[145] Problem z rozebraniem do końca lamp przednich

  • Autor wątku Autor wątku bercolek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bercolek

Guest
Witam,
Walczę z przednimi lampami. Piekarnik zadziałał ale nie mogę wyjąć prętów - ma ktoś na to patent? Zdjęcia oddają miejsce i problematyczne pręty.
Postaram się później zrobić zdjęcia jak naprawiłem lampeczki.
Pokaż załącznik 39594Pokaż załącznik 39591
 

Załączniki

  • 2011-11-19 18.30.18-1.jpg
    2011-11-19 18.30.18-1.jpg
    70.9 KB · Wyświetleń: 94
Tzn chcesz je wyjąć, żeby naprawić połamane prowadnice? To powodzenia życzę. One są klinowane tym pokrętłem czarnym. Musisz to nagrzać i podważyć mocno. Rób to na wykręconych prowadnicach plastikowych bo inaczej popękają całkiem. Tylko potem możesz mieć problem z ponownym montażem, żeby to siedziało dobrze. Ja do środka tych pokręteł dałem trochę poxipolu szarego i założyłem na ośki metalowe.
 
Dzięki za pomysł - lutownica dała radę.
Lampy rozebrane, teraz tylko patent trzeba wykonać - kulka i regulacja.
Pozdrawiam
 
przerabiałem temat. nie bawiłem się w odkręcanie tego tylko tą białą kulkę wyjąłem by odczepić odbłyśnik. żaden klej, który miałem nie skleił tego- ani superglue ani epoksydowy(taki z 2 tubek). myślałem żeby to przytopić ale jak pomyśe o ponownym rozbieraniu lampy to mi sie ogromnie nie chce:)
 
przytopienie tez nic nie da. ja wtopiłem nakrętki, wszystko pięknie wygladało i wogóle. Ale przy skręcaniu i tak sie wszystko ukręciło. Ten biały plastik jest zbyt kruchy.
 
przytopienie tez nic nie da. ja wtopiłem nakrętki, wszystko pięknie wygladało i wogóle. Ale przy skręcaniu i tak sie wszystko ukręciło. Ten biały plastik jest zbyt kruchy.

Niestety jest to strasznie kruchy plastik i ja najpierw to skleiłem a potem przerobiłem na tulejkę aluminiową z główką na końcu. Tulejkę mi dorobił kolega a główkę zaadaptowałem z regulacji świateł od bodajże cinguecento.
 
ja już mam wszystko gotowe( na podstawie manuala z forum i własnych przemyśleń) ale jakoś nie mogę znaleźć czasu ani chęci aby sie za to zabrać. A jednak którąś godzinkę na to potrzeba.
 
w moim przypadku bylo podobnie
i z blachy powycinalem polutowalem i wyszlo cos ala oryginał i na oryginalne szpilki jak znajde troche czasu to zapodam foto
mam nadzieje ze to wkoncu umozliwi mi ustawienie swiateł tak jak nalezy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra