[155] Błąd 0A INTEGRATOR SONDY LAMBDA

  • Autor wątku Autor wątku kazikx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kazikx

Guest
Zaliczyłem kolejny stopień wtajemniczenia, czyli nauczyłem się łączyć auto z interfejsem i programem Multiecuscan:).

Wyskoczył mi taki oto błąd:

"0A INTEGRATOR SONDY LAMBDA
ECu osiągnęło limit regulacji składu mieszanki. Przyczyną mogą być nieprawidłowości mechaniczne lub problemy z układem zapłonowym, obwodami hydraulicznymi, układem dolotowym lub wydechowym i/lub tymi elementami, które oprócz nieprawidłowego działania sondy lambda mogą spowodować nadmierne wzbogacenie lub zubożenie składu mieszanki
Powodem tego błedu jest Nieznany/Zwarcie
Obecny status błędu to Wyst. zderzenie / Obecny
Wartość licznika błędu to 9".

Co to może być:
- sonda lambda?
- pompa paliwa?
- regulator ciśnienia?

Co dalej zrobić:
- zmierzyć ciśnienie paliwa?
- zbadać/smienić sondę?

Pisałem już kiedyś o szarpaniu przy mniejszej ilości paliwa. Ale to było jesienią. (Jeszcze nie ruszyłem tego problemu, miałem zamiar w najbliższych dniach uzupełnić bak na full).
A ostatnio, jak wyjechałem z domu, auto parę razy szarpnęło przy w połowie pełnym baku.
Dodatkowo, dłużej kręci rozrusznik przy odpalaniu silnika.
 
Ostatnia edycja:
lambad, potencjometr przepustnicy, ecu to chyba tyle jezeli chodzi o ten błąd
 
Dzięki za respons.
Dodam, że silnik nie faluje, obroty na jałowym i kolejnych biegach są stałe.

Odczucie fizyczne jest takie, jakby silnik - już od momentu zapłonu - nie dostawał odpowiedniej dawki paliwa.

A czy pompa paliwa nie wchodzi w grę?
Swoją drogą, jak się do niej dostać?
Czy przez tylną kanapę, czy przez bagażnik?
 
to może być CPP
do pompy dostaniesz się pod wykładziną bagażnika tą składaną

mnie też silnik zaczyna mocno szarpać przy przyśpieszaniu
 
Ostatnia edycja:
Czy chodzi Ci o przekaźnik pompy paliwa?

Napisz, co się stało, jak już sobie poradzisz z problemem szarpania u siebie.
chodzi o czujnik położenia przepustnicy.
U mnie szarpanie wystapiło dwa dni temu podczas przejazdu rekreacyjnego Trasą Toruńską do problemu podejdę wkrótce.

na wolnych obrotach chodzi normalnie i po wcisnięciu gazu na luzie tez jest normalnie tylko przy obciążeniu się zadławia i szarpie nigdy tego nie było
 
Ostatnia edycja:
chodzi o czujnik położenia przepustnicy.

No właśnie, sam już kapnąłem się, że zrobiłem błąd w rozwinięciu skrótu i poprawiłem.

Zabiorę się może do sprawy od czujnika, bo nie są drogie.
Widziałem też, że domowym sposobem można sprawdzić multimetrem, czy ten czujnik jest ok.
 
Zmierzyłem napięcie w czujniku.
Wyszedł zakres napięcia (zwiększałem obroty w czujniku) od 0,69V do 3,98V.

Z tego chyba wynika, że czujnik jest do wymiany:confused:
Bo jeśli dobrze zrozumiałem info w necie, to napięcie wyjściowe powinno wahać się w okolicy 0,5V, a z kolei max jest za mały.

Jeśli tak, to który z podanych niżej polecicie?
1) Bosch 0280122001 - taki mam u siebie - opcja najdroższa: http://www.iparts.pl/czesc/czujnik-...-bosch-0280122001,0-30-0280122001-243122.html
2) zamiennik - opcja najtańsza: http://allegro.pl/potencjometr-przepustnicy-alfa-romeo-145-146-155-i6654421851.html
3) dwa czujniki zamienniki na stronie sprzedawcy http://www.pompapaliwa.pl/car.php?type=49

Czy wszystkie z nich będą pasować?
 
przecież to potencjometr... nie mierz napięcia tylko rezystancję między pinami w manualu jest jego charakterystyka gdzieś podana
 
Rafał, oczywiście, że jeśli potencjomentr, to i opór:).
Nie ma problemu, by zmierzyć omomierzem.

Sugerowałem się tylko tym, co znalazłem w necie i testy sprawności czujnikow położenia przepustnicy wykonywane są na napięciu.
U mnie ten ruch napięcia w górę (przekręcanie wewnętrznego pierścienia w czujniku) jest raczej płynny.
Tylko zakresy min i max mnie niepokoją, aczkolwiek nie znam optymalnych zakresów.
Poszperam jeszcze w manualu, by znaleźć wartości optymalne. Bo to jest w tym momencie najważniejsze. Być może mój czujnik jest sprawny.
 
Nowy kosztuje kolo 50zl wiec można wymienić profilaktycznie, swego czasu sam mialem błąd integracji sondy i pomogla wlasnie wymiana CPP na nowy, starego nawet nie chciało mi się mierzyć.
 
Zrobiłbym tak od razu, tzn. kupił kolejny czujnik, ale potraktowałem rzecz edukacyjnie:).
Dobrze wiedzieć teraz i na przyszłość, jak do takich spraw podchodzić.
Czytanie i sprawdzanie po raz pierwszy zabrało mi dużo czasu, ale next time będzie to pięć minut.

A mimo wszystko szkoda wymieniać dobre części, nawet niedrogie.
 
Nie znalazłem w manualu 155 zakresu napięcia (może jest gdzieś, ale nie chciało mi się dokładnie wertować całego podręcznika), jednak można ogólnie przyjąć, że "Czujnik jest zasilany napięciem stabilizowanym 5V zaś sygnałem wyjściowym z czujnika jest napięcie z zakresu 0,5 – ok. 4,5V".

Podaję to za ciekawym opisem czujnika na stronie:
http://warsztaty.samochodowka.internetdsl.pl/serwishdd/poradnik/elek_autom/czujniki/przepust.htm

W dalszej części podane są rezystencja i napięcie dla Multec: napięcie przy zamkniętej przepustnicy 0,3-09V, przy max otwartej 4,1-4,5V.

Z tego by wynikało, że książkowe 0,5V dopuszcza większy minimalny zakres, tzn. między 0,3-0,9V.
Dla systemu Motronic pewnie jest podobnie:confused:.
 
Jeśli chodzi o błędzie INTEGRATOR SONDY LAMBDA, wtedy trzeba ustawić na analizatore spalin naciąg sprężyny przepływomierza powietrza.
Korekcji mieszanki według sygnału lambda poza okresom możliwości korekcij.
Można sprawdzić diagnostyką - będzie bardzo dużym pkt "Self-adaptive TRA". Na przykład -106 lub 84...
Sprężynę można ustawić w każdym dobrym serwisie LPG.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra