[146] Rozpórka

Raczej tył to Cię nie wyprzedzi, przód jest znacznie cięższy niż tył a zwłaszcza w V6 a z tyłu nie ma macpersonów
Nie za bardzo ta fota bo nie widac czy można mocowania troche obnizyc 1-2 cm by nie wypychała maski

No właśnie, tył jest lżejszy i ma mniejszą przyczepność na zakrętach, zwłaszcza mokrych... Nie wiem jak się ma zawieszenie w V6, ale wszyscy spotkani właściciele 155 narzekają na niestabilny tył... ?
 
No właśnie, tył jest lżejszy i ma mniejszą przyczepność na zakrętach, zwłaszcza mokrych... Nie wiem jak się ma zawieszenie w V6, ale wszyscy spotkani właściciele 155 narzekają na niestabilny tył... ?
Rozpórka nie ma nic do uslizgów, pierwszy raz słyszę o niestabilnym tyle w 155, może za wolno jeżdżę
 
Ale spokojnie Panowie...

Przecież każdy robi to co chcę w swoim samochodzie. A co do kolegi co wypowaida się że w 1,6 nie ma sensu to nie zgodzę się. Przecież to nie jest samochód żeby latać nim po torach i z lambo czy ferrari walczyć... To ma być po prostu normalny samochód który będzie się troszkę lepiej trzymał drogi i nie przechylał. Jakbyś kolego dokładnie przeczytał to wiedziałbyś że mowa jest o utwardzeniu i poprawieniu właściwości jezdnych a nie o zrobieniu helikoptera czy sportowej fury.

Co do wymiany tych sprężyn i rozpórki to przecież koszt będzie około 900 zł a to niedużo za to co można zyskać. Zgadza się jak napisałeś że kapcie są 50. Ale zmniejszając je na mniejszy profil dużo można ryzykować. pierwsze co to pęknięcie felgi(dziury) . Już tam miałem tylko że w Celice. Kapcie te i tak poprawiły bardzo właściwości jezdne. i samochód lepiej się trzyma. Ale te przechyły... to że czasem przód ucieka... po prostu jest za ciężki.

A czy jest ktoś kto w 146 stożek założył? Może się ktoś coś o tym wypowiedzieć?
 
osobiście nie rozumie zwiększania przyczepności w/w metodami dla silnika 1.6, ale to indywidualna sprawa...

to że ma silnik 1,6 to w cale nie znaczy że nie może 120 km/h wjechać w zakręt. Jeździłem zdrową 146 w 1,6 TS i na prawdę można poszaleć tym i to najlepiej na krętych drogach. Brak mocy czujesz dopiero na prostych.... tu potrzebna jest duża moc


No właśnie, tył jest lżejszy i ma mniejszą przyczepność na zakrętach, zwłaszcza mokrych... Nie wiem jak się ma zawieszenie w V6, ale wszyscy spotkani właściciele 155 narzekają na niestabilny tył... ?

Ja tam nie narzekam na zachowanie się tyłu w 155. Chyba lepiej żeby autko było bardziej nadsterowne niż podsterowne.
 
Ok koledzy, nie mówię przecież, że nie można poprawiać parametrów nawet w maluchu... Ale wydaje mi się, że jak ktoś wsadza stożek, rozpórkę i chce zmieniać ECU to raczej źle trafił z AR 146 z silnikiem nieco ponad 100KM. Jest to tylko moje zdanie, ale osobiście wolałbym kupić zdrową ti (da się, nie jest to jakiś dinozaur jak q4 w 155) niż pakować kasę w 'poprawianie' fabryki. A wybaczcie, ale jeżeli ktoś chce poszaleć 146 1.6 to chyba nie jeździł nigdy autem, którym na prawdę można poszaleć. Ani w miejscu, gdzie można to w miarę bezpiecznie zrobić.. A na polskich drogach gleba to sama w sobie szaleństwo, nie trzeba do tego dużych prędkości, dziury wystarczą.. :P

Także pamiętajcie, że granica pomiędzy poprawianiem osiągów a wsadzaniem stożka z allegro z dolotem mega ciepłego powietrza z silnika (tzw. agro tuning... :D ) jest znikoma... i o to mi cały czas chodzi :) Dla mnie jedyny 'tuning' w 146 to ti, ewentualnie droga zabawa w swap na 2.0 v6tb.

Pozdrawiam,
GrzesiuŻar
 
Ja zmieniłem sprężyny na -40 i byłem bardzo zadowolony. Inna jazda, auto sie słucha jak powinien, każdy ruch kierownicą odczuwamy w tym, co samochód zrobi:) ale to też kwestia gustu. Auto wygląda o niebo lepiej, chociaż też nie ma nie wiadomo jakiej gleby przy -40. Czasami sie zastanawiam, czy nie miałem innego samochodu , jak piszecie, że normalnego podnośnika pod alfe nie da się włożyć. To ja na obniżonym zawieszeniu robiłem to bez problemu ( oryginalny podnośnik ).




Te zdjęcia ukazują jak wygląda auto na -40mm.
 
Nie wiem, kto ma problem z wsadzeniem podnośnika, ale ja do ti nie miałem problemu... Może jak ktoś ma padnięte sprężyny to mu auto siada i stąd problem :) To, że auto wygląda lepiej na lekkiej glebie to fakt, ale jak ktoś używa auta dość sporo (czyli nie 15 000/rok...) to może odczuć efekty na niekorzyść. A autostrad nie ma zbyt wiele, żeby w zakrętach płynąć jak po szynach.

A btw bardzo ładnie prezentuje się Twoja 146! :) Fajny pomysł z kolorami włoskimi na rantach!
 
a dzięki kolego :) już sprzedana ale jest na forum. Co do podnośnika, było pisane w innym wątku :)
 
Ok. wszystko wszystkim ale nikt się w sumie nie wypowiedział dokładnie o stożku. Może ktoś to robił? są jakieś widoczne zmiany? nie chodzi mi o wygląd tylko dźwięk i jazda. A poza tym ciekawy jestem jaki może być koszt założenia amorków dopasowanych do sprężyn -35. Bo może jednak warto wymienić też amorki na jakieś lepsze? co myślicie o tym?

A co do kolegi od rozpórki co ma do sprzedania chciałem się dowiedzieć czy jest nadal do sprzedania i tam jest zero regulacji?
 
Zakładałem stożek K&N w fiacie bravo 1.6, później airbox i inne cuda - ale przeszło mi.
Dźwięk jest z początku świetny, ale później zaczął mnie denerwować, bo warczało, a nie jechało :)
Rozpórka nie ma regulacji.
 
ale czy skończyło się tylko na dźwięku czy jakoś dało się to odczuć w jeździe? były jakieś różnice?
 
Mogę opisać tylko subiektywne wrażenia, bo nie badałem mocy itp.
Jak dla mnie odczuwalne było pogorszenie elastyczności silnika, szczególnie jak wywaliłem puszki rezonatorów.
 
półtwarde zawieszenie + obniżenie + rozpórka = wypadające plomby i kiepska przyczepność, Nie radzę Ci tego zabiegu ze względu na stan naszych dróg. na zakręcie jak napotkasz dziury to jak kaczka puszczona na wodzie twoje autko ślicznie zjedzie z drogi. Jakby nie było zawieszenie oryginalne dobrze się sprawdza bo jest sztywne ale dzięki małej elastyczności przodu dostosuje się do drogi a jak będzie sztywne to docisk będzie miało tylko jedno koło które podskakując na dziurze spowoduje zjazd auta z drogi.

Stożka nie mam ale mam wkładkę Simota. POLECAM Auto lepiej się zbiera od niższych obrotów i dźwięk jak subaru gdy na 3/4 wcisnę gaz 2k-3k ob/min :D oglądająsie ludki:D
 
Ostatnia edycja:
Ale to sama wkładka to spowodowała? Porapwiły Ci się osiągi i dźwięk też się zmienił? i dużo za wkładkę dałeś?
 
170 z zestawem czyszcząco smarującym i przesyłką. Zmieniłem też tłumik wcześniej ale na zwykły (600 zł z wymianą) bo stary był dziurawy.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra