[146] Temperatura wariuje

Rejestracja
Sty 29, 2012
Postów
145
Lokalizacja
Świdnica / Legnica
Auto
Alfa Romeo 146 1.4 16V T.S.
Cześć,
no i po raz kolejny problem :/

Tym razem problem z temperaturą płynu chłodzącego.

Wymieniłem termostat, zalałem nowy płyn - weszło na początek 4litry - czekam aż się nagrzeje, żeby dolać więcej i tak:

- sporo czasu musiałem czekać, aż "złapie temperature"

- Jak już złapał 90st - termostat się otworzył, dolałem płynu - jakieś 2-2,5 litra

- Utrzymując temp na zegarach 90st, włączył się wentylator i włączał się jeszcze kilka razy - chyba tak nie powinno być, bo wentylator powinien załączyć się chyba przy 110st? prawda?

- podpiałem pod kompa i temperatura wg MES była 95st, po czym za chwilę skoczyła na MINUS 130st (to nie żart!!!) i znowu załączył się wentylator

- postanowiłem się przejechać - i po jakimś niecałym kilometrze, temp na zegarach pokazuje 50-60 stopni. komputer zaś pokazuje MINUS 90st.....szok!


W aucie - w miarę ciepło, ale szału nie ma :(

Jestem w totalnym szoku, bo pierwszy raz spotkałem się z minusowa temp.....
Ale nie patrząc na to nurtuje mnie:

1) Dlaczego nie utrzymuje temp 90st

2) Dlaczego przy 90 st jak już je osiągnie, to włącza się wentylator

3) Dlaczego podczas jazdy tem spada do 60st?

Czy to może być wina czujnika temp?
 
Jak wymienialem chlodnice w starym samochodzie to obok zbiorniczka wyrownawczego, na wezu mialem srubke ktora nalezalo odkrecic (po rozgrzaniu do 90) i poczekac az zejdzie powietrze i zacznie plyn leciec.
 
Stojąc twarzą do auta, Po lewej stronie chłodnicy, na samej górze jest motylek. To jest odpowietrznik.
 
Do tego ustawiasz na dmuchawie obieg wewnętrzny, włączasz wentylator, odkręcasz korek zbiorniczka wyrównawczego i czekasz aż włączy się wentylator chłodnicy.
 
Do tego ustawiasz na dmuchawie obieg wewnętrzny, włączasz wentylator, odkręcasz korek zbiorniczka wyrównawczego i czekasz aż włączy się wentylator chłodnicy.

Ok- odkręciłem ten motylek i leci płyn - bez powietrza, tak więc zakręciłem go z powrotem.
W tym samym czasie odkręcony korek zbiornika.
Jedynie co, to mam włączony nadmuch na 4 biegu i obieg otwarty.
Czy obieg zamkniety, to jes bardzo istotny szczegół?
 
Zamknięty.

Ogrzewa wtedy powietrze tylko z kabiny.

Otwarty. ogrzewa powietrze pobierane z zewnątrz i dodatkowo schładza płyn chłodniczy.
 
Ostatnia edycja:
Obieg musi być zamknięty, temperatura na max, żeby również płyn z nagrzewnicy krążył w układzie.
 
Czyli obieg zamknięty/wewnętrzny ma na to wpływ....

Wię tak:
grzeje samochód z odkręconym korkiem zbiorniczka, zakręconym motylkiem na chłodnicy (skoro leciał płyn bez powietrza, raczej nie ma co go odkręcać), włączam nadmuch na 4 bieg i obieg zamkniety - czy tak?
Jeszcze jakieś sugestie, żeby tak nie krążyć - będę szedł do auta, póki nagrzane :)
 
Dokładnie tak jak napisałeś.
Ma to wpływ. Kolega Saroo już to wyjaśnił.
 
grzeje samochód z odkręconym korkiem zbiorniczka, zakręconym motylkiem na chłodnicy (skoro leciał płyn bez powietrza, raczej nie ma co go odkręcać), włączam nadmuch na 4 bieg i obieg zamkniety - czy tak?

I lewe pokrętło max na czerwone pole.
 
I lewe pokrętło max na czerwone pole.


Hmmm coś jest dalej nie tak :/

Zastosowałem się do powyższego schematu i dalej wskazówka wędruje max 80 - no może troszeczke ponad - i włącza się wentylator.
Pomijam fakt, że aby złapać temp. (80st) auto nagrzewało sie ponad godzinę...

Przyznać trzeba, że grzeje dmuchawa jak wściekla.

Zauważyłem, a w zasadzie usłyszalem po wyłączeniu auta takie bulgotanie - wszystko wskazuje na zapowietrzenie, ale nie mogę go odpowietrzyć :/
 
Jak jest bulgotanie to pewnie nagrzewnica u mnie po odpowietrzeniu też tak było po kilku odpaleniach znikło, a poza tym nie wiem skąd wziąłeś 110*C tak to w żadnym się nie powinien włączać wentylator heh ciekawe ile byśmy tak pojeździli, dalej się schładza silnik jak ruszysz??? Jak tak to musi termostat dawać płyn na chłodnice więc może się zaciął?? Nowe nie zawsze znaczy że dobre.
 
Jak jest bulgotanie to pewnie nagrzewnica u mnie po odpowietrzeniu też tak było po kilku odpaleniach znikło, a poza tym nie wiem skąd wziąłeś 110*C tak to w żadnym się nie powinien włączać wentylator heh ciekawe ile byśmy tak pojeździli, dalej się schładza silnik jak ruszysz??? Jak tak to musi termostat dawać płyn na chłodnice więc może się zaciął?? Nowe nie zawsze znaczy że dobre.

Racja - z tym 110st to nie wiedzialem - sugerowałem się Oplem Omega :)

Jeśli chodzi o alfę, to sprawdziłem i tak:

Termostat otwiera się przy 80-85st
wentylator włacza się przy 92st - pierwszy bieg a przy 97st - 2 bieg

nie mniej jednak, na postoju, jak auto sięnagrzeje i stoi, to osiągnie 80st - powiedzmy, że to jest ok.
Problemem jest, że podczas jazdy, max jaki osiąga temp to jakieś 60st.....:/
 
spróbuj pomierzyć temperaturę płynu w zbiorniczku po nagrzaniu i wyłącz silnik i porównaj wskazania różnica kilku stopni do przyjęcia tylko uwaga na temperaturę cieczy wystarczy zwykły szklany co do wskazań -to wskazuje na uszkodzony czujnik albo kable
 
Sprawdzę jeszcze czujnik temperatury, aby mieć pewność, czy czasem on nie szwankuje. Szybciej wymienić czujnik niz znowu termostat :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra