[145] Wymiana łożyska górnego mocowania amoirtyzaotra

  • Autor wątku Autor wątku hobbit_666`
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hobbit_666`

Guest
Wymiana łożyska górnego mocowania amortyzatora

Witam, czy ktoś już w 145 wymieniał łożysko od amortyzatora? Czy jest to dużo roboty? Czy dam rade zrobić to samemu? I czy ktoś się orientuje czy nowe łożysko trzeba rozebrać z obudowu plastikowej w której się znajduje i przesmarować czy jest już ono nasmarowane?
 
Ostatnia edycja:
Robota raczej prosta. Trzeba zdemontowac kolumnę. Z narzędzi oprócz kluczy płaskich i nasadowych potrzebne są ściągacze do sprężyn.
Odkręcamy dwie śruby na dole mocujące amortyzator do zwrotnicy, potem w komorze silnika odkręcamy trzy śruby górnego mocowania kolumny, wyjmujemy kolumnę, następnie ściskamy sprężynę do momentu aż będzie luźna. Odkręcamy nakrętkę kluczem 18mm, zdejmujemy poduszkę i już mamy dostęp do łożyska.
 
zawieszenie przednie:
rys.1
1-AMORTYZATOR
2-ŚRUBA
3-NAKRĘTKA
4-NAKRĘTKA
5-WKŁADKA ELASTYCZNA
6-ŚRUBA
7-ŁOŻYSKO (kod prod.7601502)
8-KOREK
9-ODBOJNIK GUMOWY
10-KAPTUREK OCHRONNY
 
Ostatnia edycja:
Szybkie pytanie jeszcze.Czy to nowe łożysko trzeba rozebrać i smarować czy ono jest szczelnie zamknięte i już nasmarowane?

Ps. sciągacz do spreżyn juz zakupiłem :-) a klucze posiadam.
 
Ostatnia edycja:
hobbit_666`

a ile dałes za te łozyska ?? i co było powodem ich wymiany ?
 
GoNiuS kupiłem łożyska u chlopaków w www.autosklep24.pl za lożysko zapłaciłem 24 zł za sztuke dodatkowo kupiłem sobie olej do wymiany w skrzyni Tutela ZC-80/S też za 24 zl za litr. A powód wymiany: a wiec wczesniej przy skręcaniu w lewo coś mi strzelało, ale generalnie nie bylo tragedii, psiknołem nawet pare razy WD40 po amorku i było dobrze, ale po wycieczce do Żywca na zlot zaczeło mi to przeraźliwie strzelać przy skręcaniu w lewo, pojawiły sie już nawet opory na kierownicy wiec to najwyższy czas by te łożysko wymienić. Byłem na stacji diagnostycznej by mi sprawdzili dokładnie co jest nie tak i nie mam żadnych luzów wszystko jest ok wyszło wiec że jest to łożysko mocowania amora. Dałem w ogóle auto do mechanika ale strasznie mnie zdenerwował bo po kilku dniach trzymania auta stwierdził, że nie wie kiedy będzie gotowe bo narazie ma inne pilniejsze roboty i w ogóle Alfa to włoch więc tutaj naprawa będzię cięzka - stwierdził :/ Wiec go zabrałem od niego i postanowiłem sam to zrobić.
 
GoNiuS kupiłem łożyska u chlopaków w www.autosklep24.pl za lożysko zapłaciłem 24 zł za sztuke dodatkowo kupiłem sobie olej do wymiany w skrzyni Tutela ZC-80/S też za 24 zl za litr. A powód wymiany: a wiec wczesniej przy skręcaniu w lewo coś mi strzelało, ale generalnie nie bylo tragedii, psiknołem nawet pare razy WD40 po amorku i było dobrze, ale po wycieczce do Żywca na zlot zaczeło mi to przeraźliwie strzelać przy skręcaniu w lewo, pojawiły sie już nawet opory na kierownicy wiec to najwyższy czas by te łożysko wymienić. Byłem na stacji diagnostycznej by mi sprawdzili dokładnie co jest nie tak i nie mam żadnych luzów wszystko jest ok wyszło wiec że jest to łożysko mocowania amora. Dałem w ogóle auto do mechanika ale strasznie mnie zdenerwował bo po kilku dniach trzymania auta stwierdził, że nie wie kiedy będzie gotowe bo narazie ma inne pilniejsze roboty i w ogóle Alfa to włoch więc tutaj naprawa będzię cięzka - stwierdził :/ Wiec go zabrałem od niego i postanowiłem sam to zrobić.

Mógł po prostu powiedzieć, ze się na tym nie zna i nie wie jak do tego zabrać, a nie sciemnia, że to czy tamto.

Na samochodzie poluzuj sobie główną nakrętkę od amortyzatora, ponieważ na luzie może być potem problem. Tylko nie odkręć.
Dalej to tak jak koledzy napisali.
 
A więc poradziłem sobie dzisiaj z tą naprawą. Nie jest to bardzo skompliowana zabawa :-) W koncu moja Bella przy skrecaniu nie wydaje dziwnych odgłosów. Zrobilem kilka fotek co i jak może się przydadzą komuś kto będzie się sam za tą naprawe zabierać bo to nic trudnego. Najważniejsze by mieć ściągacz do sprężyn. A przy okazji jak już miałem koło ściągniete położyłem się pod auto i wymieniłem olej w skrzyni, też bardzo prosta robota można ją spokojnie zrobić samemu pod blokiem.

A więc tak:
1. Odkrecamy kolo (nie bede się rozpisywać jak to zrobić chyba każdy potrafi).
2. Odkręcamy 2 sróby trzymające amortyzator ze zwrotnica oraz odkręcamy i zbijamy drążek kierowniczy

3.Nastepnie odkręcamy 3 sróby w komorze silnika trzymające górne mocowanie amortyzatora

4. Wyciągamy całą kolumnę z samochodu i zakładamy ją do imadła).

5.Ściągamy sprężyne ściągaczem do sprężyn.
6. Odkręcamy nakrętkę trzymającą amortyzator z górnym mocowaniem, w środku nakrętki wkładamy imbusa "6" by się nam nię kręciła naketka.

7. Mamy juz całość rozpiętą, teraz wystarczy tylko wyćiągnąć stare łożysko i wszystko razem spiąć oraz zamontować do samochodu.



Czas: okolo 1 godz.
 
Podepnę się pod temat. Koledzy, czy ktoś mógłby podesłać linka z łożyskiem i poduszką mocowania amortyzatora? Znosi mi auto w lewo, do tego też słyszę trzaski przy kręceniu kierownicą, czy wymiana tych elementów w lewym kole pomoże? Czy lepiej robić od razu 2 strony? Diagnosta powiedział, że ta guma na lewym amorku jest do wymiany i przez to może znosić. W znajomym sklepie 144 zł za łożysko i poduszkę na stronę, myślicie że to dobra cena? Pozdrawiam
 
znajomy sklep a żeni jak trzeba :D

ceny z paragonu jakie ja płaciłem:
łożysko: 25 pln
poduszka (ta co sie do nadwozia przykręca od góry): 54 pln;
guma pod sprężynę: 5,5 pln
odbój z osłoną: 10 pln.

Brałem na dwie strony i jeszcze parę pierdółek to jeszcze rabat dostałem :D

Nie daj się im nabić :D

Tu masz numerki części:
 
Ostatnia edycja:
U mnie w mieścinie takie ceny ogólnie są bo sklepów trochę jest więc nie mają co szaleć.

Kolega, który zrobił fotorelację z naprawy płacił za łożysko 24 zł więc ewidentnie walą u Ciebie w ch... z cenami.
 
No akurat z tym najwyraźniej tak;/ Brałem jeszcze kilka innych klamotów i wyszło tanio (chyba), np amory tył COFAP 83 zł/szt, zestawy naprawcze do tylnych wahaczy CX 50 zł za stronę, odboje i osłony na tył 50 zł za komplet. Wezmę chyba jutro wszystko oprócz tych łożysk i spróbuję ich poszukać gdzieś taniej...
 
Nie jest źle bo myślałem, że ze wszystkim tak szaleją. Poza tym widzę wymieniamy to samo :D chociaż ja to raczej profilaktycznie żeby mieć wsio tip-top

U mnie tył kształtował się na stronę tak:
zestaw naprawczy wahacza tył Vema włoski - 80 pln;
odbój - 13 pln;
gumy pod sprężynę 4 i 5 pln;
 
Ja za febi-bilstein zapłaciłem jakoś 120-130zł za komplet łożyska razem z gumami, z tym że uważam że jeśli już się za to zabierać to i wypadałoby wymienić górne mocowanie amora to na 3 śruby przykręcane, bo się później "wyklepie" i trzeba znów zdejmować makpersona :D
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli chodzi o sklep z częsciami to polecam chłopaków z łodzi:

http://www.autosklep24.pl/

Wystarczy na maila do nich wyslac nr VIN oraz napisac co potrzeba, ceny bardzo konkurencyjne ( mozna powołać się na alfaholików wówczas dają jeszcze dotatkową zniżkę). wysyłka towaru ekspresowa i mamy pewność, że część którą dostaniemy będzie pasowała do naszego auta.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra