[146] Problem : akumulator, ładowanie, rozrusznik?

kini007

Nowy
Rejestracja
Mar 6, 2010
Postów
243
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
Alfa Romeo 146 1.6 Boxxerr :))
Witam. Niestety od pewnego czasu w mojej belli pojawiał się mały problem. Raz na jakiś czas rozrusznik tak jakby ciężej kręcił, tak jak by go przymulało, ale auto odpalało. Teraz problem stał się większy - alfa paliła zawsze jak była zimna, gdy była ciepła, przestawała - jakby padł akumulator - chciałem kręcić rozrusznikiem , centralny zamek uzbrajał się wtórnie czyli jak bym całkowicie rozładował akumulator. Podpiąlem inny akumulator, wszystko ok, ucieszony pojeździłem pół dnia. Właśnie przed chwilą, gdy chciałem wrócić do domu, przekręcam zapłon, próboje kręcic rozrusznikiem a tu zonk - gdy przekręcam stacyjke - lampka oznaczająca akumulator zgasła, a auto nie odpaliło, nawet nie kręciło rozrusznikiem. Słychać przekaźnik. Odpaliłem auto na pych, bo musialem jakoś wrócić. Na niskich obrotach pojawia się ikonka akumulatora (lekko się żarzy). Pomyślałem, że aku padł, ale podłączyłem go do innego samochodu i wszystko w porządku. Sam już nie wiem co dolega mojej alfie, chcę to zrobić i się jej pozbyć bo mam drugi samochód ale ona chyba chce zostać przy mnie :) Proszę o wasza pomoc, co moge sprawdzić. Jeśli taki temat już był - przepraszam, ale nigdzie nie znalazłem konkretnej odpowiedzi.
 
Jak przekręcasz kluczyk to kontrolki na descje gasną, czy świeca się a tylko rozrusznik nie kręci?
U mnie gdy był problem z rozruchem na ciepłym silniku winny okazał się akumulator.
Jak posiadasz miernik uniwersalny to sprawdz prąd ładowania.
 
jak przekręcam kluczykw pierwszą pozycję to wszystko świeci tak jak powinno, gdy chce zakręcić gaśnie kontrolka ,,marchewka" i świeci się tylko ten akumulator ... Dodam , że raz, gdy włączyłem światła wszystko nagle zgasło, odpiąłem akumulator, wpiąłem i problem zniknął.
 
Posprawdzaj może połącznia przewodów od akumulatora przy rozruszniku i na masie.
 
Będe musiał się tmy jutro zająć. Mam dość już powoli tego samochodu, tyle zainwestowałem a teraz sie odwdzięcza :P dzięki kolego :) jak ktoś ma jakieś sugestie jeszcze, chętnie poczytam :)
 
Podstawowa sprawa - sprawdź napięcie ładowania, a nie prąd. Masz objawy braku ładowania.
 
Modziłem dziś troche, napięcia jeszcze nie mierzyłem ale zauważyłem dziwną sprawę. Znalazłem urwany przewód:

który jest podobny a nawet taki sam do tego, który jest przy plusowej klemie :

. Do czego ma iść ten przewód? Wychodzi on z górnej części deski rozdzielczej, a znalazłem go tam koło klapki z bezpiecznikami.
To dzieje się z autem, gdy próbuje go odpalić :

http://www.youtube.com/watch?v=kBeHehCItGc
 
chłopie ani on podobny ani taki sam, obydwa przewody sie róznią, i śmiem twierdzić że ten pod kierownicą jest od jakiejś diody imitującej alarm, bądź może jakiś inne coś od alarmu albo ....... wie od czego.Sprawdź czy masz dobrze przykręcony/założony wsówka przewód do rozrusznika czerwony troszkę cieńszy tak na oko ok 4mm2, nie te grube on jest jeden podłaczony do bendixa prawdopodobnie się urwał bądź upalił i to są efekty. Sprawdź bezpieczniki pod maską takie duże 60A, 40A jeśli takie masz?? Sprawdz jeszcze właśnie ten przewód o którym mowa wcześniej zastępując go przewodem np 2,5mm2 podłaczając do tego zacisku w rozruszniku przekręć zapłon i dotnkij do PLUSA akumulatora jeśli auto zapali normalnie to szukaj usterki tego kabla, bo jak pisałem wcześniej często nie widać że się coś z nim stało wygląda że jest ok a jednak gdzieś przy końcówce sie urywa. Autopsja życzę powodzenia
No i jak koledzy napisali sprawdź przewody masowe miedzy aku buda i silnikiem, i sprawdź czy masz ładowanie przy pracującym silniku powinno być na zaciskach akumulatora 13,5~~14,5V, jeśli masz 12 bądź mniej to alternator do naprawy, regulator,szczotki
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra