• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[145] Wymiana przewodów hamulcowych/koszt?

Kacperpol

Nowy
Rejestracja
Gru 25, 2012
Postów
83
Lokalizacja
Jelenia Góra
Auto
alfa 145 1.4 TS 98' junior
Siema, auto mi nie hamowało. Pojechałem zmienić opony na zimówki i zobaczyłem ...
przewody strasznie skorodowane. Płyn ucieka po kropelce. Gość powiedział że nie robi fiatów i alf , ale mówi że koszt to co najmniej 300 zł.
Moje pytanie brzmi ile wynosi koszt taki przewodów? Znalazłem na necie ale koszt tak mały że coś mi się nie zgadza. Czyży tylko przewody z przodu i z tyłu po 40 zł za sztukę?
Drugie pytanie jak bardzo skomplikowane to jest i czy wie ktoś ile woziłby za to mechanik.
 
Robota jest dość droga, mechanicy kupują miedziane przewody z metra i układaja je na aucie zarabiając nowe końcówki.Ja zapłaciłem za cały tył coś około 400zł
 
Witam. Wymiana wszystkich przewodów hamulcowych wraz z gumowymi kosztowała mnie 700zł z robocizną.
 
Ja pier... a za auto dałem 1000 zł .
U mnie to wszystkie nie są . Dobra będę walczyć z wymianą sam z ojcem i być może sąsiadem który pomógł mi żeby ona w ogóle odpalała.
Najgorsze to kupić odpowiednie te przewody .
Jakim cudem ja zajechałem tym autem 10 dni temu i wszystko chodziło ok.
 
Ostatnia edycja:
Kup przewody miedziane na metry, sam powyginasz. Kup maszynkę do zarabiania końcówek (nie jest droga) i na pewno się opłaci. Ja za zrobienie całego auta w miedzi zapłaciłem niecałe 400 zł z robocizną mechanika.
 
Cena przewodów miedzianych waha się w zaleznosci od długości od 5 zł nawet do 60 zł.

- - - Updated - - -

Czy chcesz 15 cm czy 5 m.

- - - Updated - - -

Na metry nie kupuj gdyż nie posiadasz maszynki do zakuwania i potrzebne są jeszcze końcówki które kupuje się też osobno!
 
http://24usb.pl/produkt/zestaw-do-z...urce=ceneo&utm_medium=CPC&utm_campaign=201301
http://allegro.pl/rurka-rura-miedziana-na-przewody-hamulcowe-10-mb-i2916483157.html
do tego końcówki na moje oko 10-15 zł
no i może jeszcze giętarkę to rurek za około 10 zł
I oczywiście chęci.

Możesz też wyciągnąć przewody, pomierzyć i podjechać do sklepu żeby Ci zrobili na wymiar. Sporo sklepów zwłaszcza takich co ma swój warsztat może Ci zarobić przewody z końcówkami. I wtedy sam ułożysz tylko trzeba uważać żeby nie załamać przewodu.
 
Ostatnia edycja:
zaginarka nie jest potrzebna, najlepiej kupować przewody już z zarobionymi końcówkami - w sklepach mot. sa różniej długości + przejściówki na gwint m10->m12 bo są różne.

za przewody i przejściówki na tylną belkę dałem 100 zł.

lepiej wymienić od razu tez gumowe.
 
Dokładnie tak nie kupuj sobie zagniatarki po co Ci ona,przewody są sprzedawane tak jak pisałam wsześniej już gotowe o różnych długościach,i sam sobie wygniesz bez problemu są miedziane i miękkie i elastyczne też od razu do wymiany bezwzględnie.
 
Przy jakiejkolwiek wymianie przewodów w przyszłości jak mu się urwie przewód to więcej wyda kasy na jeżdżenie i straci czasu niż taka zagniatarka warta.
Głupie pisanie, "po co ci ona?". A po co mu kombinerki lub multimetr. Niech jedzie do warsztatu.
 
Dobra zagniatarka kosztuje parę złotych a te chińskie są nic nie warte jak żle sobie zakuje to bedzie mu płyn ciekł i wtedy narobi sobie klopotów.

- - - Updated - - -

A wiem co piszę bo mamy też u siebie warsztat który usuwał już takie usterki i klijent płaci dwa razy za to samo!
 
Dziękuje za odpowiedzi. Zrobię tak jak pisaliście. Zdejmę te nieszczęsne przewody kupię nowe już z końcówkami.
Zestawu do zarabiania końcówek nie kupię bo nie jestem do końca pewien czy dobrze to wykonam i czy w ogóle poradzę się tam dostać. A w razie w dać mechanikowi żeby to wkręcił to chyba nie będzie aż tak dużo.
Najgorsze że nie posiadam drugiego samochodu i łażenie po serwisach będzie dosyć utrudnione w mojej dziurze. Fajnie by było jakbym znalazł takie przewody na necie.
Dostęp do tych przewodów za silnikiem przy tej macie jest dosyć ciężki.
Drodzy alfiści czy ktoś tutaj wymieniał samemu te przewody? Chciałbym się dowiedzieć jak trudne to będzie. Mechanior co zmieniał mi opony straszył mnie że jak mam ABS to muszę jakieś specjalne przewody i wymiana jest bardzo trudna.


Kurde jeszcze ogarnąć ten kanał. Jest wiele dostępnych ale tak na mrozie to trochę hardcore. Będę musiał czekać jak się zwolni miejsce u sąsiada.
 
No i jeszcze jedna ważna sprawa jeśli działa Ci Abs musisz uważać by z pompy nie wyciekł cały płyn bo będzie po pompie Abs-u.

- - - Updated - - -

A przewodu zmierz sobie mniej więcej na samochodzie przed demontażem i pamiętaj by zawsze kupować ciut dłuższe niż za krótkie.

- - - Updated - - -

I zawsze bierz paragon z nim możesz zawsze wymienić towar gdy będzie za długi albo za krótki.
 
U siebie wymieniałem sam i nie jest to trudne tylko dostęp kiepski do przewodów w komorze. Kupiłem wąż na metry i zarabiałem, do tego wszystkie przewody elastyczne. Na całe auto miałem 10 metrów przewodu i niestety brakło około 2 metrów. Najlepiej robić to na podnośniku lub kanale. Wyniosło mnie to około 200-250 złotych za całość. Z tyłu trzeba chyba zbiornik ściągnąć żeby się dostać do przewodów na belce.
 
Ostatnia edycja:
wymieniałem sam, czasami ciężko przepchnąć przewód pod sankami i z tyłu obok trójkątnego tłumika oraz właśnie na belce jest największy problem (no i nie można pomylić przewodów lewo - prawo).

anet nie strasz kolegi pompą abs bo nic jej nie będzie jak spłynie z niej płyn co najwyżej będzie odpowietrzał pół dnia (trzeba po napełnieniu układu podnieść najpierw tył i krecic jednym kołem a później przód wtedy abs się załącza i przepycha powietrze dalej oczywiście ciśnieniowe napełniania jest najlepszą
metodą).


@wujek
zaginarkę to kant d można sobie rozbić bo te tanioch za duży robią promień, najlepiej giąć rękami.
to samo tyczy się zarabiarek końcówek - one nie zarabiają takiego grzybka jak to jest fabrycznie.
 
Ostatnia edycja:
No trochę mnie tym abs'em przestraszyłeś . Te podniesienie tyłu może być na lewarze czy za nisko ?
Kurde wydawało mi się że przewody z tyłu są ok tam nic nie ciekło. Nie patrzałem wtedy dokładnie bo się strasznie męczyłem z tym plastikiem lewarka i to we dwie osoby. Dopiero co się wkręcam w mechanikę.
Tak poza tematem napisze że co dziwne została mi jedna część http://img25.imageshack.us/img25/2919/32759508.jpg ta tuleja po prawej od plastiku nie chciała sie wcisnąć.
To na końcówki otworów dałem jakieś gumowe okręgi co dali w zestawie i wszystko działa całkiem nieźle , tylko mogłem bardziej nasmarować tą gałkę bo o tym zapomniałem , ale wykręcać od nowa juz mi się nie chciało.
Jutro z rana podejdę do mechanika mam nadzieje że dokona oględzin przy mnie bo jak mi powie 500 zł to pierdziele sam to spróbuje zrobić i zeszczę trochę was pomęczę ;p.
Być może się okazać że to tylko przód . Mam taką nadzieje .

edit. @Rafał_155 pod sankami czyli gdzie? Sory nie znam jeszcze żargonu.
 
Oj rafal daleka jestem od straszenia,ale jak zejdzie cały płyn z pompy to moim skromnym zdaniem będzie po pompie ale to jest tylko moje skromne zdanie.

- - - Updated - - -

A sanki to mocowanie silnika Kacperpol.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra