Oki.
Pompa uszczelniona w tamtym tygodniu i sprawdzona. Poniżej mały opis co potrzeba i jak robić, bo robota prosta jak drut.
Co potrzeba:
1. Komplet nasadek z grzechotką. Najlepiej 1/2" i 1/4"
2. Komplet torx'ów i imbusów
3. Klucz dynamometryczny 25Nm
4. Komplet śrubokrętów płaskich, krzyżakowych, kombinerki
5. Papier wodny.
6. Troszkę benzyny ekstrakcyjnej.
7. Sporo czystych szmat.
8. Marker – kolor obojętny
9. Młotek – ok. 250-400g
10. Śruby M6x40 12.9 - 2szt.
11. Śruby M8x20 (mogą być 25) 12.9 z łbem walcowym na imbus 6 - 12szt.
12. Komplet uszczelek do pompy.
13. Jeden dzień roboczy na spokojnie (w sumie w 4-5h)
14. Pomoc drugiej osoby - 2x15minut
15. Lusterko i latarka
16. Opaski skręcane 8-16 – 3szt.
Zanim przystąpimy do pracy należy zakupić komplet uszczelek. I tu powstać może problem jak u mnie. Mam pompę Bosch 0445010072, do której teoretycznie pasują dwa różne zestawy uszczelek. Różnią się tym, ze jeden ma uszczelki pod głowiczkę z dziubkiem, a drugi okrągłe. Ja swoje zamawiałem w firmie dieselcars i zamówiłem oczywiście z dziubkiem. Po rozebraniu pompy okazało się że mam okrągłe. Jeśli ktoś bedzie u nich zamawiał, to proponuje zadzwonić i udziela wam informacji jakie powinny być po numerze pompy. Koszt ok 40zł za komplet z simeringami na wałek i uszczelkami do regulatora.
Opis prac:
- Demontujemy osłony plastikowe od strony pasażera (śrubokręt krzyżak) i osłonę silnika (klucz 10)
- Demontujemy górna osłonę rozrządu za pomocą kluczy imbusowych - 3szt. i torx – 2szt.
- Bierzemy nasadkę 24 (chyba) i kręcimy za nakrętkę na kole zębatym pomy. W samym kole są 4 małe otwory – dwa symetrycznie i dwa niesymetrycznie. Jak poświecimy latarką to zobaczymy pod kołem na odlewie dwa gwintowane otwory. Ustawiamy koło pompy tak ,aby pokryły się one i wkręcamy do pierwszego oporu zakupione wcześniej śruby M6x40.
- Odpinamy wszystkie przewody paliwowe z pompy i tego czarnego kolektora paliwowego zaraz nad pompą przykręconego do kolektora ssącego. Przygotować sobie trzeba szmaty aby nie zalać wszystkiego. Jeden przewód łączący pompę z koletorem jest na opaski zaciskowe, które należy rozpiąć śrubokrętem.
- Za pomocą Kucza 10 odkręcamy kolektor paliwowy od kolektora ssącego.
- Odpinamy wtyczkę z regulatora na pompie. Ma zabezpieczenie od spodu, które trzeba wysunąć śrubokrętem troszkę.
- Za pomocą markera zaznaczamy położenie nakrętki koła zębatego pompy względem samego koła.
- Za pomocą klucza 24 odkręcamy nakrętkę koła pompy. Potrzeba duzo siły, bo jest naprawdę mocno dokręcona.
- Za pomocą klucza 13 odkręcamy nakrętki trzymające samą pompę. Dwie są po bokach i jedna pod pompą. Dostęp ciężki, ale jak się nie ma rąk jak kowal to da się radę.
- Teraz kiedy mamy odkręcona pompę należy jednocześnie próbować ją wyciągać i delikatnie puknąć w wałek pompy od strony rozrządu. Mi przy młotku 250g wystarczyły dwa delikatne puknięcia.
- Wyciągamy pompę z auta.
- Dzięki wkręceniu wcześniej śrub w koło pompy nie było konieczności demontażu rozrządu, co zaoszczędza sporo pracy.
- Kiedy mamy już pompę na stole to przechylamy ja wylotami do dołu aby wylać z niej ile się da paliwa. Następnie czyścimy całą pompę z brudu.
- Teraz będzie potrzebna pomoc drugiej osoby. Za pomocą torx’a T40 luzujemy wszystkie śruby na deklach – 3 dekle po 4 śruby. Trzeba to robić uważnie wcześniej czyszcząc gniazda śrub, bo torx wchodzi bardzo płytko. Druga osoba jest konieczna do przytrzymania pompy.
- Rozpakowujemy nasz zakupiony wcześniej komplet uszczelniaczy i układamy na czystym grupami.
- Po kolei odkręcamy każda głowiczkę trzymając ją jednocześnie, ponieważ jeśli tego nie zrobimy to nam odskoczy.
- Czyścimy powierzchnie styku papierem wodnym i przemywamy benzyną a także samą głowiczke w środku. UWAGA. Pod elementem takim płaskim w głowiczce (może on zostać na tłoczku) jest metalowa pierścień średnicy ok 4-5mm. Nie zgubić go.
- Wymieniamy okrągłą uszczelkę pod głowiczką.
- W głowiczce zostanie tam taki kawałek przepustu. Ściągamy z niego oring i uszczelkę z teflonu. Następnie za pomocą kombinerek wyciągamy ten przepust z głowiczki i również zdejmujemy jak powyżej oring i teflon.
- Składamy na przepust nowy komplet najpierw teflon a potem oring i wciskamy palcami w głowiczkę.
- Zakładamy głowiczkę z powrotem na pompę i dokręcamy przy użyciu wcześniej zakupionych śrub M8x20. Mała uwaga. Jeśli ktoś, tak jak ja, nie dostanie śrub M8x20 12.9 tylko M8x25 to należy te 5mm śruby odciąć brzeszczotem.
- Za pomocą klucza dynamometrycznego dokręcamy śruby po kolei najpierw momentem 10NM, a potem 25Nm. Nie przekraczać tej wartości, bo może pęknąć. Tutaj znowu przyda się pomoc drugiej osoby.
- Powtarzamy czynności z pkt. 17 do 22 dla pozostałych dwóch głowiczek.
- Teraz kolej na simering wałka. Ja w komplecie miałem 2szt., ale potrzebowałem tylko jednej. Odkręcamy trzy śruby od czoła pompy torx’em T30. Najgorzej jest zdjąć ten dekilek. Potrzeba do tego dwóch cienkich śrubokrętów płaskich i na przemian z obu stron trzeba podważać.
- Wypychamy stary simering (Uwaga na tuleję ślizgową aby jej nie uszkodzić) i wciskamy nowy.
- Zdejmujemy dwa ringi z tylnej części dekla i zakładamy nowe
- Zakładamy dekiel z powrotem na pompę i skręcamy z siłą ok. 15Nm – w zasadzie to do pierwszego mocnego oporu i troszeczkę.
- Teraz kolej na regulator ciśnienia z tyłu pompy. Odkręcam go torx’em T30. Wyjmujemy i czyścimy. Zakładamy z zestawu nową uszczelkę teflonową i ring na końcówkę regulatora oraz duży oring przy podstawie (u mnie go nie było, ale jak był w zestawie to założyłem).
- Zakładamy uszczelkę pod regulator i skręcamy do kupy do pierwszego oporu
- Pompę mamy uszczelnioną.
- Teraz czynności od pkt. 1 do 9 w odwrotnej kolejności
- Nakrętkę na kole pompy powinno się dokręcić z siłą 55Nm. Jeśli ktoś ma taki klucz dynamometryczny to dociąga. Jak się nie ma takiego to dokręcamy tak dlugo, aż się pokryja wcześniej zrobione znaki na kole i nakrętce.
- Po złożeniu wszystkiego do kupy pora na odpalenie auta. Najpierw przekręcamy kluczyk do kontrolek na ok. 1 minutę
- Powtarzamy czynność z pkt. 33 ok. 5 razy.
- Następnie kręcimy rozrusznikiem ok. 10s.
- Powtarzamy pkt. 34.
- Teraz kręcimy aż zapali. Powinien to zrobić po ok. 6-7 sekundach.
- Nie gasimy auta tylko jedziemy na przejażdżkę do rozgrzania silnika i dajemy mu troszkę po garach. Dzięki temu układ nam się ładnie odpowietrzy. Inaczej jeszcze przez kilka uruchomień będzie zapalał po ok. 5-7 sekundach.
- Wypijamy piwko i cieszymy się z zaoszczędzonych 700 zł (u mnie w mieście powiedzieli 800zł za wyjęcie, włożenie i uszczelnienie pompy).
Małe spostrzeżenie po uszczelnieniu pompy:
- Brak smrodu ropy w aucie
- Brak kopcenia przy gwałtownym przyspieszaniu w trakcie wyprzedzania, co do tej pory było prawie jak w kamazie.
- Skończyło mi się dziwne falowanie obrotów po rozgrzaniu silnika i postoju z Lewarkiem na pozycji D (mam automat).
Przydatne rysunki i zdjęcia:









Ad.1 Zdjęć nie ma dużo, bo i nie ma do czego
Ad.2 Tak wiem, zdjecia sa marnej jakości, ale robione starym aparatem, bo nowego szkoda upaprać w ropie
Ad.3 W razie niejasności czy pytań pisać