[Alfa 156] Wymiana wahacza gornego

  • Autor wątku Autor wątku Szef
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Szef

Nowy
Rejestracja
Cze 7, 2007
Postów
1,207
Lokalizacja
Olsztyn
Auto
Alfa Romeo 156 1.8 TS 140 KM 2002r
Ostatnio przerabiałem wymianę wahacza górnego wiec napiszę mały manual

Tu są fajne fotki :

http://www.alfaworkshop.co.uk/alfa_wishbone_replacement.shtml

1 Odkręcamy swożeń wahacza
2 wybijamy go młotkiem - u mnie poszedł po 2 uderzeniu
4 Odkręcamy śrubę w wahaczu dolnym tak jak widać na foto nr2 z linku i wybijamy ja
5 Odkręcamy śrubę od łącznika stabilizatora i wypinamy go Foto nr3
6 Odkręcamy 4 śruby trzymające poduszkę amortyzatora i łapę od wahacza górnego Foto7
7 opuszczamy cały amortyzator ze sprężyna , łapą od wahacza i poduszkami w dol
8 przekręcamy w prawo tak aby wyjąć z niego poprzeczna śrubę
9 Wymieniamy wahacza
10 Z powrotem przekręcamy łapę wahacza w jej stare położenie tak aby śruby trafiły w 4 otwory w kielichu
11 Podciągamy cały zespół amortyzatora wraz ze spręzyną itp do góry
12 Z powrotem wkręcamy śubę poprzeczna w dolnym wahaczu


W ogóle nie wyciągamy tej łapy tak jak to widać na foto 8 i 9


Foto mojego starego wahacza górnego - rok temu na swożniu pekła ta gumka i wypłukało z niego cały smar mimo tego nie czuć na nim żadnego luzu
Po wymianie pukanie w prawym przednim kole pozostało na poprzecznych nierównościach ( nadlany asfalt itp )

pict7683yf5.jpg


pict7684ln5.jpg


PS
Przy odkręcaniu łącznika stabilizatora należy liczyć się z tym że łącznik ulegnie uszkodzeniu
U mnie zerwały się w środku swożnia imbusy do kontrowania Dlatego dobrze jest mieć jeden w zanadrzu ;)
 
Juz Wiem, jestem po wymianie i teraz mogę wam doradzić w paru kwestiach:
1- przy wymianie wahaczy górnych nie trzeba rozkręcać amortyzatora tak jak ja to robiłem (namęczyłem sie kore....ko) lecz wystarczy odkręcić najpierw te dwie śruby które trzymają ta blachę,która jest mocowana z amortyzatorem i cala reszta. Fota nr.6 pociągnąć cały amortyzator ze sprężyna i cala reszta w dół, po czym odkręcić 2 kolejne śruby od kielicha fota nr. 7 i śmiało można wyciągać cały kielich z wahaczem.
Pozdrawiam wino-w2
 
JAK WYMIENIĆ AMORTYZATOR/SPRĘŻYNY przedniego zawieszenia AR156

Witam,
ostatnimi czasy wymieniałem w swojej AR156 1.9 jtd sprężyny z amortyzatorami - oczywiście w domowym garażu, bez pomocy. Pomyślałem że przyda się kilka uwag dla chcących to zrobić samemu.

Ważne - kup WD40 i lej gdzie się da - po śrubach, trzpieniach które rozkręcamy!

Należy wyciągnąć całą kolumnę amortyzatora, żeby to zrobić:
1. odkręcamy koło
2. wykręcamy tarczę hamulcową z metalową osłoną pod tarczą ( tarczę z przykręconym przewodem płynu hamulcowego odkładamy na bok o ile przewód h. pozwala)
3. odkręcamy śrubę spajającą widełki amortyzatora z wahaczem dolnym
4. odkręcamy śrubę trzymającą amortyzator w widełkach.
5. wybijamy trzpień wahacza dolnego z bloku piasty (najlepiej to zrobić ściągaczem, o ile go nie mamy, to podpieramy stabilnie trzpień z nie do końca odkręconą nakrętką na metalowym słupku i bijemy młotkiem przez pobijak w blok piasty zaraz tuż przy trzpieniu wahacza). Warto opukiwać młotkiem blok piasty wokół trzpienia wahacza(na wypadek zapieczenia - lejemy też WD40 i czekamy ok 15min)
6. Wybijamy trzpień wahacza górnego z podpory, która schodzi na dół do bloku piasty.
7. Odkręcamy dwie nakrętki trzymające amortyzator pod maską. Amortyzator powinien być ruchomy, co da nam możliwość wyciągnięcia go z widełek amortyzatora przy bloku piasty.
8. Wyciągamy amortyzator z widełek - warto rozgiąć lekko mocowanie widełek przy amortyzatorze - jednocześnie lejemy WD40.
9. Wyciągamy kolumnę amortyzatora - oraz widełki.

10. mamy kolumnę amortyzatora na zewnątrz - teraz jedziemy do warsztatu który zmieni nam sprężynę na nowy amortyzator, lub budujemy sami ściągacz.

11. wszystko składamy w odwrotnej kolejności do rozbierania.

Najgorsze są zapieczone trzpienie wahaczy, na tym może zejść kilka godzin.

Powodzenia.
 
komplikujecie!
kup wachacze i nowe sruby (uzywki bo nowe sa drogie)

zdejmij nadkole, odkrec wachacz, i teraz sruby nie wyjmiesz bo haczą o sprezyne.

wyjmij ja tyle ile mozesz, przetnij, wyjmij reszte,wyjmij wachacz,
włóż nowy włóż robe z drugiej strony (odwrotnie do poprzedniej) poskrecaj załóż nadkole.

roboty 20 minut

ja tak w 156 zrobiłem i działało
 
Da się wymienić górny wahacz bez ruszania dolnej części amortyzatora, po zdjęciu zwrotnicy trzeba:
- odkręcić 4 śruby nad amortyzatorem
- spiąć pasem transportowym sprężynę (jeden hak na jedną stronę sprężyny, drugi na drugą, mniej więcej na tym samym poziomie - w okolicach śruby wahacza, pas przeciągamy pod dolnym wahaczem).
- mocno nadepnąć dolny wahacz (przydaje się osoba numer dwa), wtedy ruszy się trochę z górnego mocowania, więc trzeba go też szarpnąć w bok. Chodzi o to, żeby śruby wyskoczyły w dół i sparły się od dołu kielicha.

Pas służy do naciągnięcia sprężyny, żeby na wprost śruby nie mieć żadnego zwoju, wyluzowanie od góry amortyzatora daje nam jakąś tam niewielką możliwość przekręcenia mocowaniem górnego wahacza, co będzie dość kluczowe, bo jak wiadomo śruba jest dłuższa niż jest tam miejsca na wysunięcie jej. Następnie młotek, inna śruba (ja miałem długą m8 pod ręką akurat) i wybijamy. Trzeba patrzeć, czy nie idziemy zbyt mocno po blasze główką śruby, jak coś to pomanewrować mocowaniem i pasem. Składamy zakładając śrubę odwrotnie, tutaj też przydaje się osoba numer dwa do celowania amortyzatorem w dziury przy operacji deptania dolnego wahacza. Dla niedowiarków mogę wrzucić fotkę z nowym wahaczem i nieruszonym dołem amora :) fotek z całej operacji nie mam, bo sam do końca nie wiedziałem czy się uda.
 
Wszystko pięknie i ładnie ale jedno ale... wahacz dokęcamy na maksa dopiero jak auto soi na kołach... onaczej szybko zerwiemy silentbloki na nowym wahaczu.
 
Wszystko pięknie i ładnie ale jedno ale... wahacz dokęcamy na maksa dopiero jak auto soi na kołach... onaczej szybko zerwiemy silentbloki na nowym wahaczu.

W tym celu pod zwrotnicę albo dolny wahacz podkładamy podnośnik (znajlepiej typu żaba, łatwo się tym operuje i jest stabilny). Podnosimy sobie cały zespół zawieszenia do pozycji roboczej i dokręcamy śrubę. Opuszczamy i jest gitara.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra