Sonda Lambda - wymiana

  • Autor wątku Autor wątku Bartosz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jezeli mozesz to zrob pomiar z jednym przewodem wypietym a najlepiej z dwoma a z wlozona wtyka
 
Pomiary robiłem z włożoną wtyką do kompa i z wypiętą wtyczka od sondy. Na przewodach między sondą a kompem na pewno nie ma zwarcia.

No nic, poszukam szpeca od tych rzeczy i jak się uporam to napisze tutaj.
 
Kolego, a na dobry zakres masz ustawiony ten miernik? To nie jest automat i może popełniłeś ten banalny błąd?
 
Jeszcze nic, najpierw wymienie wariator i później jadę na kompa
 
I pojechałem w końcu na kompa do ASO (Auto-Res Rzeszów). Jedyny błąd jaki został zdiagnozowany to właśnie sonda lambda - brak jakiejkolwiek reakcji. Diagnosta mówił, że nie możliwe jest żeby coś w kompie było nie tak i na 100% wina sondy.
 
Chciałbym sprawdzić u siebie działanie sondy lambda. Moja sonda posiada 3 przewody (wyjścia): czarny, czerwony i biały. Czytając poprzenie posty doszedłem do wniosku, że musiałbym po wcześniejszym rozgrzaniu silnika (5-10 min.) wypiąć kostkę sondy i podłączyć jedną końcówkę woltomierza pradu stałego do przewodu sygnałowego tj. czarnego przewodu (bo biały i czerwony to najprawdopodobniej grzałka) drugą natomiast do masy lub poprostu bieguna ujemnego akumulatora. Czy dobrze myslę? Wiem, że napięcie powinno oscylować w granicach 0,1-0.9 V. Czy wyższym obrotom silnika odpowiadają wyższe napięcia czy na odwrót tj. przy jakich obrotach na sondzie powinno pojawić się napiecie 0,1 V a przy jakich 0,9 V?
 
ja takze chcialem sie spytac, czy sonde podpinajac do miernika trzeba odlaczyc?
 
No i pojechałem na diagnostykę do serwisu AR.. Wykryło tylko błąd sondy. Niby napięcie się na niej zmieniało, co wcześniej sam też sprawdziłem, ale mechanik mówi, że amplituda tych zmian jest zbyt długa, niby sonda działa ospale.. Zacznę więc od sondy, choć objawy mam typowe dla przepływki. Zastanawiam się, czy kupić ngk czy boscha, bo na forum są różne zdania.. Gdyby ktoś miał sprawdzone źródło to ja bardzo poproszę o info. Dzięki
 
Czy sonda w boxerze ma 3 czy 4 kable? Jaki jest model dokładnie?
Bo mi powiedziano że BOSH INDEKS: 0 258 003 772
 
A właśnie że nie prawda. Mój Boxer 1,6 ma 4 przewody. Dwa brązowe, fioletowy i biały. I podobno nie idzie pod takie coś podłączyć zamienników, gdyż ma nietypowe kolory kabli. Elektryk mi powiedział, że dwa białe to nie to samo co dwa brązowe. I nie po to są inne kolory kabli, aby zamontować zamiennik niby dedykowany, ale o innych kolorach.

Dołączam załacznik. Kable u góry zdjęcia idą do sądy, te na dole do ECU
 
solaris2007 napisał:
A właśnie że nie prawda. Mój Boxer 1,6 ma 4 przewody. Dwa brązowe, fioletowy i biały. I podobno nie idzie pod takie coś podłączyć zamienników, gdyż ma nietypowe kolory kabli. Elektryk mi powiedział, że dwa białe to nie to samo co dwa brązowe. I nie po to są inne kolory kabli, aby zamontować zamiennik niby dedykowany, ale o innych kolorach.

Dołączam załacznik. Kable u góry zdjęcia idą do sądy, te na dole do ECU
te dwa brazowe to napewno grzalka(w innych wlasnie biale,wystarczy dla pewnosci sprawdzic omomierzem))wystarczy miernikiem po odlaczeniu sondy teraz znalesc mase i zostaje ci sygnalowy..kiepski ten twoj elektryk.
 
taak czarny sygnał a szary to dodatkowa masa jednak dwa brązowe to to samo co dwa białe ...
 
A ja wrócę do pytania - jaką konkretnie sondę wybrać ? Mam mętlik w głowie i nie wiem co wybrać.
 
velpol napisał:
A ja wrócę do pytania - jaką konkretnie sondę wybrać ? Mam mętlik w głowie i nie wiem co wybrać.
najlepsze rozwiaanie to sonda BOSCH z numerem przewidzianym dla danego modelu.troszke drozsza od tych uniwersalnych,ale zakladasz i masz swiety spokuj.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra