[146] uszkodzony silnik dziura w tłoku ??????

  • Autor wątku Autor wątku honziu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

honziu

Guest
Witam
Jestem prawie szczęśliwym posidaczem AR 146 i po zakupie ledwo co mnie dowiozła do domu ale od początku wiedziałem ze silnik juz jest na wykończeniu 250 tys przebiegu i w powrotnej drodze autko zaceło kopcić w czesniej juz było wyczuwalne paliwo w układzie smarowania ale jak juz dojechałem prawie do miejsca zamieszkania cos potwornie grzmotło w silniku chmura dymu i autko zgasło no to je na smycz i do garazu okazłao sie ze stan oleju jest taki że brakuje miejsca na bagnecie a z reszta tonie olej tylko paliwo w czoraj po raz ostatni próbowałem ja odpalic to jak wyszczelił bagnet to go szukałem na ogrodzie tak wiec i tak remont silnika albo wymiana ale to sie okaże jak bo zdemątuje i położe na stole w tedy wszystko wyjdzie mam dziwne przeczucie ze jest diura w tłoku ale moge sie mylic czego moge sie spodziewać po rozebraniu silnika ???????????? kolejna przeszkoda na która napotkałem to nie moge na razie wykręcic srub z kolektora wydechowego no i nie moge wyciągnąc wysprzęglika zabezpieczenie zeszło ale wysprzęglik ani drgnie a nie chciał bym go rozkręcac na przewodach macie jakies patenty zeby to poruszać i wyciągnąc ????

narazie tyle zobaczymy co bedzie dalej
pozdrowionka
Honziu
 
wysprzeglik musisz na przewodach rozkrecic inaczej go zniszczysz tak czy tak a sruby raczej sie ukreca urok alfy jak rozbierzesz silnik nie warto remontowac lepiej zakupic drugi z gwarancja remont jest daremny wyrzucisz pieniadze w bloto pozdrawiam, ja swoja remontowalem na nowym wale skladalem nowy kolor itd 6tys km i panewke obrocilo wywiozlem na zlom i juz nigdy alfy niechce teraz szukam toyoty mr2:P
 
Ostatnia edycja:
wysprzeglik musisz na przewodach rozkrecic inaczej go zniszczysz tak czy tak a sruby raczej sie ukreca urok alfy jak rozbierzesz silnik nie warto remontowac lepiej zakupic drugi z gwarancja remont jest daremny wyrzucisz pieniadze w bloto pozdrawiam, ja swoja remontowalem na nowym wale skladalem nowy kolor itd 6tys km i panewke obrocilo wywiozlem na zlom i juz nigdy alfy niechce teraz szukam toyoty mr2:P
No to fachura za....szczy z Ciebie.Brak wiedzy,umiejetności kładziesz nie na swoje a na krnąbrnej alfy konto.Bravo.
 
No to fachura za....szczy z Ciebie.Brak wiedzy,umiejetności kładziesz nie na swoje a na krnąbrnej alfy konto.Bravo.

dla niewiedzy twojej silnik byl sprawdzany dlaczego padly panewki na wale wada fabryczna bloku jak sie rozgrzewal sciskal panewki silnik przed wlozeniem byl docierany w kapieli olejowej przedemna wlasciciel robil 3 remonty tego silnika wszystko mial udokumentowane blok byl sprawadzany i wszystko ok bylo wiem ze wada bloku a nie jak mowisz ze niewiedzy bo skladalem niejeden silnik boxera i chodza do dzis ,pozatym wiele innych wad bylo i nie bron juz tak alfy bo mam 2 inne samochody i tak sie nie psuja
 
Amortyzatory
Powrót
Góra