Drogowe pomiary

  • Autor wątku Autor wątku Piotr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotr

Guest
Jako, że przybyło posiadaczy diesli na naszym forum (a zresztą to co napiszę będzie tyczyło się chyba każdego auta turbo doładowanego) chciałem poruszyc bardzo ważny temat jakim jest działanie Turbosprężąrki. Otóż dziś, po tym co napisał mi kiedyś Italiano postanowiłem sprawdzic jakie ciśnienie bije turbina w 1.9TD. Italiano twierdził, że u niego słychac turbine, u mnie kurcze nie, od 3tyś obr/min robi się dosyc głośno, ale żadnego świstu nie słychac :P

Wsiadłem w auto i wydarłem z zakładu swojego mechanika (przy okazji mogłem z bliska oglądnąc sobie instalację NX), podpięliśmy manometr i jazda. Silnik ciepły, auto stoi w miejscu, pomiar "na luzie" miernik pokazał 0.5bara :? coś słabo. No to nic, jedziemy na miasto sprawdzic jak turbina zachowuje się pod obciążeniem. W aucie trzy osoby, jedziemy pod górke, 1...2....3 dalej nie było sensu jechac. Wynik 0.8bara, o i już jest lepiej. Do jednego bara jednak jeszcze troszkę brakuje, ale na takie a nie inne ciśnienie wpływ może miec chyba przytkany katazalizator, może długo nie czyszczone Intercooler. Generalnie jakby nie patrzec Alfa ma swoje lata, nie wiadomo kiedy wymieniana turbina (czy w ogóle ktoś kiedyś ją wyminieniał) a ciśnienie seryjne trzyma. Wniosek z tego taki iż nie zawsze turbine musi byc słychac.

Kolejne pomiary robiłem już przy spokojnej jeździe.
Jazda do 2300 obr/min wskazówka na manometrze ani drgnie (pokazuje zero), trzeba zaznaczyc iż była to spokojna jazda, czyli naciskałem na gaz bardzo lekko. Od około 2500 obr/min manometr zaczął pokazywac 0.1bara. Po przekroczeniu 3tyś obr/min ciśnienie doładowania wynosiło 0.2bara
Wychodzi na to, że turbina podczas spokojnej jazdy pracuje pod minimalnym obciążeniem, nie ważne czy zmieniamy biegi przy 2tyś obr/min czy w granicach 3tyś obr/min. Wszystko zależy od tego jak mocno naciskamy na gaz. Każde mocniejsze naciśnięcie na pedał gazu powoduje, że ciśnienie doładowania momentalnie osiąga wartośc 0.4-0.5bara.

Mam nadzieję, że to co napisałem i zaobserwowałem będzie komuś pomocne :wink:
 

Załączniki

  • 542991_271783309575690_167879286632760_624739_1999217098_n.jpg
    542991_271783309575690_167879286632760_624739_1999217098_n.jpg
    59.2 KB · Wyświetleń: 26
  • 543551_271783462909008_167879286632760_624741_2121445922_n.jpg
    543551_271783462909008_167879286632760_624741_2121445922_n.jpg
    51.8 KB · Wyświetleń: 32
blow-off se zamontuj to bedzie swistu co nie miara :D
ktos dawal link do 155 z blow-offem i ladnie swistala :)
 
to tylko jest 0,8 cisnienie? zawsze myslalem ze ma byc wiecej
 
zgadza się, powinno byc 0.9-1.0bara w zależności od konfiguracji zaworu upustowego. Trzeba jednak miec na uwadze to, że auto legitymuje się już przebiegiem 161tyś km. Katalizator nie ruszany, nie wiadomo kiedy i czy w ogóle była wymieniana turbina itd.

Mój mechanik stwierdził, że i tak turbina ładuje mi super ciśnienie. On już robił dwa Golfy3 TDI w których ciśnienie doładowania wynosiło 0.3bara :P

Mimo wszystko na ciśnieniu doładowania 0.8bara Alfa jeździ dużo lepiej niż seryjna. W planach jest setup na ciśnienie 1.0-1.1bara zobaczymy jak wtedy będzie się sprawowała Alfa.

Także nowa turbina w 145 1.9TD powinna pompowac ciśnienie od 0.9 do 1 bara
 
Dla przykladu mnie turbo zaczyna dmuchac okolo 3200 tys obrotow(wczesniej na zegarze calkowity spokoj), na 1 biegu jest okolo 0,8 max, na 2 biegu 1 bar(z tego co sie orientuje dla bezpieczenstwa na pierwszych biegach doladowanie jest mniejsze), a na pozostalych dochodzi nawet w piku do 1,2 bara takze jest nawet troszke lepiej niz seria :wink: auto ma przejechane 108 tys i zadnych zmian pod maska, takze jestem zadowolony. Niestety przy mojej turbinie nie za bardzo jest sens podnosic cisnienie poniewaz T25 maksymalnie pompuje 1.3 bara, lepiej wsadzic jakies wieksze turbo i wtedy probowac zabaw z cisnieniem doladowania :wink:


Pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra