[146] Problem z akumulatorem(?)

astapka

Nowy
Rejestracja
Lut 14, 2015
Postów
122
Lokalizacja
56-200
Auto
Alfa Romeo 2.0 TS 150KM 1997r. LPG
Witajcie, dziś po raz kolejny po długim postoju moja 146 nie chciała odpalić. Akumulator rozładował się tak bardzo, że nie pozwolił otworzyć wszystkich drzwi tylko te, w których był włożony kluczyk a kręcić nawet nie chciał, jedynie lekko zapaliły się czerwone kontrolki. Parę tygodni po zajechaniu do szkoły w niedzielę i przestaniu auta do piątku(nocne minusy -4 -6) nie chciał odpalić. Ruszył dopiero na kablach, dzięki pomocy kolegi. Jednak, gdy jeżdżę autem co dzień-dwa ten problem nie występuje. Jak myślicie co może być powodem? Znajomy sprawdzał ładowanie i napięcie akumulatora i wszystko było okej jednak nie mógł stwierdzić czy akumulator jest do wywalenia bo potrzebowałby więcej czasu.
Jeżeli będę musiał wymienić akumulator to jaki będzie potrzebny do 146 2.0 150KM LPG? Aktualnie posiadam VARTE jednak nie pamiętaj dokładnych danych.
 
Za nim kupisz nowy aku to sprawdź jaki masz pobór prądu w stanie spoczynku.
 
akumulator się kończy.

A to niby czemu??? Niech najpierw sprawdzi pobór prądu. W mercu też tak miałem że jak stał dłużej niż trzy dni to bateria nawet kontrolek nie zaświeciła, miesiąc zeszło zanim doszedłem do tego że winowajcą jest radio, które pomimo tego że wyłączone żarło prąd.
 
A to niby czemu??? Niech najpierw sprawdzi pobór prądu. W mercu też tak miałem że jak stał dłużej niż trzy dni to bateria nawet kontrolek nie zaświeciła, miesiąc zeszło zanim doszedłem do tego że winowajcą jest radio, które pomimo tego że wyłączone żarło prąd.

Hahaha, no moja zadziwia mnie jedną rzeczą a konkretnie radiem, które potrafi ciągle grać pomimo wyjęcia kluczyka ze stacyjki a nawet całkowitego zamknięcia auta. Strasznie dziwna sprawa... Zawsze odpinam te radio, gdy gaszę auto ale czy jest możliwość, żeby radio odłączone pobierało znikomy prąd, który ostatecznie doprowadza do rozładowania aku?
 
Jak tylko panel odpinasz to może dalej pobierać. Generalnie musisz zmierzyć pobór a nie cudować.
 
Hahaha, no moja zadziwia mnie jedną rzeczą a konkretnie radiem, które potrafi ciągle grać pomimo wyjęcia kluczyka ze stacyjki a nawet całkowitego zamknięcia auta. Strasznie dziwna sprawa...
A co w tym dziwnego??? Radio możesz podłączyć jak ci odpowiada.Może działać ciągle lub po włączeniu zapłonu.
Kup miernik w jakimś markecie taki by miał zakres amperomierza chociaż 1A podłącz szeregowo z aku i już będziesz wiedział czy coś pożera prąd.
 
A co w tym dziwnego??? Radio możesz podłączyć jak ci odpowiada.Może działać ciągle lub po włączeniu zapłonu.
Kup miernik w jakimś markecie taki by miał zakres amperomierza chociaż 1A podłącz szeregowo z aku i już będziesz wiedział czy coś pożera prąd.

Szczerze mówiąc jest to dla mnie czarna magia. Napiszę od razu jeżeli będę wiedzieć co się dzieje :)
 
Pamięć radia musi byc podłączona bezpośrednio pod akum. inaczej będzie gubić ustawienia a zasilanie moze byc po zapłonie
 
Tak jak myślałem:) Akumulator się rozładował i razem z nim padły wszystkie rzeczy - centralny, zegar w aucie, radio itd., które zaczęły działać po ponownym podpięciu akumulatora do auta. Więc zostały tylko dwie rzeczy:
a) Akumulator jest słaby i nie wytrzymuje paru dni bez doładowania w czasie jazdy
b) coś zżera jego energię

Opcja b zadecyduje o wszystkim ale to dopiero w środę bo znajomy sprawdzi miernikiem czy jest pobór prądu na wyłączeniu(podpięcie szeregowe tak jak pisaliście) i sprawdzi również stan akumulatora pod względem wytrzymałości i utrzymywania mocy.
btw. Czy problemem mogą byś zaśniedziałe klemy, które mogą nie przenosić ładowania?

Aktualnie mam TAKI akumulator, jeżeli okaże się, że jest to trup to jaki mam kupić do swojej Alfy aby okazał się najlepszym?
 
Czy czasem nie powinno być tak, że po wyłączeniu silnika radio ma sie wyłączyć?
 
A to niby czemu??? Niech najpierw sprawdzi pobór prądu. W mercu też tak miałem że jak stał dłużej niż trzy dni to bateria nawet kontrolek nie zaświeciła, miesiąc zeszło zanim doszedłem do tego że winowajcą jest radio, które pomimo tego że wyłączone żarło prąd.

Temu że przyszedł jego czas:)
Tak jak napisałem,nie zaszkodzi jak sprawdzi tak jak mu poradziłeś,przed wymianą aku,głupotą byłoby nie sprawdzić,ale mało prawdopodobne żeby teraz zaczeło mu coś pobierać prąd,a wcześniej nie pobierało,więc obstawiam że to prawdopodobnie koniec bateri,a jak będzie zobaczymy:)

Klemy też mają duże znaczenie przy ładowaniu akumulatora w czasie pracy silnika,jak i przy odpalaniu.Jeżeli masz je zaśniedziałe,to jest gorszy styk i w skrajnych przypadkach mozesz nie odpalić auta mimo że masz naładowany akumulator.
 
Czy czasem nie powinno być tak, że po wyłączeniu silnika radio ma sie wyłączyć?
Nie spotkałem się w 145/146 z fabrycznym radiem, a takie dokladane, przy montażu możesz sobie ustawić na kilka kombinacji:
- ze bez kluczyka w stacyjce w ogóle nie działa
- ze jak wyjmiesz kluczyk to sie wylaczy, ale mozesz wlaczyc z panelu radia
- albo, ze gra niezaleznie od stacyjki
 
U mnie winowajcą było właśnie radio, radio fabryczne ;] . Zmieniłem i akumulator trzyma normalnie, i właśnie mi padał akumulator przy fabrycznym radiu i tylko w zimie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra