• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] wymiana silnika 8v na 16v boxer 1.6

  • Autor wątku Autor wątku DevilDaniel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DevilDaniel

Guest
Witam,

Stało się... Ostatnio wymieniając olej przybyło go 3l przy zlewaniu, w oleju jest paliwo nie wiem czy ktoś z Was się z tym spotkał... Najprawdopodobniej leje jeden z wtrysków, ale aż tyle?? No do sedna, wymieniłem olej i patrzyłem czy znowu go przybywa, zrobiłem 200km i znowu z silnika zlałem 7l oleju z paliwem... Na nieszczęście uszkodziłem jeżdżąc na rzadkim oleju panewkę i chyba tłoki do wymiany bo nie chce odpalić jak jest ciepły...

Jeżeli ktoś miał takie przygody z paliwem w oleju może coś opowie jak sobie poradził... Jednak ja dowiadując się o cenę części stwierdziłem że wymieniam silnik. I stąd moje pytanie.

CZY można wsadzić do 145ki 1.6 8v silnik 16v bez zbędnych przeróbek i bez zmiany elektroniki? Potrzeba mi tego info na wczoraj więc będę wdzięczny za szybką odpowiedź.

a może ma ktoś na zbyciu taki silniczek?? telefon 513412338 Radom/Wrocław
 
Ostatnia edycja:
skrzynia osprzet silnika wiazka komputer beda inne , podejzewam ze mocowanie silnika tez inne
 
Ok, to odpowiedź na pytanie czy zmieniać już mam. Szukałem dziś silnika i za całkiem niezły 8v 1.6 powiedzieli mi od 1200 0 1500zł.

Postanowiłem spróbować regeneracji wtrysków (nie słyszałem żeby to robili ale jednak robią). Sprawdzę wał czy nie jest porysowany czy nie przegrzany... Zmienię wszystkie panewki, zaleje olej, i zobaczymy :]

Zdam relacje z przebiegu regeneracji wtrysków. :rolleyes:
 
a skąd wiesz że to paliwo w oleju a nie woda?
 
Łatwo to stwierdzic po kolorze i zapachu. W przypadku kiedy płyn przedostanie się do oleju to zrobi się kakao, a benzyne można łatwo wyczuc.
Też miałem przypadek, że benzyna przedostawała się do oleju, ale przez tak zjechane pierścienie, a na gazie było ok.
 
Wymień cały silnik na 1.6 8v i nie baw się w żadne przeróbki i naprawy (tylko poszukaj pewny motor). Wymieniając panewki zapewne będziesz musiał zrobić szlif wału. Urobisz się, narobisz kosztów, a za chwilę znów problem może się powtórzyć (w zajechanym silniku problem z panewkami szybko lubi się powtarzać). Zazwyczaj takie naprawy wynoszą więcej niż na początku było założone. Co do paliwa w misce, to palił Ci silnik cały czas równo? Miałem przypadek, że wytarła się jedna z krzywek, silnik nie palił na jeden cylinder i nie spalone paliwo przedostawało się do oleju. Wtrysków raczej nie regeneruje się, tylko je czyszczą ultradźwiękami (dość kosztowne), ale jak Ci wtrysk przelewa, to już mu nic nie pomoże. Możesz kupić bez problemu używkę na Allegro (koszt kilkadziesiąt zł). Jak chcesz sprawdzić wtryski, to wystarczy zasilacz na 12V, strzykawka i wężyk (kiedyś pisałem na ten temat na forum). Pozdrawiam.
 
Wymień cały silnik na 1.6 8v i nie baw się w żadne przeróbki i naprawy (tylko poszukaj pewny motor). Wymieniając panewki zapewne będziesz musiał zrobić szlif wału. Urobisz się, narobisz kosztów, a za chwilę znów problem może się powtórzyć (w zajechanym silniku problem z panewkami szybko lubi się powtarzać). Zazwyczaj takie naprawy wynoszą więcej niż na początku było założone. Co do paliwa w misce, to palił Ci silnik cały czas równo? Miałem przypadek, że wytarła się jedna z krzywek, silnik nie palił na jeden cylinder i nie spalone paliwo przedostawało się do oleju. Wtrysków raczej nie regeneruje się, tylko je czyszczą ultradźwiękami (dość kosztowne), ale jak Ci wtrysk przelewa, to już mu nic nie pomoże. Możesz kupić bez problemu używkę na Allegro (koszt kilkadziesiąt zł). Jak chcesz sprawdzić wtryski, to wystarczy zasilacz na 12V, strzykawka i wężyk (kiedyś pisałem na ten temat na forum). Pozdrawiam.

Powiem tak, w garażu miałem -20 stopni jak to robiłem. Postanowiłem że wału nie wyciągam bo nie wygląda na przegrzany porysowany też nie jest. Korba była porysowana trochę więc wymieniłem. Nie mogłem znaleźć odpowiednich panewek, został serwis i znaleźli gdzieś we Francji. Tyle że trzeba było na 100% kupić nawet jak nie będą pasować... Pasują, założyłem. Czyszczenie wtryskiwaczy polega na czyszczeniu ultradźwiękami, oraz metodą FlowBack która usuwa "smołę" z wtryskiwaczy, jeszcze jest czyszczenie elektrochemiczne. Sprawdzona została "mgiełka", całkiem ładnie to wygląda, specjalista powiedział że jest ok. Podobno powinno się czyścić wtryski co 60tys. km. na gazie co 40tys. Założyłem, śmiga. Olej, filtry, nic nie stuka jest ok. Jak panewki polecą znowu to silniczek wymienię sobie w lato. na razie hula.

edit:
a powodem benzyny w oleju były cieknące wtryski. W alfie niestety jak nie ma zapłonu to wtrysk nadal podaje paliwo i stąd problem. Ciśnienie sprężania jest 13-14bar więc nie ma z tym problemu, a sprawdzić czy woda czy benzyna tak jak kolega powiedział, olej ma zapach benzyny, nie jest to typowe "mleko" co daje połączenie wody z olejem. Pali się :]. w dłuższym okresie czasu nadal się nie rozdziela tylko pozostaje w konsystencji oleistej mazi.

hehe i jeszcze jedno, alfinka paliła na mrozie -22 a wszystkie super wozy koło mnie na parkingu nie chciały zapalić. To taka dygresja :P

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Czyszczenie wtryskiwaczy polega na czyszczeniu ultradźwiękami, oraz metodą FlowBack która usuwa "smołę" z wtryskiwaczy, jeszcze jest czyszczenie elektrochemiczne. Sprawdzona została "mgiełka", całkiem ładnie to wygląda, specjalista powiedział że jest ok. Podobno powinno się czyścić wtryski co 60tys. km. na gazie co 40tys.

Jakby Ci wtrysk przelewał to już żadne ultradźwięki mu nie pomogą. Trochę Ci podkoloryzował "specjalista" w warsztacie i przy okazji swoje skasował. Zresztą kto jeździ na czyszczenie co 40 tys. km, chyba sam właściciel takiego warsztatu. Kiedyś w taki sam sposób próbowali mnie nabrać, bo silnik nierówno chodził i pojechałem na diagnozę komputerową (zaproponowano mi czyszczenie wtrysków ultradźwiękami). Wtryski sam sprawdziłem i wyczyściłem za pomocą zasilacza 12V, wężyka i strzykawki z benzyną (było widać od razu jak podaje wtrysk paliwo). Kupiłem inny z rozbitej Alfy i kosztowało mnie wszystko 30zł (za czyszczenie i sprawdzenie chcieli coś chyba ponad 300zł). Co do twojej Alfy to cieszę się, że udało Ci się ją naprawić i życzę, żeby już awaria więcej się nie powtórzyła, bo wymiana silnika to chyba jedna z gorszych rzeczy jaka może się przydarzyć właścicielowi czterech kółek. Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra