[145] Wariator na wolnych obrotach

Rejestracja
Sty 13, 2021
Postów
9
Lokalizacja
Szamotuły
Auto
Alfa Romeo Mito 1.4 Turismo, Alfa Romeo 145 1.6 Sportiva
Dzień dobry,

Pytanie dotyczące charakterystycznego dźwięku wariatora. Otóż hałasuje tylko i wyłącznie na ciepłym silniku i wolnych obrotach kiedy zostawię silnik włączony na powiedzmy 2- 3 minuty. Po przegazowaniu wariator cichnie. Co może być tego przyczyną. Dodam tylko ,że wariator po regeneracji u specjalisty który wie o co chodzi i na regenerację posiadam jeszcze gwarancję. Nie chcę być w gorącej wodzie kąpany i oddawać go na gwarancję, po pierwsze wiąże się to ze zwaleniem na nowo paska i wałka,a po drugie jakieś tam doświadczenie z twin sparkiem mam, to nie jest moją pierwsza Alfa,ale z takim zachowaniem wariatora pierwszy raz się spotkałem.

Pozdrawiam wszystkich Alfisti!
 
Sprawdź ciśnienie oleju na rozgrzanym silniku.
 
Silnik jest dzwon, ciśnienie sprawdzone, na każdym z garów około 12.

Na garach to kompresja. Ciśnienie OLEJU sprawdź. Ale to zły trop. Jak nie pali sie (mruga) lampka ciśnienia oleju, to jest OK. Masz zużytą sprężynkę w wariatorze, która na wolnych obrotach (olej wtedy nie jest pompowany) powoduje, że zębatka w środku lata jak żyd po pustym sklepie.
 
Ale to zły trop. Jak nie pali sie (mruga) lampka ciśnienia oleju, to jest OK.

Czemu zły trop? Czujnik ciśnienia oleju zadziala dopiero poniżej 0.3 bar a to juz bardzo mało, więc warto sprawdzić cisnienie na wolnych obrotach.
 
Czemu zły trop?

Bo terkotanie wariatora u [MENTION=38598]nero[/MENTION]_espresso odbywa sie tylko na wolnych obrotach. Więc cisnienie oleju na wolnych obrotach, kiedy nie jest on pompowany do wariatora, nie ma związku z terkotaniem tegoż.
 
Bo terkotanie wariatora u @nero_espresso odbywa sie tylko na wolnych obrotach. Więc cisnienie oleju na wolnych obrotach, kiedy nie jest on pompowany do wariatora, nie ma związku z terkotaniem tegoż.

Wariator nigdy nie chodzi "na sucho" więc potrzebuje oleju do smarowania - jeżeli na wolnych obrotach i rozgrzanym silniku zaczyna terkotać to może mieć zbyt slabe samorowanie i regeneracja nic nie pomoże bo polega ona na wymianie zestawu naprawczego (spręzyna, podkładka itp.) - terkotanie wynika z luzów miedzy zębami - słabe smarowanie, Olej ma kasować te luzy i wyciszać pracę wariatora lub zbyt duży luz miedzy zebami (zużyty wariator z powodu słabego smarowania)

Cudów w mechanice nie ma - jeżeli po przygazowaniu przestaje terkotać to tylko dlatego że dostaje odpowiednie smarowanie i wycisza się jego praca.
 
Wariator nigdy nie chodzi "na sucho" więc potrzebuje oleju do smarowania

A możesz zacytować, gdzie ja napisałem, że wariator chodzi na sucho? Zapewniam cię, że wariator jest cały czas smarowany, tylko nie w tym miejscu, w którym tobie sie wydaje że jest. Smarowane jest jego łożysko/panewka, bo obraca sie on razem z wałkiem.

jeżeli na wolnych obrotach i rozgrzanym silniku zaczyna terkotać to może mieć zbyt slabe samorowanie

;) Naprawdę chciałeś tak napisać? Gdyby na wolnych obrotach wariator miał złe smarowanie, to nie terkotałby, tylko zatarł sie w ciągu kilku sekund.
O ile dobrze pamiętam z instrukcji serwisowej, wariator napełnia się olejem przy 1900 obrotów. Przy rozruchu, na wolnych i pow. ok. 4500 (ach ta pamięć), oleju nie potrzebuje wcale.

terkotanie wynika z luzów miedzy zębami - słabe smarowanie,

Widziałeś jak wygląda wariator w środku? Po podaniu oleju, zębatka przesuwa się helikalnie (w czasie przesunięcia jednocześnie obraca się na wałku). Terkotanie to skutek uderzania zębatki w obudowę (denko, nie boczne ścianki) wskutek luzów po zużyciu sprężynki.

Cudów w mechanice nie ma

Potwierdzam ;)

jeżeli po przygazowaniu przestaje terkotać to tylko dlatego że dostaje odpowiednie smarowanie i wycisza się jego praca.
... bo olej przesuwa zębatkę w środku i przyciska ją do obudowy (denka).

Naprawdę
 
Smarowanie panewki na której obraca sie wariator to inny temat i co on ma wspólnego z terkotaniem? Niepotrzebnie uczepiłem się tego smarowania - masz rację źle to napisałem. Sam jak teraz czytam to się smieje...

Widziałeś jak wygląda wariator w środku? Po podaniu oleju, zębatka przesuwa się helikalnie (w czasie przesunięcia jednocześnie obraca się na wałku). Terkotanie to skutek uderzania zębatki w obudowę (denko, nie boczne ścianki) wskutek luzów po zużyciu sprężynki.

Jak może przsuwając sie jednoczesnie obracać ? Jak juz coś to przesuwając się obraca obudowę wariatora zmieniając o ileś tam stopni położenie koła rozrządu wzgledem wałka. Na ściankach obudowy sa skośne zęby takie jak na zęnetrznej stronie zębatki.

Dobrze wiem jak wyglada w środu bo mam dwa na zapas i sam je regenerowałem (zestaw naprawczy). Czyli twierdzisz że w wariatorze (po regeneracji u goscia, który sie na tym zna) nadal występuje luz wynikający ze zużytej sprężyny?(głowny elemnt zestawu naprawczego) Mało tego jest tam jeszcze podkładka z tworzywa sztucznego (jest w zestawie naprawczym) która ma amortyzowac te uderzenia.

Troche naciagana teoria jak dla mnie.

Dlatego uważam, że ten konkretny wariator juz nie nadaje sie do regeneracji bo luz miedzy zębami które odpowiadaja za przsunięcie jest już poza tolerancją i dlatego wystepuje terkotanie, po przygazówce wariator wypełnia się olejem i luz ten jest kasowany i przez chwile jest cicho.
 
Ostatnia edycja:
Podpowiecie gdzie można kupić taki zestaw naprawczy? U mnie objawy podobne - głośny stukot chwile po odpaleniu, przy wolnych obrotach cały czas go słychać, cichnie dopiero w granicach 2 tys obrotów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra