[155] Pływające śruby - opinie

kasztelan

Nowy
Rejestracja
Gru 30, 2009
Postów
5,296
Lokalizacja
stolicy
Auto
logiczne że alfa
Znalazłem ostatnio fajne fele 4x98 ale dziś stwierdziłem że chyba jednak wolę inne:D Te drugie mają 4x100 i tu zaczynają się schody. Ja osobiście nie jestem przekonany do tych śrub a znowu dystansy za ostro wywalą felgi na boki. Z drugiej strony na te śruby są atesty TUV itd itp czyli są bezpieczne. A co wy o tym myślicie, używa ktoś?? Opinie użytkowników mile widziane;)
 
Fele 4x100 równie dobrze i bezpiecznie możesz skręcić na zwykłe śruby
 
thing śmigał na takich i nic mu się nie działo.Założył felgi 4x100
 
Ostatnia edycja:
75andrew155 - bez urazy ale pierwszy raz słyszę taka bzdurę ...

Zakładałem nie raz 4 x 100 na 4 x 98 kilka modeli ats i inne - bez pływających śrub porysujesz całe wnętrze felgi w miejscu wkręcania śrub.

Bez pływających ciężko będzie ci tez to ustawić równo.

Ja zawsze traktowałem pływające jako zło konieczne, ale prześmigałem tak 2 razy po pól sezonu i nic mi nie odpadło ;]
 
Śmigałeś kiedyś na takim zestawie??
Tak w 145 były takie fele 4x100 i skręcone były zwykłymi śrubami i nic się nie działo

Zapytaj Bobryta on kupił te auto czy miał poniszczone felgi od zwykłych śrub w 145
 
Ostatnia edycja:
Masaq, to chyba zależy od budowy felgi, szukając po sieci jest sporo opinii że jeśli felga jest odpowiednia to można na zwykłe choć ja bym się nie odważył.
Skoro mówicie że jest OK to chyba nie pozostaje nic innego jak kupić i się pochwalić:)
 
bez urazy ale pierwszy raz słyszę taka bzdurę ...
Kolego nie uzywaj takich słów, jak widać mało widziałeś i słyszałeś żeby kogoś oskarżać o pisanie bzdur.
Kupiłem auto z takimi felgami i też byłem zaskoczony że są to felgi 4x100 ale śmigało
 
Ja jeżdżę już w drugim samochodzie na pływakach. Najważniejsze, to dopasowanie pierścieni centrujących do średnicy otworu w feldze i do piasty.
W obecnym zestawie do felg OZ dopiero po zamówieniu pierścieni oryginalnych aluminiowych OZ, można było wycentrować prawidłowo felgę, na plastikach z allegro był minimalny luz i po skręceniu śrubami koło miało bicie.
Generalnie polecam, prawidłowo zamontowane są bezpieczne i użytkowanie nie sprawia kłopotów.
 
Andrew, to że kupiłeś auto z tak przykręconymi felgami i potem jeździłeś, dowodzi tylko tyle, że da się tak przykręcić felgę i jeździć. Nie jest to żaden dowód na to, że taki montaż jest poprawny, bo nie jest.
Pływaki to nie majątek, chyba lepiej wkręcać śrubę z ruchomym stożkiem i mieć pewność, że idealnie układa się w feldze, niż zapodawać zwykłą śrubę na chamca.
 
Andrew, to że kupiłeś auto z tak przykręconymi felgami i potem jeździłeś, dowodzi tylko tyle, że da się tak przykręcić felgę i jeździć. Nie jest to żaden dowód na to, że taki montaż jest poprawny, bo nie jest.
Pływaki to nie majątek, chyba lepiej wkręcać śrubę z ruchomym stożkiem i mieć pewność, że idealnie układa się w feldze, niż zapodawać zwykłą śrubę na chamca.
Generalnie zgadzam sie z Tobą i sam jak szukam felg do swojego auta to zwracam szczególną uwagę żeby rozstaw śrub był odpowiedni i raczej mało prawdopodobne żebym kupił felgi o innym rozstawie
 
Sama śruba nie ma znaczenia tak wielkiego, naprężenia nie będą wielkie. Najważniejszy jest pierścień centrujący i ewentualnie dobre śruby pływające. Osobiście bym 4x100 na zwykłych nie zakładał, ale da się na pewno!
 
Trzy sezony przejeździłem na felgach 4x100 z pływającymi śrubami. Warunek - odpowiedni pierścień centrujący, dobrej jakości śruby i nie będzie żadnej różnicy pomiędzy wersją 4x98. Rozwiązanie tak samo bezpieczne jak wersja nominalna i nie ma się czego bać przy zachowaniu odpowiedniej jakości wszystkich elementów.
 
Nie polecam przykręcać felgi 4x100 zwykłą śrubą do piasty 4x98 - niestety ale śruba w czasie jazdy pracuje obciążona tylko od jednej strony na stożku w gnieździe felgi i przy ostrym ganianiu niszczy gwint w piaście, przećwiczone na kumpla 145 QV po sezonie piasty do wymiany. Co do śrub pływających, kupić dobre jakościowo i bez problemu, używam w swojej 156 V6 felg 5x100 na śrubach pływających i jak widać żyję, a Ci co mnie znają wiedzą że tak to nazwę że intensywnie użytkuję auto ;]
 
napisz jeszcze ludziom że te z alledrogo za kilka zł to są g... warte
dobra śruba pływająca kosztuje

Dobry kpl śrub pływających kumpel kupował do swojej AR - coś koło 250zł zapłacił. Z allegro za kilka zł to jak plastelina będą :D
 
Ja jeżdżę już w drugim samochodzie na pływakach. Najważniejsze, to dopasowanie pierścieni centrujących do średnicy otworu w feldze i do piasty.
W obecnym zestawie do felg OZ dopiero po zamówieniu pierścieni oryginalnych aluminiowych OZ, można było wycentrować prawidłowo felgę, na plastikach z allegro był minimalny luz i po skręceniu śrubami koło miało bicie.
Generalnie polecam, prawidłowo zamontowane są bezpieczne i użytkowanie nie sprawia kłopotów.

I tu się temat powinien zakończyć... Dodam tylko od siebie, że mam trzeci zestaw z pływakami i pierścieniami z homologacją i wszystko jest w najlepszym porządku. Montowanie na siłę (bo tak to wygląda) felg z rozstawem 5x100 lub 4x100 do AR niczym dobrym nie będzie skutkowało. Przy intensywnej jeździe wyrobi się gniazdo w feldze i wspomniana przez Grzesiekk piasta. Poza tym mało prawdopodobne, żeby felga nie dedykowana do AR miała otwór centrujący o odpowiednim rozmiarze.
 
Ostatnia edycja:
nie powinien
bo kupia śrubki po 5zł z allegro i dupa
 
napisz jeszcze ludziom że te z alledrogo za kilka zł to są g... warte
dobra śruba pływająca kosztuje


A zgadza się, nawet te zwykłe/nie pływające z allegro to szmira. Kiedyś dziwił mi się szwagier, był ze mną w firmie handlującej u nas felgami itp, za śruby FEBI do 156 bez zająknięcia wyjąłem z kieszeni kasę i zapłaciłem po coś koło 10zł/szt, dziwił się że dlaczego nie kupię przez allegro śrub po 5-6zł/szt właśnie, popatrzyłem się tylko na niego i nic nie powiedziałem nawet ;] Nie długo potem na zimę kupił sobie z allegro właśnie śruby do stalówek w cenie o jakiej mówił, efekt taki że śruba to chyba w gównolitu została zrobiona, po 2 krotnym wkręceniu gwint z niej złazi, plastelina ;]
 
nie powinien
bo kupia śrubki po 5zł z allegro i dupa

Ale jak poszukają z homologacją (jak pisałem) to za 5 zł nie dostaną. Ja raz już na forum podawałem adres sklepu w Krakowie ale teraz nie pamiętam gdzie to było.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra