4 i 5
- podmieniamy stary wahacz na nowy zdjęcia 6 i 7 pamiętając aby nowy dokręcić w pozycji 0 czyli takiej w jakiej jest w stojącym aucie - montujemy i skręcamy wszystko w odwrotnej kolejności pamiętając aby dolny wahacz skręcić do widełek amora na opuszczonym aucie na klocku w pozycji 0, wszystkie śruby, podkładki i nakrętki czyściłem preparatem do mycia hamulców, potem sikałem miedzią w spraju i skręcałem.
Jak widać tarcze i klocki też zakładałem sam, miałem wcześniej 156 i robi się je tak samo - polecam mikody nawiercane i nacinane a klocki ferodo premier, podczas deszczu hamują tak samo jak na sucho w przeciwieństwie do zwykłych gładkich tarcz - to tak off topic
Oryginalne wahacze były marki TRW ale nie wiem czy są tam od początku (choć we Francji na pewno nie mają takich dziur jak u nas..)
Pozdr.
P.S.
Zdjęcia nie są w kolejności opisu ale ich nazwy są raczej jednoznaczne więc będą chyba pomocne.
Właśnie dostałem zamówione spinki, są w komplecie po 3,5 zł szt - nr części 46466284.
Ostatnia edycja: