[155] Pare technicznych pytań przed zakupem 155 Silverstone

No poza tym, że umyta to z budy tak samo jak ja ją zastałem.. Niestety w troche lipnym stanie :( czego fotki nie oddają.
A masz jakieś foty z prac ? Bo cos jak nie pokreciłem pisałeś, że ją rozgrzebałeś. Pokazuj co i jak :)
 
to co rózowe znaczy nie lakierowane ;)

znam to ze swojej :)

Watpie aby było widac stan aktualny zobaczymy tylko stan koncowy :) aby formumowicze się nie mogli do czego przyczepic :)
 
Ładna sztuka pisze tylko ten, co ma gorszą.
Ale ogólnie zgadzam się z rafalem_155, że często pokazywane są szrociki, a ludzie i tak na ich widok chodzą po kilka dni w pełnej erekcji. Zresztą już kiedyś o tym pisałem.
 
No poza tym, że umyta to z budy tak samo jak ja ją zastałem.. Niestety w troche lipnym stanie :( czego fotki nie oddają.
A masz jakieś foty z prac ? Bo cos jak nie pokreciłem pisałeś, że ją rozgrzebałeś. Pokazuj co i jak :)

To sa fotki zaraz po zakupie, na dniach startuje totalny remont alfy, nie wiem czy beda foty z prac bo zajmuje sie tym znajomy warsztat. Tak jak pisalem przedtem, silnik skrzynia i podloga bdb stan, idealna baza pod remont. Moze na rekord sie wyrobimy, ale watpie. ;)
 
No powiem Ci, że ja jak byłem u gościa i się nią przejechałem to entuzjazm mi opadł.
Teściu lakiernik więc blachą sie nie martwiłem.. Stan bez dopie*rzania się był okej. Ot.. Ja szukałem auta na przezimowanie a po zimie sprzedać i kupic moto (no akurat ta 155 jakby była moja to już by została bo unikat).
Niestety 1 dnia jak przyjechałem było ciemno, padało i ogólnie z dupy pogoda na oględziny auta które stoi zarośniete.
Na 2 dzień przyjechałem jeszcze raz w dzień. Centymetr planktonu i innej zieleniny na aucie .. No ale to się zmyje.. Więc ogladamy dalej. Brak lusterek, urwana przy mnie w 1 dzień klamka kierowcy (masz pamiątke po moich oględzinach), ruda przy górnej krawędzi szyby czołowej, ruda na ćwiartce, schodzący klar z dachu.. no troche tego było. O ile klamke i lusterko znalazłem po 70zł za sztukę to niestety w blache a w sumie amelinium musiałbym wywalić troche kasy. (Dostałeś obiecane full części od faceta ? Bo jak ja z nim gadałem to miał rozebraną 155 zieloną i to podobno tyle cześci ze busem trzeba byłoby to zabrać). Głównym problemem dla faceta był przegub. Ujeb@ł się na przegub od diesla bo kupił taką półoś i za wszelką cene próbował to spasować ze sobą jakby nie można bylo kupić przegubu. No .. wedlug niego nie można było dostać go, ja u kumpla w sklepie miałbym na 2 dzien. Oczywiście kilka większych i mniejszych mankamentów jak nie działająca klima, brak czujnika temp (lusterko), rozerwany fotel czy kierownica (bardzo fajna w rekach i dla oczu) do obszycia ale to przeciez nie trzeba robić na hura. Na auto byłem mega super extra zajebi*cie napalony.. Już miałem upatrzony lakier na nią, naklejki, felgi od kumpla z fiata coupe (swoją drogą jeździ u mnie jedna czarna 155 chyba Q w mieście .. piękna sztuka i nawet wczoraj mnie mijała i taki lekki zal w sercu, że mogłem taką mieć <3 :( .. No ale kupiłem ścigacza i jakoś ten ból mija).

No ale do sedna. Dlaczego ja nie stałem się właścicielem owej alfy.
1. moja narzeczona - jak tylko w 1 dzień zobaczyła ją zarośnięta (nie wiem czego chciała od auta które pół roku stało) to od razu panika, że złom, szrot itd.. BABY...
2. w końcu nadszedł moment przejażdżki. Facet zniósł jakiś akumulator nie wiele większy niż miałem w motocyklu.
Gdy facet podłączał aku ja z moto wyciągnąłem kompressor.. nadymalem koła na 2.1/2.2..
No to do auta.. no niestety.. tylne drzwi i otwieramy swoje (haha) .. dupsko se kościste posadziłem w kubełkach i banan na ryju.. hehłe hehłe hehłe hehłe hehłe hehłe... w końcu ożyła.. długo paliła ale długo stała więc nie przejąłem sie tym zbytnio.. zaraz zaczęło się kulawa praca silnika.. nie trzymała obrotów, dźwięk samej pracy silnika jakoś nie przypadł mi do gustu no ale .. rozgrzeje się .. zobaczymy.. Szyba ujeb jak nie powiem co no ale w koncu siedze w alfie, którą tak bardzo chce.. to już wręcz była moja silverstone i już nawet miała nadane imie "AlfRed" jako, że była czerwona :P Nigdy tak emocjonalnie nie podchodziłem do zakupu auta/motocykla. nawet obecnego.

1.. oj dupa.. R.. 1.. R.. 1.. odkleiła się więc jedziem... jak już jechała niby na gaz reagowała okej aczkolwiek to dalej nie było według mnie to.. Przegub który nie istniał.. CHŁOPIE PODZIWIAM CIĘ I GRATULACJE, ŻE NA TYM DOJECHAŁEŚ DO DOMU bo ja sie bałem czy dojade 50km do siebie. Ogólnie każde najmniejsze nawet dodanie gazu w zakręcie nie zaleznie od strony skutkowało tragicznym trykotaniem/strzelaniem wręcz panicznym błaganiem o wymianę (gościu z tego co z nim gadałem to nie jego 1 alfa .. zreszta ramka z forum alfaholików na alfredzie... ech..).. Przejechałem się no i podczułem, że auto pomimo nadymanych 4 kół ciągnie w lewo.. fakt.. mogły być to hamulce, opony itp ale facet byl tak ciężki według mnie w obyciu i uzyskaniu sensownych danych było tak trudne, że nie bardzo chciałem się w to ładować.. co dalej.. facet sam mi się przyznał, że na tym przegubie jeździł do końca i w/w przegub mu caly czas trykotał przez pół roku a facet nic z tym nie zrobił.. No jaja opadają..
Po przejażdżce postawiłem auto na jego pierwotnym miejscu ładnie odrysowanym mchem .. luz i obroty pomimo, że silnik zagrzany dalej falowaly... Na dodatek stara instalacja gazowa do której nawet poprzedni właściciel miał jakieś "ale".

No ja znalazłem inne auto i je kupiłem a alfe pozostawiłem wam z wielkim bólem serca i pośladków. Na accordzie zarobiłem .. kupiłem motocykl na sezon i mam nadzieje, że będzie tutaj jednym z ładniejszych aut z czasem. Bo teraz to duuuużo pracy Cię czeka .. W każdym razie będę śledził temat i proszę Cie jakbyś założył jednak temat AlfRedowi to daj tutaj link. I dbaj o nią bo takich unikatów jak silverstone nie przybędzie.. Owszem można mieć niby fajniejsze Q4 i pozakładać spoilery, drązki itp itd z silverstone ale to już nie bedzie to.. Powodzenia chłopie ;)

Swoją drogą jak masz VIN to sprawdź co jest z tym Silverstone - bo owe Silver szły na UK a w EU byly jako Formuła.
RHD pod nazwą Silverstone coś sie nie klei (no chyba, że to formuła z ori nakleją Silverstone doklejoną na klapie przez, któregoś z włascicieli). zreszta facet od którego kupiłeś alfe dopiero przeze mnie zrozumiał co ma za samochód i ze silverstone to specjalna wersja bo nawet jak na 2 dzień przyjechałem to mówił, że poszukał informacji i doczytał troche o tym i sam się zdziwił.. Alfaholik za dyche..

Jeszcze raz powodzenia i czekam na fotki/temat i inne wieści dotyczące AlfReda :)

Pozdrawiam.
 
Jak nadkola tylne w niej się trzymają? Bo mnie gość zapewniał że grama rdzy na nich niema.
 
Arek - jest ich mało - unikat. Są twardsze stabilizatory, spoilery, inne wnętrze, kierownica i ogólnie troche smaczków - auto zaprojektowane by 155 dostała homologacje na tor ze wszystkimi tymi dodatkami i ospilerowaniem bo ścigała sie ona w wyścigach gdzie wszelkie modyfikacje musiały być seryjne. Przez co miała nawet nie zle wyniki w wyścigach.
Ogólnie sobie poczytaj. Albo zrozumiesz albo nie bo nie chce mi się tego tłumaczyć. To tak jak masz np. e34 BMW 5er i ///M5. Jest tego mało i są to już unikaty o które trzeba dbać.


Ruda na tylnych nadkolach ? Owszem ruda była. Nie pamiętam jak prawa strona ale z lewej na pewno była ruda i to juz nie nalot a parchy a do tego (niby poprzedni własciciel) zrobił zaprawki w dosyć ujowy sposób. Lakier nie dobrany do reszty auta który dodatkowo wypłowiał bardziej niż całe auto, zaciki jakieś no i bomble które mogą się okazać po zerwaniu dziurami na wylot..
 
Ciekawy jestem czy w jakiejś formule gdzieś w bagażniku przetrwały uchwyty ze śrubkami które były dołączone a prawie nikt nie wiedział co to za blaszki z śrubkami?
A były to wsporniki spoilera tylnego do uniesienia go wyżej.A trik ten zastosowano by wersja wyścigowa mogła mieć spoiler wyżej.
 
Arek - jest ich mało - unikat. Są twardsze stabilizatory, spoilery, inne wnętrze, kierownica i ogólnie troche smaczków - auto zaprojektowane by 155 dostała homologacje na tor ze wszystkimi tymi dodatkami i ospilerowaniem bo ścigała sie ona w wyścigach gdzie wszelkie modyfikacje musiały być seryjne. Przez co miała nawet nie zle wyniki w wyścigach.
Ogólnie sobie poczytaj. Albo zrozumiesz albo nie bo nie chce mi się tego tłumaczyć. To tak jak masz np. e34 BMW 5er i ///M5. Jest tego mało i są to już unikaty o które trzeba dbać.

To wiem, ale każda 155 jest unikatem o którego trzeba dbać.
Wg mnie w wersji formula nie ma nic co dupe urywa. U mnie stoi pod blokiem i niszczeje
 
To wiem, ale każda 155 jest unikatem o którego trzeba dbać.
Wg mnie w wersji formula nie ma nic co dupe urywa. U mnie stoi pod blokiem i niszczeje

Dupy nie urywa?Hmmm
Dla każdego miłośnika marki wiedzącego troszkę o jej historii Silverstone/Formuła jest czymś znaczącym.
Powstała by rozgromić konkurencje,co jak tylko wystartowała w 1994 roku udało jej się znakomicie
Powstało tylko 2500 sztuk tej wersji .
Jaki silnik napędzał torową wersję nie jest do końca jasne.W/g jednych źródeł 1,8 inne mówią o 2,0.
Pewne jest że bazą był TS 8v ze zmienioną głowicą (16v) i mocy osiągniętej bez doładowania około 290 KM.
 
Niby tak jak seria kazała - i w AlfRedzie bylo 1.8TS 128kM chyba (mocy nie pamiętam ale chyba)..

Po prostu chłopak troche nie wie o co kaman :)

Arek - jak masz namiar na silverstrone które stoi to napisz co i jak.. Wiele osób z forum chętnie by to silverstone przytuliło .. Jak Ty nie chcesz i właściciel też nie chce to ktoś ją pokocha tak jak należy.

Zreszta - z budy może dupy nie urywa. Ale jakbyś się przejechał serią a potem silverstone pewnie poczułbyś różnice
 
Co takiego ekscytującego w silverstone/formuła?

grynfix, chyba źle kolegę Arka zrozumiałeś - on nie pyta co jest ciekawego w Silverstone/Formule, bo raczej to świetnie wie :) Arek raczej się zastanawia skąd ekscytacja wersją samochodu, który w 9 na 10 spotykanych przypadków jest już zajechanym trupem. Silverstone/Formula mogą być uważane za wyjątkowe - owszem. Ale te modele wartościowe to raczej nie są - tak to zweryfikował rynek, sorry.
 
Niby tak jak seria kazała - i w AlfRedzie bylo 1.8TS 128kM chyba (mocy nie pamiętam ale chyba)..

Po prostu chłopak troche nie wie o co kaman :)
To do kogo miało być?

Dodano po 3 minutes:

. Ale te modele wartościowe to raczej nie są - tak to zweryfikował rynek, sorry.
Rynek?A ku...a co to jest?Jest coś takiego w tym kraju poza pytaniem "a który rocznik"?
Jak by patrzył na "rynek" nie jeździł bym 155 znawco rynkowych trendów które mam w d....e
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra