[155] Problem z chłodzeniem

bodziok26

Nowy
Rejestracja
Sty 2, 2008
Postów
91
Lokalizacja
Wieluń
Od pewnego czasu ogrzewanie załącza mi się dopiero po przejechaniu 15 km. Mało tego wczoraj temperatura płynu skoczyła do 110 stopni musiałem zatrzymać auto, potem spadła. Jak otworzyłem maskę płyn wylewało przez korek od zbiornika wyrównawczego. Czy to może być wina termostatu czy czegoś innego??
 
Od pewnego czasu ogrzewanie załącza mi się dopiero po przejechaniu 15 km. Mało tego wczoraj temperatura płynu skoczyła do 110 stopni musiałem zatrzymać auto, potem spadła. Jak otworzyłem maskę płyn wylewało przez korek od zbiornika wyrównawczego. Czy to może być wina termostatu czy czegoś innego??

A wiatrak działał jak była taka temperatura??
 
Może masz zapowietrzony układ chlodzenia ? Ale zobacz odkrecaja korek czy czasem wody Ci nie wywala przy właczonym silniku.
 
Od pewnego czasu ogrzewanie załącza mi się dopiero po przejechaniu 15 km. Mało tego wczoraj temperatura płynu skoczyła do 110 stopni musiałem zatrzymać auto, potem spadła. Jak otworzyłem maskę płyn wylewało przez korek od zbiornika wyrównawczego. Czy to może być wina termostatu czy czegoś innego??
piszac ze ogrzewanie sie "zalacza"masz na mysli ze wczesniej nie pracuje nadmuch czy ze nie grzeje?jesli to drugie to stawiam na termostat.
 
Właśnie wylewa wodę przez korek od zbiornika wyrównawczego na włączonym silniku. Wentylator się nie załącza, nadmuch jest ale cały czas zimny pomimo 110 stopni na termostacie i to tak nagle do tej pory chodził bez zarzutów.
 
Chyba uszkodzona pompa wody , przy uszkodzonym termostacie nadmuch ciepłego powietrza do kabiny by był
 
Od pewnego czasu ogrzewanie załącza mi się dopiero po przejechaniu 15 km. Mało tego wczoraj temperatura płynu skoczyła do 110 stopni musiałem zatrzymać auto, potem spadła. Jak otworzyłem maskę płyn wylewało przez korek od zbiornika wyrównawczego. Czy to może być wina termostatu czy czegoś innego??

Nie dobrze to wygląda. Ja obstawiam uszczelkę pod głowicą.
Pozdrawiam.
 
Przy uszkodzonej uszczelce bombelki w zbiorniczku pokazawały by się natychmiast i zasłona dymna z rury wydechowej też byłaby widoczna
 
Nie straszcie uszczelką. Ja obstawiam na termostat że się popsuł tyle że w pozycji zamkniętej.

---------- Post dodany o godzinie 12:00 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 10:14 ----------

Płyn spuszczony jest czysty nie ma oleju w płynie. Termostat wyciągnięty w środku wygląda jak nowy ale się nie otwiera niestety.
 
sprawdz uszczelke mialem tak przy mondeo ogrzewania nie bylo a woda si egotowała istnieje też mozliwość pęknięcia głowicy jak to byl by termostat to i tak chyba bylo by ogrzewanie
 
Nie straszcie uszczelką. Ja obstawiam na termostat że się popsuł tyle że w pozycji zamkniętej.

---------- Post dodany o godzinie 12:00 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 10:14 ----------

Płyn spuszczony jest czysty nie ma oleju w płynie. Termostat wyciągnięty w środku wygląda jak nowy ale się nie otwiera niestety.

W momencie przegrzania się płynu przez nieotwierający się termostat nagrzewnica,której obieg zamyka się przed termostatem powinna grzać bardzo mocno.Jeśli jednak nie grzeje to według mnie pompa nie podaje.
Potwierdzałoby moją teorię wypychanie płynu ze zbiornika przez pary zagotowanego w silniku płynu.
 
bodziok26 ja miałem to samo. Po wymianie pompy wodnej i termostatu wszystko wróciło do normy :) koszt z robocizną 650zł :(
 
No nareszcie. Trochę roboty ale się opłacało. Stary termostat wyczyściłem, przetestowałem w garnku z odkoamieniaczem do czajnika. Teraz działa i wygląda jak nowy. Parę nowych opasek, trochę roboty ze spuszczaniem i wypuszczaniem płynu i wszystko działa. Przy okazji usunąłem inną usterkę - brak przepływu płynu przez przepustnicę. Jeśli chodzi o ogrzewanie to czeka mnie chyba jeszcze jedna przeprawa. Ogrzewanie działa, ale dopiero wraz ze wzrostem obrotów w aucie znaczy łopatki pompy są chyba lekko zużyte. Najważniejsze że się nie przegrzewa.
 
Panowie, czy ten czujnik na głowicy tuż pod termostatem jest odpowiedzialny za włączanie wiatraka?? Jak czyściłem termostat to go odpiąłem żeby nie urwać i teraz zauważyłem że na postoju doszło do około 95-100 stopni a wcześniej wiatrak wiał już przy 90 a teraz cisza i zastanawiam się czy go przypadkiem nie nasunąłem za słabo i nie łapie.
 
wentylator włącza tylko i wyłącznie czujnik na chłodnicy. Wygląda na to, że padł 1 bieg wentyla - sprawdź opornicę na chłodnicy (płynie tam duży prąd, przewody się grzeją i upalają)
 
Cholera, no to niezły fart. Jedną rzecz robiłem a całkiem inna padła:D Gdzie znaleźć ten czujnik i jak go sprawdzić??

Aha, to też może mieć znaczenie - gdzie jest przekaźnik wiatraka?? Bo być może poruszyłem i teraz nie łączy któryś z tych pod przepływomierzem.
 
Ostatnia edycja:
Prąd nie idzie czasem na ostro bez przekaźników?Odnoszę wrażenie,że tak właśnie jest:P
 
No to czekam dalej na instrukcje co, gdzie, co spiąć na krótko żeby sprawdzić bo nie mam za bardzo czasu i warunków na dochodzenie po kolei co z czym.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra