• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[155] Włam do Belli, swojej oczywiście:)

kasztelan

Aktywny
Rejestracja
Gru 30, 2009
Postów
5,296
Lokalizacja
stolicy
Auto
logiczne że alfa
Problem wygląda tak, że wkładki obie padły a muszę się dostać do środka. Zamki przednie też złapało bo póki wkładka działała to centralny po otwarciu od razu się zamykał, czyli przynajmniej jeden zamek też musiał przymarznąć. Według mnie jedyna opcja dostępu w tym momencie to przez tylne drzwi. Niestety nie znam ich budowy, przód kiedyś rozbierałem i znam, ale tyłu ni chu, chu:) Dlatego proszę na priva wszelkie info jak dostać się przez tylne drzwi przy tych temperaturze/śniegu.
 
125p tez nie a wlezc sie da przez zadek:) temat powinein brzmiec " a gdy zatrzasną nam drzwi, to czy alfista powinien użyć intruzji analnej?" :)
 
a próbowałeś nacisnąć na pilot z centralnego i szybko klamka do góry?
Ja w swojej belli mogę wyciągnąć kanapę z tyłu. Raz musiałem wchodzić przez bagażnik dwa razy mocniej popchałem i kanapa odskoczyła z tych zaczepów. No ale przecież wejść do samochodu jest bardzo łatwo:) Bierzesz garnek z gorącą wodą i lejesz po wkładce tylko musisz tak lać żeby na szybę też coś poszło i masz drzwi otwarte:) Próbuj przez bagażnik. Bo co do drzwi to musiałbyś je lekko odgiąć i wsadzić jakiegoś pręcika - drucika żeby pociągnąć ten knefel do góry. good luck:)
 
Najlepiej kolego zdejmij uszczelke tą przy szybie od strony kierowcy weź jakiegoś grubego druta i uformuj go w litere "U" tylko żeby z tej drugiej strony nie był taki długi i włóż go tak na wysokości rygielka popróbuj mnie tak sie udało otworzyć jak wkładki mi padły :)
 
a próbowałeś nacisnąć na pilot z centralnego i szybko klamka do góry?
Nie mam pilota, a w ten sposób kręcąc zamkiem i szybko klamka do góry właśnie rozwaliłem wkład:)
Próbuj przez bagażnik.
Za zimno, nie chce mi się szarpać z tym nie wiem ile.
Najlepiej kolego zdejmij uszczelke tą przy szybie od strony kierowcy weź jakiegoś grubego druta i uformuj go w litere "U" tylko żeby z tej drugiej strony nie był taki długi i włóż go tak na wysokości rygielka popróbuj mnie tak sie udało otworzyć jak wkładki mi padły
Ale przednie czy tylne tak otwierałeś?? O tym myślę, tylko jak zdjąć uszczelkę jak to wszystko jest przymarznięte:) Autko wygląda teraz jak bałwan, no ale może po południu coś powalczę jeśli tylko nie będzie wiało.
 
jakiegoś małego przez szyb na narty wpuść do środka :)
 
A czy ciągnąc za klamkę od środka drzwi się otwierają?? Czy trzeba koniecznie najpierw dzyndzla do góry pociągnąć??
 
Przednie się otworzą przy pociągnięciu za klamkę wewnętrzną, niezależnie od położenia trzpienia (dzyndzla :D), wtedy centralny otwiera wszystkie drzwi i nieważne, z której strony otwierasz - powinno zadziałać tak samo z lewej i z prawej.
W tylnych trzeba trzpień podnieść - odblokowują się tylko drzwi, które otwierasz.
 
Cholera, a już myślałem że tylne też się otworzą:) No nic, w poniedziałek ma być koło zera więc w weekend majstruję "przyrząd specjalny":D i próbuję się włamać. Oby tylko nie znalazł się jakiś obserwator bo trzeba będzie się tłumaczyć policjantom:)
 
Tak, ale jak się trafią nadgorliwi, walną mnie na glebę w ten śnieg, skują i dopiero będą pytać:)
 
Przesadzasz :D
Jakby to był Golf albo BMW to mogłoby tak być. Ale przy starej Alfie? ;)
 
Taaa, podjadą i powiedzą: "Panie, po...bało cię?? Starą Alfę kradniesz?? Bierz tego Passata obok." :)
 
Pewnie nawet nie zwrócą uwagi, że przy samochodzie manipulujesz. A jak podejdą to dasz im dowód rejestracyjny, dowód osobisty i powiesz, że na pogotowie zamkowe Cię nie stać bo Alfa ostatni grosz wyciąga :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra