• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[146] Olej do wspomagania i olej silnikowy

  • Autor wątku Autor wątku GladArk146
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GladArk146

Guest
Witam szanownych alfaholików

Chciałbym się dowiedzieć co o wymianie oleju od systemu wspomagania, co ile go trzeba wymieniać i jaki? bo z tego co widzę jest ciemny i śmierdzi (choć mi ostatnio wszystko śmierdzi) :D
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie wymiany oleju, aktualnie jeżdzę o zgrozo! na mineralnym BP, poprzedni właściciel taki zalał jak silnik miał niecałe 120 tys teraz mam 126tys. i chce zmienić na półsyntetyk Valvoline maxlife, bo czytałem wiele pochlebnych opinii na jego temat.
Silnik pracuje równo, nie słychać stuków jedynie wariator pośpiewa 2 sekundy przy rozruchu, niestety olej jest ciemny, zastanawiałem się czy nie przepłukać czymś silnika jakimś płukaczem liqui moly a później wlać olej, ale boję się o uszczelki...;(

Pozdrawiam! szerokości i bezawaryjnej jazdy życzę.
 
Witam szanownych alfaholików

Chciałbym się dowiedzieć co o wymianie oleju od systemu wspomagania, co ile go trzeba wymieniać i jaki? bo z tego co widzę jest ciemny i śmierdzi (choć mi ostatnio wszystko śmierdzi) :D

Co do oleju wspomagania - jeśli jest tak, jak piszesz i nie był wymieniany od nowości to na pewno warto byłoby go wymienić, choć producent bolidu tego nie przewiduje - przynajmniej u mnie brak jakich kolwiek spustów, korków itp. Nie oszczędzaj i lej oryginał tj. TUTELA G1/A tym bardziej, że wchodzi go tylko litr i to chyba nawet niecały.

Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie wymiany oleju, aktualnie jeżdzę o zgrozo! na mineralnym BP, poprzedni właściciel taki zalał jak silnik miał niecałe 120 tys teraz mam 126tys. i chce zmienić na półsyntetyk Valvoline maxlife, bo czytałem wiele pochlebnych opinii na jego temat.
Silnik pracuje równo, nie słychać stuków jedynie wariator pośpiewa 2 sekundy przy rozruchu, niestety olej jest ciemny, zastanawiałem się czy nie przepłukać czymś silnika jakimś płukaczem liqui moly a później wlać olej, ale boję się o uszczelki...;(

Pozdrawiam! szerokości i bezawaryjnej jazdy życzę.

Co do przejścia z mineralnego na półsyntetyk byłbym ostrożny, chociaż raczej problemów być nie powinno jeśli nie bierze Ci dużo tego mineralnego. Upewnij się tylko (na 200%), że to co zalejesz to nie żadna podróba. Jeśli chodzi o płukanie silnika słyszałem, ze takie eksperymenty mogą się czasami źle skończyć :/
 
Co do przejścia z mineralnego na półsyntetyk byłbym ostrożny,
myslalem tez o tym ale po rozmowie z gosciem w sklepie zrezygnowalem poniewaz po zmianie z 15W40 (ktos taki lał do mojej belli :( ) na 10w40 ponoc jak to określił"puchna" uszczelki itp sprawy pozatym silnik zacznie po prostu brac olej
 
Silnik w ogóle nie bierze oleju aż się zdziwiłem:) ja myślę że nie powinno się nic stać ponieważ półsyntetyk zawiera z tego co czytałem 20% oleju syntetycznego. z tego co wiem inni robili takie zmiany i nic się nie stało... Płukanki po dłuższym zastanowieniu nie będę robił.
bo ona faktycznie może narobić szkód...
 
Co do przejścia z mineralnego na półsyntetyk byłbym ostrożny

Na V max Live zmieniaj śmiało, ja tak zrobiłem i jest jak najbardziej okej. :)

To nie jest zwykły olej silnikowy to 8-my cód świata! :)
 
Szczerze powiedziawszy przy przejściu na półsyntetyk i to Valvoline,jest bardzo mało prawdopodobne żeby wystąpiły problemy! Zważywszy że autko ma przejechane zaledwie 125 tyś. km.
Szczerze polecam Max Life'a,znakomicie sie u mnie spisuje w Lancii Kappie 2.0 16v T. :D
 
Wiatm wszystkich zgromadzonych. Właśnie padło mi wspomaganie a z pod silnika się leje. Może mi ktoś powiedzieć co mogło ulec awarji. Nie mam kanału wiec nie mam jak zaglądnąć podniego. Czy tą usterkę można usuną samemu ??
 
Wiatm wszystkich zgromadzonych. Właśnie padło mi wspomaganie a z pod silnika się leje. Może mi ktoś powiedzieć co mogło ulec awarji. Nie mam kanału wiec nie mam jak zaglądnąć podniego. Czy tą usterkę można usuną samemu ??

Dolej Prestone płyn z uszczelniaczem ok. 16 zł litr bo nie sądzę , żeby to był gwałtowny wyciek raczej puściła maglownica i olej wykapał aż przestało działać wspomaganie.
 
Mógł Ci któryś z węży od zbiorniczka pęknąć bez spojrzenia od dołu nic nie zdziałasz i nie jeździj teraz lepiej bo pompa nie ma smarowania i się zatrzeć może.
 
Na V max Live zmieniaj śmiało, ja tak zrobiłem i jest jak najbardziej okej. :)

To nie jest zwykły olej silnikowy to 8-my cód świata! :)

Skoro tak zachwalasz ten olej to nie wiem czy sam się nie skuszę podczas następnej wymiany :)

Właśnie padło mi wspomaganie a z pod silnika się leje. Może mi ktoś powiedzieć co mogło ulec awarji. Nie mam kanału wiec nie mam jak zaglądnąć podniego. Czy tą usterkę można usuną samemu ??

Tak, jak nadmienił, jeden z Kolegów pewnie poleciało Ci jakieś uszczelnienie w maglownicy lub któryś z przewodów. Na Twoim miejscu nie odpalałbym silnika zanim nie uzupełnisz płynu w układzie, chociaż najlepiej byłoby chyba ściągnąć pasek klinowy napędzający pompę wspomagania (żeby jej nie zatrzeć) i dojechać do warsztatu, który Ci to zdiagnozuje.
 
Ostatnia edycja:
Wiatm wszystkich zgromadzonych. Właśnie padło mi wspomaganie a z pod silnika się leje.

Ojj... jak już koledzy mówili może to być tylko uszczelka, lub wąż... ale nie wolno tak jeździć, maglownice może szlak trafić...:( a wtedy koszty są dużo większe... też będę zmieniał olej od wspomagania bo nie podoba mi się trochę wole mieć wszystko świeże.

A co do Oleju to zaleje, bo naprawdę dobre opinie o nim słyszę, też myślę że nic nie może się stać, co innego full syntetyk wtedy bym się zaczął bać:)
 
Cytat:
Napisał kaes Zobacz post
Na V max Live zmieniaj śmiało, ja tak zrobiłem i jest jak najbardziej okej.

To nie jest zwykły olej silnikowy to 8-my cód świata!
Skoro tak zachwalasz ten olej to nie wiem czy sam się nie skuszę podczas następnej wymiany

No teraz to wymiękłem...Więc jeszcze nie masz go w silniku??? Każdy dzień na innym to dzień stracony! :)
 
wymiana oleju

nie zmieniamy olei na rzadsze co jedyne na gęściejsze
zmiana z mineralnego na syntetyk lub półsyntetyk może mieć paskudny skutek więc ostrożnie. oleje półsyntetyczne lub syntetyki wypłukują silnik- czyszczą go uważaj żebyś nie rozszczelnił sobie belli- bo skutki są koszmarne.
schemat lania olei po kolei.
syntetyk---przechodzimy na półsyntetyk---później mineralne.
nigdy na odwrót- to wszyscy chwalą olej to nie znaczy że jak wlejesz do siebie to Ci posłuży.
poza tym olej mineralny szybciej ciemnieje -to nie znaczy że jest już do wymiany.
 
rany kolejny od teorii spiskowej ze po minerale nsyntetyk cos popsuje olej ma byc zawsze jak kaze fabryka. jak kaze polsyntetyk to mzieniaj olej z plukanka na polsyntetyk...
 
nie zmieniamy olei na rzadsze co jedyne na gęściejsze
zmiana z mineralnego na syntetyk lub półsyntetyk może mieć paskudny skutek więc ostrożnie. oleje półsyntetyczne lub syntetyki wypłukują silnik- czyszczą go uważaj żebyś nie rozszczelnił sobie belli- bo skutki są koszmarne.
schemat lania olei po kolei.
syntetyk---przechodzimy na półsyntetyk---później mineralne.
nigdy na odwrót- to wszyscy chwalą olej to nie znaczy że jak wlejesz do siebie to Ci posłuży.
poza tym olej mineralny szybciej ciemnieje -to nie znaczy że jest już do wymiany.

Oczywiście, że nieprawda. Śmiało można wymieniać olej na lepszy po porządnej płukance. Co najwyżej można dodać jakiegoś preparatu do zmiękczenia uszczelek i nic nie będzie się rozszczelniać. Powtarzasz mity sprzed 20 lat kiedy oleje i silniki były całkiem inne.
 
Jak się czyta takie rady jak delma_md to aż się człowiekowi słabo robi.

Do silników Twin Spark producent zaleca olej 10W40 i taki powinien być lany.
Jeśli miałeś nalany olej mineralny, który teraz też jest inaczej produkowany niz 20 lat temu to może spokojnie przejsć na taki olej jaki zaleca producent silnika. Bez jakiś specjalnych płukanek.

Po takiej zmianie szybciej spuchnie mózg doradzającym lanie mineralnego niż uszczelki w Twoim silniku.
 
Witam, odnośnie płynu wpomagania czy ktoś mógłby wrzucić opis, fotki jak dokladnie wymienic olej wspomagania u mnie jest czarny i smierdzi, chce go wymienic pierwsza sprawa na jaki ile go wlac i gdzie spuscic ten stary nie chce nic popsuc, tylko czy jest jakis korek spustowy i gdzie sie znajduje a jesli nie to ktory wezyk zeby caly plyn spuscic??
Prosze o pomoc bo dosc dlugo sie z tym mecze
Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra