[145] Pasek wieloklinowy

  • Autor wątku Autor wątku pawell23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawell23

Guest
Witam!
Mam problem z paskiem wieloklinowym, od jakiegoś czasu po załączeniu klimy spada mi pasek.
Wymieniłem napinacz i dwa razy rolkę prowadząca pasek ale nic to nie dało.Pojechałem do gościa od klimy żeby sprawdził sprężarkę i stwierdził że jest ok. Nie wiem co jest grane, w ciągu miesiąca wymieniłem trzy razy pasek wieloklinowy w tym raz od rozrządu bo mi się wkręcił:-(
Sprawdzałem czy wszystkie koła lecą w linii i czy nie ma bicia i jest ok. Ostatnio spadł mi nawet bez włączania klimy w momencie skręcenia kół na maxa na parkingu.
Czy ktoś miał podobny problem, bo już nie wiem co robić?
ALFA 145 1,6TS
Pozdrawiam
 
A sprawdzałeś jeszcze w takim razie pompę wspomagania, skoro spadł Ci przy skręceniu kół na maxa to coś w tym jest. Jeżeli sprężarka jest sprawna to szukał gdzie indziej, byc może pasek spadał po włączeniu klimy przez to, że działało na niego jeszcze większe obciążenie, a już było za duże przez pompę wspomagania.
 
Właśnie, muszę jakoś sprawdzić jeszcze pompę od wspomagania tylko nie za bardzo wiem jak. Na razie wymieniłem jedynie płyn od wspomagania. Sama pompa kęrci sie lekko i nie ma luzu.
Tylko jak skręcę kołami do oporu to mi zapiszczy ale chyba to normalne?
W tej chwili jeżdżę na krótkim pasku od wersji bez klimy i jest ok, no ale w te gorączki klima by się przydała. Gdzieś czytałem ,że to możne być wina koła pasowego na wale, które się rozwulkanizowało i pod wpływem temperatury możne lekko bić.
 
Właśnie, muszę jakoś sprawdzić jeszcze pompę od wspomagania tylko nie za bardzo wiem jak. Na razie wymieniłem jedynie płyn od wspomagania. Sama pompa kęrci sie lekko i nie ma luzu.
Tylko jak skręcę kołami do oporu to mi zapiszczy ale chyba to normalne?
W tej chwili jeżdżę na krótkim pasku od wersji bez klimy i jest ok, no ale w te gorączki klima by się przydała. Gdzieś czytałem ,że to możne być wina koła pasowego na wale, które się rozwulkanizowało i pod wpływem temperatury możne lekko bić.

Może być to wina koła, a może być również coś nie tak z napinaczem.
 
Teoretycznie nie, chyba że pompa jest tak zajechana że ma luzy na łożysku lub się zaciera i wtedy zrywa pasek
 
Teoretycznie nie, chyba że pompa jest tak zajechana że ma luzy na łożysku lub się zaciera i wtedy zrywa pasek

Zawiozłem do mechanika i powiedział, że przyczyną zerwania paska może być pompa wspomagania, zauważyłem lekki przeciek na zbiorniku płynu od wspomagania...
W warsztacie powiedzieli mi - właściwie w sierpniu, że mogę jeździć spokojnie i to bardzo długo... a teraz się wypinają i mówią, że to wina pompy, a jeszcze w sierpniu wymienili mi koło alternatora, napinacz i pasek, który po paru dniach zaczął piszczeć i 0,5 cm równiutko na całej długości przeciął się.. czekam na decyzję warsztatu.. czy uwzględnią mi gwarancję czy nie..
 
Zawiozłem do mechanika i powiedział, że przyczyną zerwania paska może być pompa wspomagania, zauważyłem lekki przeciek na zbiorniku płynu od wspomagania...
W warsztacie powiedzieli mi - właściwie w sierpniu, że mogę jeździć spokojnie i to bardzo długo... a teraz się wypinają i mówią, że to wina pompy, a jeszcze w sierpniu wymienili mi koło alternatora, napinacz i pasek, który po paru dniach zaczął piszczeć i 0,5 cm równiutko na całej długości przeciął się.. czekam na decyzję warsztatu.. czy uwzględnią mi gwarancję czy nie..
Jeżeli przed wymianą tych kół było wszystko ok a teraz tnie pasek to nie ma siły, któreś z tych wymienionych kół jest wadliwe i uszkadza pasek. Pompa jak nie ma luzu i nic się z nią nie dzieje (ten lekki przeciek na zbiorniczku o ile nie kapie na pasek, nie ma nic do rzeczy) to niczemu nie jest winna. Mechanicy powinni się raczej skupić na tych zamontowanych częściach
 
Wymieniłem te koła bo niby nie były w jednej osi i gdzieś tam lekko się przecierał pasek, ale jeździłem z tym i jeździłem kilka lat, a teraz raptem pół roku nie mogę przejechać... najpierw wymienili sam pasek to nie wyjechał z warsztatu i pękł.. później wymienili te koła i teraz znowu pasek pękł... także to na pewno nie przez pompę wspomagania.. już wcześniej coś przecinało... jestem ciekaw co wymyślą...

EDIT:
Wymienili mi pasek na SKF jakiś dodatkowo wzmocniony za 85 zł, a nie jak wcześniej za 45 zł ContiTech.
Do tego rolkę prowadzącą.
Teraz cisza i spokój, a co najważniejsze POMPA WSPOMAGANIA NIE BUCZY!!!!!! o co tu chodzi? może dolali mi trochę płynu do pompy, a nie wiem o tym... lekki wyciek jest na zbiorniczku..
 
Ostatnia edycja:
Na najwyższą jakość to nie wygląda,a tak a propo to nie masz w okolicy jakiegoś sklepu motoryzacyjnego?

- - - Updated - - -

Tam by Ci doradzili co i ile jest warte.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra