[145] nawiew/ogrzewanie

  • Autor wątku Autor wątku lakersfan86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lakersfan86

Guest
Panowie,

Wczoraj w trakcie jazdy nawiew mialem nastawiony na "2", wszystko odbywalo sie bez problemu, zostawiajac samochod na noc wylaczylem nawiew jak to zawsze robie na pozycje "0", wsiadam dzis rano do auta a tu zonk, brak jakiegokolwiek nawiewu, w zadnej pozycji, dodalem ze bezpieczniki sprawdzalem. Jakies propozycje, gdzie szukac??

Dodam ze podobne problem dzialy mi sie juz kiedys, tzn. podczas trasy gdy wjechalem na dziure nawiew potrafil sie wylaczyc, natomiast najezdzajac na kolejna dziure odziwo potrafil sie spowrotem sam wlaczyc. Ten problem minal na jakies pol roku po czym dzis problem pojawil sie na nowo.

Dzieki za odpowiedzi
 
Najwyraźniej (sądząc po dawnej przypadłości). Jakieś złącza albo wtyczki nie kontaktują do końca. Trzeba przestrzelić wszystkie kable w okolicach nawiewów.
 
Panowie,

Wczoraj w trakcie jazdy nawiew mialem nastawiony na "2", wszystko odbywalo sie bez problemu, zostawiajac samochod na noc wylaczylem nawiew jak to zawsze robie na pozycje "0", wsiadam dzis rano do auta a tu zonk, brak jakiegokolwiek nawiewu, w zadnej pozycji, dodalem ze bezpieczniki sprawdzalem. Jakies propozycje, gdzie szukac??

Dodam ze podobne problem dzialy mi sie juz kiedys, tzn. podczas trasy gdy wjechalem na dziure nawiew potrafil sie wylaczyc, natomiast najezdzajac na kolejna dziure odziwo potrafil sie spowrotem sam wlaczyc. Ten problem minal na jakies pol roku po czym dzis problem pojawil sie na nowo.

Dzieki za odpowiedzi

Parę dni temu miałem to samo, po wjechaniu w dziurę nawiew się załączał. Mnie pomogło poruszanie kablami pod schowkiem, może którymiś od wentylatora, ale przyczyny możesz tam szukać.
 
A działa na 4 przełożeniu? Bo jeśli tak a na innych nie, to padł rezystor/opornica (zwą jak zwą),która odpowiada za prędkości wentylatora. Znajduje się pod schowkiem, dojście do niej dość złe.
 
Nie dzialal na zadnym przelozeniu.

Ale poszedlem tropem kolegi Lesia i poruszalem kablami pod schowkiem i odziwo pomoglo :)

Dzieki
 
Ale poszedlem tropem kolegi Lesia i poruszalem kablami pod schowkiem i odziwo pomoglo :)

To super, tyle że przy odrobinie wolnego czasu trzeba tam zajrzeć żeby zobaczyć czy coś z łączeniem nie jest żeby jakiegoś zwarcia nie było.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra