• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

BENZYNA W OLEJU !!!

  • Autor wątku Autor wątku fligos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fligos

Guest
Co może być powodem dostawania się benzyny do oleju? Po wyciągnięciu bagnetu poczułem na nim zapach benzyny, a poziom przekraczał maksymalny.
 
Wymień olej, bo tak jak myśle to na 100% zmienił swoje właściwości.
Zapewne nie pali świeca na jakimś cylindrze i benzyna spływa sobie do miski olejowej. Sprawdź przewody iskrowe, wykręć świece i zobacz która nie pali (pewnie będzie okopcona).
Pozdrawiam.
 
marcins737 napisał:
np niesprawny układ zapłonowy (któraś świeca nie ma iskry)
Jak tego mozna nie odczuć po pracy silnika ?
 
marcins737 napisał:
wystarczy że czasami nie ma iskry - przebicie na przewodzie , szwankująca cewka - wcale nie musi się lać paliwo cały czas , jesli będą chwilowe przerwy w spalaniu jest cień szansy ze ktos moze tego nie zauważyć

btw , gdyby jeden gar nie chodził cały czas to przyrost poziomu oleju zmieszanego z benzyną byłby całkiem duzy (pomimo odparowywania etyliny)
Jak by tak było to strasznie strzelał by w wydech
 
uszkodzony regula cisnienia lub lejacy wtrysk ale stawiam na regulator
 
piotriix napisał:
uszkodzony regula cisnienia lub lejacy wtrysk ale stawiam na regulator
Według Twojej wcześniejszej teorii powinna zapalić się kontrolka wtrysku jeśli ma katalizator
 
przy wypadajacych zaplonach tez kontrolka wtrysku powinna sie zapalic :P a to nie sa moje teorie to poprostu obd. mozliwe tez ,ze kolega ciagle jezdzi na krotkich trasach przy niedogrzanym silniku i tez bedzie czuc paliwo w oleju .posiadacze poczciwych p. fiatow powinni to wiedziec z autopsji
 
Dziękuję wszystki za rady i sugestie szczególnie 75andrew155 8)
Auto zdecydowanie pali na wszystkie gary a po sprawdzeniu kontrolnie świec, okazuje się że wszystki one są sprawne, profilaktycznie zostaną wymienione jeszcze w tym tygodniu bo nie wiem ile przebiegu mają te które posiadam obecnie!!
Strzałów z wydechu nie ma, auto jeździ normalnie... jedyna niepokojąca mnie rzecz to fakt, że silnik pracuje ciszej i kulturalniej na zimno a już po rozgrzaniu zaczyna chodzić zdecydowanie głośniej i słychać leki "klekot" (ale proszę nie mylić z klekotem wariatora, bo to już przerabiałem i nie jest to taki klekot, zdecydowanie) pracuje równo, ale głośniej... jako że jestem posiadaczem Alfy od pół roku to nie wiem czy to normalne czy powinienem zwrócić na to uwagę... pozdrawiam
 
Olej rozrzedzony paliwem po rozgrzaniu silnika najprawdopodobniej traci właściwości oraz spada ciśnienie oleju i odzywają się popychacze. Ostatnio też wyczułem zapach benzyny w oleju, ale tłumaczyłem to sobie jazdą na krótkich dystansach. Nie mam czasu tego sprawdzić bo jestem ostatnio ostro zapracowany.
 
fligos, masz mozliwosc nagrac ten klekot?
slychac go na jalowym czy podczas jazdy?
 
Założę się, że brzmi jak takie metaliczne „cykanie” z częstotliwością wzrastającą wraz z obrotami.
 
ANDYTCM napisał:
Założę się, że brzmi jak takie metaliczne „cykanie” z częstotliwością wzrastającą wraz z obrotami.
Brzmi znajomo... Na jalowym jest takie cyk-cyk-cyk, a na oleju ktory ma kilka tysiecy przy przyspieszaniu jest metaliczny pomruk w okolicach 3-3,5 tys. Ten metaliczny pomruk zanika jak silnik sie nagrzeje...
 
Tuti napisał:
fligos, masz mozliwosc nagrac ten klekot?
slychac go na jalowym czy podczas jazdy?

Witam. Możliwości nie mam, ale się znajdzie :wink: i nagram wersję zimną oraz ciepłą dla porównania. A to o czym mówię to słychać na jałowym, jak wchodzi na obroty zdaje się pracować normalnie.
Pozdrawiam!

Właśnie wymieniłem sobie świece (dedykowane NGK, dużo pieniążków) i to o czym zapomniałem napisać w poprzednim poście jest istotne, świece stały w oleju, konkretnie 1 i 4 cylinder! Dodam, że w Listopadzie w serwisie robiłem wariator, przy wymianie którego zostały założone nowe uszczelki, czyżby Panowie z serwisu źle je założyli?

Reasumując, problem z moim silniczkiem wygląda następująco:

- oleju jest za dużo i czuć w nim benzynę (taki przepalony zapaszek)
- świece stały w oleju (1 i 4 cylinder)
- silnik inaczej pracuje zimny (ciszej i z większą "kulturą"), a głosniej kiedy się rozgrzeje (taki nietypowy klekot) - nagranie zamieszczę w sobotę bo już mam sposób na zrobienie ich
- to chyba wszystko, bo z tego trzymania się za kieszeń mi już wyleciała reszta.

Natomiast co ja do tej pory robiłem z silnikiem:
wrzesień 2006
- wymiana oleju, filtrów jeszcze w niemczach przed przyprowadzeniem auta do kraju.
- już w polsce kompletnie rozrząd
listopad 2006
wymiana wariatora + wymiana oleju + 2 uszczelki (przeznam nie wiem jakie uszczelki, powiedziano mi w serwisie, że je trzeba wymienić to płaciłem i wymieniali)
marzec 2007
- wymiana świec i ciąg dalszy przedemną z waszą pomocą....

na przestrzeni tych kilku miesięcy robiłem też inne rzeczy nie związane bezpośrednio z silnikiem, ale chcę wam uzmysłowić stopień zaangażowania...
opony zimowe, tulejki, kompletnie wydech, czujnik ABS, łożyska kół przednich

Proszę pomóżcie, jestem tylko biednym studentem... a chcę wreszcie jeździć (dodam, że jeżdżę śrdnio 1000km miesięcznie, miasto)

Mam nadzieję, że macie pełny obraz sytuacji. Pozdrawiam i czekamy z moją kieszenią na odpowiedź!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra