• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] Doprowadzenie auta po zakupie- pytania

  • Autor wątku Autor wątku Wild Luke
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wild Luke

Guest
Witam Wszystkich!

Jestem nowy ale już się z wami przywitałem w dziale dolnośląskim :P

Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Alfy 145 QV 2.0 155KM i jako że nadszedł czas doprowadzić auto do porządku po zakupie chciałbym zasięgnąć języka. Co mnie interesuje i co myślę że powinienem zrobić i jakie mam problemy z autem wymienię poniżej. Auto sprowadziłem z Niemiec za śmieszne pieniądze ale ze świadomością że trzeba w nie włożyć trochę kasy a ja nie chce oszczędzać bo oszczędny płaci dwa razy ale chcę doprowadzić autko do powiedzmy dobrego stanu i oryginalnego wyglądu.

Wracając do tematu oto co zauważyłem:
1. Falujące obroty na postoju (czyt. biegu jałowym) i problem z odpalaniem rano. Auto po odpaleniu spadają obroty i gaśnie. Pomaga dodanie gazu.
2. Uszczelka za kolektorem wylotowym bo jest chyba pęknięta albo częściowo wydmuchana i słychać czasami "pierdzenie"
3. Wpada w wibracje przy prędkościach 130/140km/h
4. Auto lekko ściąga w prawą strone.
5. Krzywo się domyka szyba pasażera jakby prowadnice były walnięte czy coś - z tym nie mam pojęcia co zrobić


Co zamierzam zrobić:
1. Wymiana wszystkich płynów i filtrów
2. Wymiana kompletnego rozrządu
3. Wymiana silniczka krokowego
4. Wymiana wariatora - i tu znak zapytania czy lepiej wymienić czy zostawić
5. Wyczyszczenie przepustnicy
6. Zakup nowych opon chyba już zimówki bo mam 185/65/15 a powinny być 195/55(max)/15 - i tu jest jeszcze pytanie czy da rade do tej alfy wsadzić 17" felgi bo jak tak to bym chciał kupić coś nowego na lato.
7. Czy wymiana poduszek pod silnikiem pomoże do pkt. 3 w problemach?
8. Ustawienie zbierzności

No i z czasem doprowadzić wygląd zewnętrzny i wewnętrzny auta bo jest do lekkich poprawek lakierniczych ale tak żeby zachować oryginalny wygląd bo mi się podoba- żółty metalic :)

Wiem że sporo tego do zrobienia ale proszę o porady i sugestie co jeszcze warto zrobić bo jest to moja pierwsza alfa i jeszcze nie miałem styczności z tymi autami a w poniedziałek chcę jechać na Paprotną we Wrocławiu to fajnie by było żebyście mnie uświadomili mniej wiecej co i jak no i jak ktoś ceny zna to też niech poda.

Ale prawda jest taka że frajda z jazdy przyćmiewa wszystkie powyższe problemy :D

Pozatym auto ma być do zabawy i jest jako drugie auto więc też nie szalejmy z wydatkami rzędu 10 tyś na wstępie :P

Wielkie dzięki z góry za pomoc i dozobaczenia na zlocie.

Pozdrawiam

Luke
 
Ostatnia edycja:
2 - trwałość wydechu nie jest mocną stroną Alf, oprócz uszczelki może być jeszcze przepalony łącznik elastyczny, lub kończący się tłumik środkowy
3 - też mi wpadała, pomogła wymiana wahaczy z przodu i łożysk wahaczy z tyłu. Jak są drgania na kierownicy to może być łożysko koła z przodu, ale tu jeszcze by huczało dodatkowo. W najlepszym wypadku wyważenie kół ;-)
4 - geometria zawieszenia, albo dzwon.
5 - z cyklu ten typ tak ma: możliwe że uszczelka za mocno dociska szybę, ponoć przy lusterku jest jakaś śruba do wyregulowania tego, jeszcze się za to u siebie nie zabrałem.
Jeśli chodzi o wariator, to zależy ile już ma nalatane, jak więcej niż 60 kkm, to razem z rozrządem można by się pokusić, ale jak silnik nie bawi się w diesla po rozruchu to bym nie zaczepiał.
Nauczony własnym doświadczeniem przynajmniej poczytałbym na forum o TSie 2.0 i panewkach.
 
ok.
2 - powiem mechanikom żeby sprawdzili cały układ dolotowy i wylotowy w aucie i żeby wymienili co trzeba.
3 - ogólnie cała buda drga ale na kierownicy też są drgania ale nie jakieś tragiczne że nie idzie trzymać kiero.
4 - geometrie będę robił bo to najszybciej , co do dzwona to raczej jestem pewny że nie był bity.
5 - tak to wygląda jak opisałeś że szyba jakby ciężej wysuwała się z drzwi i przez to krzywo się podnosi. bliżej lusterka wolniej a bliżej klamki szybciej.

Auto ma niecałe 180kkm przejechane i podejrzewam że tyle raczej ma. Jeżeli możesz to napisz o co chodzi z tym wariatorem bo narazie wyczytałem że jest gdzieś w rozrządzie więc pomyślałem jak będę robił rozrząd to można odrazu pokusić się o wymianę tego elementu.

Z góry dzięki za odpowiedź gdyż narazie staram się ogarnąć po kolei wszystkie tematy.

Pozdrawiam
 
Wild Luke jak powiedziałeś "oszczędny płaci dwa razy" nie lepiej było odrazu kupić coś w lepszym stanie i nie mieć problemów z doprowadzaniem tego do dobrego stanu? Takie poprawki zazwyczaj drożej kosztują niż kupno auta bez tych wad.
 
7. Czy wymiana poduszek pod silnikiem pomoże do pkt. 3 w problemach?
A jesteś pewien, że wibracje są od silnika, a nie np. od kiepsko wyważonych kół albo luzów zawiechy?
1. Falujące obroty na postoju (czyt. biegu jałowym) i problem z odpalaniem rano. Auto po odpaleniu spadają obroty i gaśnie. Pomaga dodanie gazu.
Możliwy zaklejony krokowy, ale taki objaw powoduje m. in martwa przepływka (do tego brakuje wtedy mocy i spalanie rośnie o ok. 2l/100km). Sprawdzić masę powietrza żądaną/zmierzoną oraz stan pracy lambdy (powinien być skokowy).
6. Zakup nowych opon chyba już zimówki bo mam 185/65/15 a powinny być 195/55(max)/15 - i tu jest jeszcze pytanie czy da rade do tej alfy wsadzić 17" felgi bo jak tak to bym chciał kupić coś nowego na lato.
Powodzenia, profil opony chyba byłby 20 :P Największe rozsądne to 205/45 R16
4. Wymiana wariatora - i tu znak zapytania czy lepiej wymienić czy zostawić
Wymieniaj, zwłaszcza jeśli klepie, jeśli nie klepie a masz kasę, to też wymieniaj, bo w końcu i tak zacznie :P
Wiem że sporo tego do zrobienia ale proszę o porady i sugestie co jeszcze warto zrobić bo jest to moja pierwsza alfa i jeszcze nie miałem styczności z tymi autami
Nigdy nie ciągnąć silnika na wysokie obroty na zimnym, zawsze pilnować poziomu oleju żeby był jak najbliżej max na bagnecie, lać dobre 10W40, np. Valvoline MaxLife albo Motul 6100 Synergie i wymieniać co 10kkm, okazjonalnie dolewać czyścik do paliwa, pilnować elektroniki (jak padnie przepływka to może zabić sondę), wybaczać niedoskonałości :D
 
Wild Luke jak powiedziałeś "oszczędny płaci dwa razy" nie lepiej było odrazu kupić coś w lepszym stanie i nie mieć problemów z doprowadzaniem tego do dobrego stanu? Takie poprawki zazwyczaj drożej kosztują niż kupno auta bez tych wad.

Powiem teraz szczerze że szukałem drugiego auta za małą cenę aby do lata dojeździć bo wtedy mam zamiar kupić Rovera 75. Obecnie mam Audi A6 Avant z '01r. V6 2.5TDI kupioną 2 miesiące temu ale z racji tego że ojciec potrzebował na gwałt auta to mu je pożyczyłem. Mi spodobał się Rover 75 szczególnie wnętrze i postanowiłem takiego sobie sprawić przed wakacjami. A na już szukałem małego auta do jazdy po mieście. Nie nastawiałem się na coś konkretnego. Miało być tanie i w jako takim stanie żeby do lata dojeździć. Ale po przejechaniu nim 400km powiem że zakochałem się i postanowiłem autko odratować i doprowadzić do oryginalnego stanu. A część rzeczy wyszła podczas jazdy na autostradzie po zakupie auta to nie miałem jak się wycofać. Ale nie żałuję bo pomimo wymienionych mankamentów sprawia mi dużo radości z jazdy, przyśpieszenie, trzymanie się drogi (znosi go dopiero przy dużych prędkościach), dźwięk silnika i widok magicznej wskazówki obrotomierza kręcącej się do 7 tyś obrotów. Jeżeli chodzi o prędkość max. jaką udało mi się osiągnąć to było coś 195/200km/h (ale pedał nie był w podłodze więc może coś więcej by było) nie wiem jaka jest max. prędkość dla tego auta bo jeszcze nie doczytałem ale chyba nie jest jeszcze tak źle z silnikiem skoro jeździ z taką prędkością.

Wracając do tematu. Jako że zakochałem się w Alfie mam zamiar ją odratować i nie sprzedawać ze względu na frajdę jaką daje jazda tym autem.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Wariator - czyli regulator faz rozrządu, jest przykręcony na wałku dolotowym rozrządu i niestety po jakichś 60-70 kkm się psuje. Zapobiec temu się nie da. Kiedy się "kończy" silnik zaraz po rozruchu wydaje z siebie odgłos przypominający diesla. Jak całkiem siądzie to ten odgłos utrzymuje się cały czas.
 
A jesteś pewien, że wibracje są od silnika, a nie np. od kiepsko wyważonych kół albo luzów zawiechy?
Nie wiem dlatego będę wszystko po kolei sprawdzał i robił i dlatego pytam na co zwrócić uwage przy rozmowie z mechanikami żeby nie być totalnie zielonym


Możliwy zaklejony krokowy, ale taki objaw powoduje m. in martwa przepływka (do tego brakuje wtedy mocy i spalanie rośnie o ok. 2l/100km). Sprawdzić masę powietrza żądaną/zmierzoną oraz stan pracy lambdy (powinien być skokowy).
To radzisz też wymienić przepływomierz?

Powodzenia, profil opony chyba byłby 20 :P Największe rozsądne to 205/45 R16
Nie wiem dlatego się pytam. Ale chyba jednak zostane na oryginalnych 15 tylko kupie opony 195/50/15

Wymieniaj, zwłaszcza jeśli klepie, jeśli nie klepie a masz kasę, to też wymieniaj, bo w końcu i tak zacznie :P
Nie wiem. Ale zdanie moje jest takie że skoro będę robił rozrząd i można zrobić to robiąc tą samą robotę to po co robić coś dwa razy skoro można przy okazji zrobić i problem będzie z głowy.

Nigdy nie ciągnąć silnika na wysokie obroty na zimnym, zawsze pilnować poziomu oleju żeby był jak najbliżej max na bagnecie, lać dobre 10W40, np. Valvoline MaxLife albo Motul 6100 Synergie i wymieniać co 10kkm, okazjonalnie dolewać czyścik do paliwa, pilnować elektroniki (jak padnie przepływka to może zabić sondę), wybaczać niedoskonałości :D
Wielkie dzięki. Olej z tego co wyczytałem już na forum to zaleje tym Motul'em. A o co chodzi z tym czyścikiem paliwa? Można troche jaśniej co to i wogóle?

Dzieki wielkie

---------- Post dodany o godzinie 22:10 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:06 ----------

Wariator - czyli regulator faz rozrządu, jest przykręcony na wałku dolotowym rozrządu i niestety po jakichś 60-70 kkm się psuje. Zapobiec temu się nie da. Kiedy się "kończy" silnik zaraz po rozruchu wydaje z siebie odgłos przypominający diesla. Jak całkiem siądzie to ten odgłos utrzymuje się cały czas.

Ok to już postanowione że idzie też do wymiany.

Jeszcze jak ktoś mógłby podać mniej więcej orientacyjne ceny tego co chce zrobić i o czym rozmawiamy żebym mniej więcej wiedział czy puszczą mnie z torbami mechanicy czy podejdą uczciwie do klienta i nie zedrą z niego skóry
 
To radzisz też wymienić przepływomierz?
Raczej sprawdzić przy podpięciu autka pod kompa - wyjdzie od razu. Polecam dokładnie auto zdiagnozować.
Nie wiem. Ale zdanie moje jest takie że skoro będę robił rozrząd i można zrobić to robiąc tą samą robotę to po co robić coś dwa razy skoro można przy okazji zrobić i problem będzie z głowy.
Dokładnie, też tak zazwyczaj robię :)
Jeszcze jak ktoś mógłby podać mniej więcej orientacyjne ceny tego co chce zrobić i o czym rozmawiamy żebym mniej więcej wiedział czy puszczą mnie z torbami mechanicy czy podejdą uczciwie do klienta i nie zedrą z niego skóry
Wariator ok. 350zł na allegro, w ASO za kompletny rozrząd z pompą zapłaciłem kiedyś 500zł, ale da się taniej kupić samemu, przepływomierz oryginalny do 2.0 chyba ok. 4 stówek kosztuje, ogólnie warto sprawdzać i warto mieć znajomych od Alf, bo jak trafisz na kiepskich mechaników, to lipa. Inne części: wahacz przedni 130zł, łączniki stabilizatora 60zł, klocki przód TRW ok. 120zł, tarcze ok. 300zł, sprzęgło kompletne 350zł, kable WN ok. 300zł/kpl, fajki zapłonowe ok. 80zł/kpl, świece oryginalne ok. 500zł/kpl, wymieniane raz na 100kkm. Mechaników niech polecają koledzy z Wrocka ;)
A o co chodzi z tym czyścikiem paliwa? Można troche jaśniej co to i wogóle?
Taki preparat, można kupić na każdej stacji, dolewa się go do auta zatankowanego do pełna (wlany przed tankowaniem lepiej się wymiesza) - w TSie jedynym filtrem paliwa jest metalowa siatka na pompie, dlatego takie przeczyszczenie układu ma sens
 
Dzieki za pomoc, podpowiedzi itd.

Mechaników na Paprotnej we Wrocławiu polecają w dziale dolnośląskim.

Mam jeszcze pytanie po przekręceniu kluczyka zapala mi się kontrolka która chyba nazywacie "marchewa" i chyba jest od wtrysków. Po odpaleniu silnika gaśnie. I tu rodzi się pytanie: tak powinno być czy wogóle ma się nie zapalać?

Jutro jade do mechaników i się umówię na robotę alfy w drugiej połowie tygodnia a narazie sprawdze na kompie i napisze co wyszło.

Pozdrawiam
 
Mam jeszcze pytanie po przekręceniu kluczyka zapala mi się kontrolka która chyba nazywacie "marchewa" i chyba jest od wtrysków. Po odpaleniu silnika gaśnie. I tu rodzi się pytanie: tak powinno być czy w ogóle ma się nie zapalać?
Tak ma być.
 
Wariator ok. 350zł na allegro, w ASO za kompletny rozrząd z pompą zapłaciłem kiedyś 500zł, ale da się taniej kupić samemu, przepływomierz oryginalny do 2.0 chyba ok. 4 stówek kosztuje, ogólnie warto sprawdzać i warto mieć znajomych od Alf, bo jak trafisz na kiepskich mechaników, to lipa. Inne części: wahacz przedni 130zł, łączniki stabilizatora 60zł, klocki przód TRW ok. 120zł, tarcze ok. 300zł, sprzęgło kompletne 350zł, kable WN ok. 300zł/kpl, fajki zapłonowe ok. 80zł/kpl, świece oryginalne ok. 500zł/kpl, wymieniane raz na 100kkm.

W przypadku wersji QV przy okazji rozrządu trzeba jeszcze zmienić pasek i napinacz napędu wałków wyrównoważających ~200zł ( mi się zerwał i wlazł pod pasek rozrządu -efektów można się domyślić, najgorsze, że było to tuż przed planowaną wymianą ) a sprzęgło do tej wersji kosztuje też jakoś 150-200zł drożej. Kupiłem swoją 2 lata temu z podobnym przebiegiem jak Ty, teraz mam najechane 260tys. i po drodze wymieniłem prawy wahacz i czujnik położenia wału ( lewy wahacz i zestaw naprawczy tylnych już czeka na montaż ) poza tym same sprawy eksploatacyjne 50 tys temu z przodu tarcze brembo + klocki EBC green i jeszcze dają rade i jakiś czas temu z tyłu klocki + tarcze TRW. A przy okazji przygody z rozrządem wymieniłem wariator bo zaczął czasem klekotać. Olej leje TEXACO 10w40 i panewek póki co nie słychać.
 
ok

Może małe podsumowanie bo jutro jade do mechaników na oględziny i wycene i będę się zastanawiał co w jakiej kolejności robić poza oczywistymi rzeczami które trzeba na już żeby auto nie padło. Podejrzewam że zrobi się z tego mały projekcik przy doprowadzeniu auta do oryginalnego stanu że tak powiem i pozostanie w rodzinie do końca swoich dni :P

Lista:
0. Wymiana wszystkich płynów i filtrów
1. Rozrząd kompletny z pompą wody
2. Wariator
3. Pasek i napinacz napędu wałków wyrównoważających
4. Czujnik położenia wału
5. Silniczek krokowy
6. Przepustnica
7. Przepływomierz
8. Świece
9. Kable WN
10. Fajki zapłonowe
11. Sprzęgło

To na już jeżeli chodzi o rzeczy czysto mechaniczne dotyczące silnika.

Do tego dojdzie wymiana hamulców, amorów, wahaczy, nowe opony i poprawienie wyglądu.

Podsumowując - zakochałem się w tej Alfie i będzie ona moim oczkiem w głowie. Z czasem i w miarę możliwości finansowych będę robił po kolei wszystkie rzeczy poza tymi oczywistymi. Bo z miejsca to nie ma szans żeby to wszystko zrobić od razu. Podejrzewam że zrobie jakąś foto relacje i będę zamieszczał zdjęcia z czasem jak się temat będzie rozwijał ale to jak się wezmę za wygląd. Narazie trzeba z mechaniką dojść do ładu.

Pozdrawiam wszystkich i dzięki za pomoc. Jutro się odezwę na ile wycenili mi to wszystko.

PS Jeżeli macie jakieś sugestie, zastrzeżenia itp. to piszcie śmiało.

Dozobaczenia/usłyszenia itd :D
 
6. Przepustnica
Tej akurat nie musisz wymieniać, wystarczy przeczyścić.
Skoro robisz komplet, to zrób też pełną diagnostykę, zwłaszcza sprawdź kompresję, stan chłodnicy, termostatu, ich rur, rur dolotu, pompki sprzęgła i wysprzęglika. Ja w swoją wsadziłem od zakupu rok za 8500, ok. 5000 i jeszcze muszę wymienić kilka pierdół, które pewnie razem uzbierają się na tysiąc. Twoja lista to ze 4 koła za same części, bez opon. Nie ma z Alfami lekko, ale na pewno warto :) Aha, i z doświadczenia z moją i kolegów 145/6, zabezpiecz podwozie przed zimą. To może być nawet ważniejsze niż reszta rzeczy z listy :P
 
Ok.

Rozmawiałem dzisiaj z mechanikami i wycenili mi rozrząd kompletny z pompą wody, wariatorem, czujnikiem i tymi wałkami czyli to co w punktach 1-3 na 1500zł z robocizną.
Pytanie jest takie czy to jest drogo czy tanio i czy lepiej gdzieś zdobyć samemu części i zapłacić za robocizne bo nie wiem jakiej firmy ten rozrząd a chciałbym coś porządnego mieć. I co polecacie jakie firmy może jakiś sprzedawców na allegro itp.

Co do oleju to zgodnie z poradą pojeździłem po Wrocku i dostałem wkońcu Motul 6100 10W40 i wymieniłem razem z filtrem. Oleju weszło coś koło 5l i pokazuje max.

Pozostało jeszcze wymienić filtry powietrza, pyłkowy itd. Tylko tu też mam pytanie bo magicy powiedzieli że nie stosowali nigdy "Mann'a" i polecają np Filtrona a ja gdzieś wyczytałem że lepiej Mann zastosować. Jakaś podpowiedź w tej kwesti?

Pozdrawiam
 
Rozmawiałem dzisiaj z mechanikami i wycenili mi rozrząd kompletny z pompą wody, wariatorem, czujnikiem i tymi wałkami czyli to co w punktach 1-3 na 1500zł z robocizną.
Powiem tak - części do rozrządu kpl to max 500 +370 wariator +ok. 150 za balansujący, robota jakieś 350 powinna kosztować, czujnik dodatkowo nie pamiętam ile, czyli cena w sumie niezła. Pasek Contitech, pompa Dolz jest przyzwoita, reszty nie pamiętam.
Co do oleju to zgodnie z poradą pojeździłem po Wrocku i dostałem wkońcu Motul 6100 10W40 i wymieniłem razem z filtrem. Oleju weszło coś koło 5l i pokazuje max.
No i prawidłowo, teraz pamiętaj o sprawdzaniu poziomu co ok. 1000km :)
Pozostało jeszcze wymienić filtry powietrza, pyłkowy itd. Tylko tu też mam pytanie bo magicy powiedzieli że nie stosowali nigdy "Mann'a" i polecają np Filtrona a ja gdzieś wyczytałem że lepiej Mann zastosować. Jakaś podpowiedź w tej kwesti?
Przyjęło się u nas w kwestii filtra oleju - nie wiem, na ile to prawda - że zaworek w filtronie za bardzo ogranicza ciśnienie oleju (zjawisko w TS niepożądane). W tej chwili mam Deckermanna i, szczerze, nawet nie wiem co to za firma, wiem, że made in germany :P Pozostałe filtry to każde lepsze będą ok.
 
Proponuję jechać na zbieżność po wymianie wahaczy. Ja u siebie nie dawno zmieniłem wahacze (przód) i łączniki stabilizatora. Z forum koledzy podpowiedzieli mi, że na zbieżność powinno się jechać po każdej ingerencji w zawieszenie, to samo potwierdził diagnosta. Okazało się, że przód źle stał i ścinałoby mi opony a mam nówki, zapłaciłem 50 zł i mam spokój.
Odnośnie rozrządu, byłem u Pablogarage.pl na wymianie:
- 2 paski, rozrządu i balansujący,
- 3 rolki, napinająca pasek rozrządu, prowadząca pasek rozrządu oraz napinająca pasek balansujący,
- pompa wody,
- wariator, klekotał mi tylko ok 1 s póki olej nie doszedł jak odpaliłem zimny silnik, później ok, ale jak już wymieniać rozrząd to i wariata, spokój na 60 tys.km
- uszczelka pod deklem,
- pasek PV,
- napinacz PV,
- rolka PV
Koszt 1750 zł, nie wiem, czy dużo, czy mało, w każdym razie chłopaki znają się na Alfach jak mało kto. Miałem do nich jakieś 120 km w jedną stronę, ale warto było. Polecam Pablogarage.pl
Również doprowadzam swoją Alfę do dobrego stanu, no może poza blacharką.
Życzę wytrwałości i powodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Rozmawiałem dzisiaj z mechanikami i wycenili mi rozrząd kompletny z pompą wody, wariatorem, czujnikiem i tymi wałkami czyli to co w punktach 1-3 na 1500zł z robocizną.
Pytanie jest takie czy to jest drogo czy tanio i czy lepiej gdzieś zdobyć samemu części i zapłacić za robocizne bo nie wiem jakiej firmy ten rozrząd a chciałbym coś porządnego mieć. I co polecacie jakie firmy może jakiś sprzedawców na allegro itp.
Co do oleju to zgodnie z poradą pojeździłem po Wrocku i dostałem wkońcu Motul 6100 10W40 i wymieniłem razem z filtrem. Oleju weszło coś koło 5l i pokazuje max.
Czekaj, czekaj..

To Ty wymieniłeś olej PRZED wymianą rozrządu i wariatora??

A i oleju 5l to nieco za dużo..
 
Pytałem sie tych mechaników czy przy wymianie rozrządu spuszcza się olej z silnika. Gościu mówił że nie więc żeby nie czekać tydzień czasu pojechałem na wymiane. Tzn. olej sam zdobyłem a wymiane zrobiłem u gościa u którego inne auta były robione. Dlaczego tyle weszło? Może dlatego że gościu po spuszczeniu oleju wydmuchał reszte pod ciśnieniem.

Ja nie jestem mechanikiem ale jeżeli spuszcza się olej przy wymianie rozrządu to mnie szlag trafi :mad: I wyjdzie na to że mechanik z którym rozmawiałem się nie zna bo tak mi powiedział jak napisałem wyżej.

Oświećcie mnie jak to wkońcu jest. Czy ta wymiana poszła na marne czy nie i jeżeli tak to chyba czeka mnie zakup na nowo oleju?

Pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra