• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Silniczek krokowy - gdzie to jest :)

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Tuti

Super moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 13, 2005
Postów
2,129
Wiek
39
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulia 2.0 Turbo 200KM '17
po wakacyjnym przyplywie gotowki chce wkoncu zrobic porzadek z niunia. obroty mi faluja na jalowym i podczas jazdy cos przerywa na niskich obrotach...

nie czuje tez "ciagu" przy 4,5 tys wiec na pierwszy ogien pojdzie chyba przeplywomierz, ale slyszalem ze falowanie moze tez byc od silniczka krokowego wiec chcialem zapytac gdzie on mniej wiecej jest i czy dam rade sam go wymienic?
 
MI się wydaje że o ile jest to w okolicy przepustnicy.Silnik krokowy ma za zadanie otwarcie przepływu powietrza do silnika na wolnych obrotach.
 
Ja też stawiałbym na przepływomierz.
Krokowy objawia się raczej tym, że obroty nie opadają, albo opadają skokowo.

Przy falowaniu zacznij od przeczyszczenia przepustnicy i jeśli to nie pomoże to wtedy zmień przepływkę.
A najlepiej przed kupnep pożycz od kogoś i podmień dla próby czy to na pewno przepływka.
 
odepnij przeplywke zobaczysz czy jest jakas reakcja
 
przeplywke juz zamowilem kilka dni temu...
przepustnice czyscilem i nei pomagalo :) najbardziej sie boje ze bedzie trzeba wymienic przepustnice ;/
 
nie odpinaj przeplywomierza przy właczonym silniku bo ci moze komp sie uszkodzic, w ogole kazdy czujnik odłącza sie przy wyłaczonym silniku lub nawet odpietym aku..
 
zalozysz nowy przeplywomierz i bedzie dobrze. nic nie kombinuj
 
jezeli odpinamy od tak sobie dla zabawy to jasne ze robic sie tego nie powinno ale nie dlatego ze uszkodzi sie ecu /to raczej nie mozliwe/ a tylko dlatego ze ecu odbiera odpiecie jako blad/usterka/ i przechodzi w tryb awaryjny /zapalony check/.zalozylem ze tutti sprawdzil juz bledy i wlasnie to mu pozwolilo stwierdzic ,ze to przeplywka. wiec jak jest juz blad to i tak ecu pracuje juz w trybie awaryjnym i odpiecie juz napewno nie zaszkodzi a pozwoli sie upewnic na 100% czy to akurat przeplywka. a juz konczac to tuti i tak po wpieciu nowej przeplywki powinien skasowac bledy aby przeplywka mogla spelniac swoja role i ewentualnie jak objawy nie ustapia moze powtornie zczytac kody .pozdrowienia
 
dostalem dzis przeplywke :)
wymienilem ja, przeczyscilem jeszcze silniczek krokowy. pierwzse odpalnie usiluje trzymac 2,5 tys obrotow i.... opadaj do 2 tys i wracaja spowrotem. ale juz przy pierwszy ruszaniu poczulem ze idzie to jakos lzej, plynniej :)
wyglada na to ze szarpania podczas jazdy ustaly... jakiegos wielkiego przyplywu mocy nie widze, ale wazne ze juz nie szarpie.
kupilem zamiennik QAP http://allegro.pl/item124374184_przeplywomierz_powietrza_alfa_romeo_fiat_lancia.html

teraz czeka na mnie wymiana oleju, filtrow i ten nieszczesnej gumowej rury :) a potem jak kasy zostanie to sprobuje dorwac silniczek krokowy, mam nadzieje ze wtedy juz wszysciutko bedzie ok...
 
Tuti napisał:
pierwzse odpalnie usiluje trzymac 2,5 tys obrotow i.... opadaj do 2 tys i wracaja spowrotem.

Tak jak pisałem, z własnego doświadczenia wiem, że winą nie opadających obrotów jest silnik krokowy, choć podobno nie powinno się go nazywać krokowym.

On się czasem blokuje i dlatego tak wysoko trzyma obroty. U mnie o dziwo tak zaczęło się dziać właśnie po jego przeczyszczeniu..

Wymieniłem na inny i wszystko wróciło do normy. Stary oddałem koledze na testy. On wyczyścił go jeszcze raz jakimś środkiem Motula i założył do swojej Alfy i z tego co wiem to hula mu na nim Alfa aż miło.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra