[146] Wahacz tylni a model

Tomakt

Nowy
Rejestracja
Mar 13, 2012
Postów
354
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa Romeo 146 1.7 16V 95'
Witam!
Muszę sobie zakupić wahacz i teraz pytanko:
http://allegro.pl/fiat-palio-siena-bravo-brava-wahacz-tyl-prawy-i3172973643.html

podobno zawieszenie mamy takie same co bracia z sienkami i bravosami, a i tu jest ze pasuje do naszych 2.0 16V, ale... Czym sie różni taki wahacz niż taki do 1.7? Mogę go zamontować? Jakoś wytrzymalością sie różni? Dziury na śruby wyglądają tak samo? Więc ocb?
 
najlepiej by było sprawdzić w eperze po numerach czy są takie same ale podejrzewam ze jest to to samo, skoro zestawy naprawcze też pasują wymiennie.
A czemu musisz wymieniać cały wahacz nie starczy zestaw naprawczy? Ja wymieniałem ostatnio i polecam wszystkim, jazda nie porównywanie lepsza, stabilniejszy na zakrętach, mniej klepie po dziurach. A zabieg stosunkowy prosty, da radę wymienić samemu :)
 
Śmieszna sprawa bo kupiłem sobie zestaw naprawczy, próbuje śruby ruszyć od stabilizatora i pach! Poszły z dwóch stron. I już kupiłem lewy za 90 zl ( fajna okazja) to teraz na drugi poluje żeby tylko jednego nie wymieniać :)
 
Witam!
Muszę sobie zakupić wahacz i teraz pytanko:
http://allegro.pl/fiat-palio-siena-bravo-brava-wahacz-tyl-prawy-i3172973643.html

podobno zawieszenie mamy takie same co bracia z sienkami i bravosami, a i tu jest ze pasuje do naszych 2.0 16V, ale... Czym sie różni taki wahacz niż taki do 1.7? Mogę go zamontować? Jakoś wytrzymalością sie różni? Dziury na śruby wyglądają tak samo? Więc ocb?
Wahacze są takie same niezależnie od wersji silnikowej.Co do wytrzymałości to ten wahacz jest wieczny.Zużywa się łożyskowanie i tylko to się wymienia.
- - - Updated - - -

Śmieszna sprawa bo kupiłem sobie zestaw naprawczy, próbuje śruby ruszyć od stabilizatora i pach! Poszły z dwóch stron. I już kupiłem lewy za 90 zl ( fajna okazja) to teraz na drugi poluje żeby tylko jednego nie wymieniać :)
Wiertarka,wiertło,gwintownik,15 minut roboty.
 
No na pewno nie 15 minut, a mi się nie chce w to bawić, ani trochę. Pytanie jest czy na coś uważać przy wyborze wahacza oprócz tego, żeby wszystkie dziury pasowały?
 
Powtórzę, że mam urwane śruby od drążka. Sama naprawa i założenie zestawu naprawczego to tylko formalność :)
 
No na pewno nie 15 minut, a mi się nie chce w to bawić, ani trochę. Pytanie jest czy na coś uważać przy wyborze wahacza oprócz tego, żeby wszystkie dziury pasowały?

Skoro te wahacze pasują zamiennie w tych podanych modelach to musza być takie same.

A liczysz sie moze z tym ze łożyska z tyłu będą musiał pójść do wymiany, jeśli przypadkiem się rozpadną??
Ja tak miałem z przodu podczas wymiany piasty, Łożyska nie udalo sie zdemontować bez uszkodzenia i dodatkowe 200 zł, a dodam ze łożysko działało poprawnie.
Więc jednak zastanów się czy jednak nie spróbować naprawić tego gwintu.
 
Fak!tycznie :/ Piasty nowe obie kupowałem i zmieniałem niecały rok temu... Dużo na nich nie przejeździłem, może z 2 tysie, może wytrzymają?

- - - Updated - - -

ale z przodu są łożyska stożkowe o ile się nie mylę? A z tyłu masz piastę z łożyskiem razem, więc powinno łożysko wytrzymać, chyba :/
 
Niech się wypowie ktoś kto już rozbierał z tyłu, Jeśli wymieniałeś nie dawno, to moze nie bedzie problemu zeby zeszły. Mówie tyle ze trzeba zwrócić uwagę na to, wiem po sobie.
 
Witam.
Do łba śruby przechodzącej przez wahacz, spawamy dobrej jakości śrubę m12, na nią nakładamy kawałek rurki aby się oparła o wahacz , na to podkładkę i nakręcamy podwójną nakrętkę robiąc z tego ala ściągacz. Wcześniej potraktować W40, w czasie ściągania po bijamy śrubę z drugiej strony. Robiłem tak 4 auta. Powodzenia,
 
Witam.
Do łba śruby przechodzącej przez wahacz, spawamy dobrej jakości śrubę m12, na nią nakładamy kawałek rurki aby się oparła o wahacz , na to podkładkę i nakręcamy podwójną nakrętkę robiąc z tego ala ściągacz. Wcześniej potraktować W40, w czasie ściągania po bijamy śrubę z drugiej strony. Robiłem tak 4 auta. Powodzenia,

Jest to bardzo dobry sposób, ja robiłem trochę inaczej bo miałem dostęp do specjalnie stworzonego ściągacza. Ale akurat nie rozmawiamy tutaj jak rozebrać wahacz.
 
piasty tylne można zdejmować i zakładać do woli, ba oryginalne skf mają rozbieralne łożyska.
 
Ja robiłem w weekend. Musiałem zbiornik ściągać, żeby śruby wybić bo się zapiekły.


ja w mojej 146 jtd od strony zbiornika zrobiłem tak ,
przyspawałem ok 1,5 metrowy pręt do tej śruby wahacza , na końcówce pręta miałem przyspawane 2 śruby , 5 kilowy młot i ogień ... , i wybiłem tą porąbaną śrubę bez rozkręcania zbiornika , itp ;

już dwa auta z tym zawieszeniem tak robiłem
 
Ja robiłem w weekend. Musiałem zbiornik ściągać, żeby śruby wybić bo się zapiekły. Zestaw regeneracyjny na dwie strony to koszt 100zł sama regeneracja to max 30 minut. Wyciągniecie wahaczy najdłużej schodzi. http://allegro.pl/listing/listing.php?string=alfa+145+naprawczy&search_scope=category-18967
Zbiornika nie trzeba wyjmować,ucinasz łeb śruby i wbijasz w kierunku zbiornika ale tylko kawałek by nie przebić zbiornika.Ucinasz śrubę od str zbiornika i wybijasz do końca w kierunku zbiornika.Potrzebna tylko szlifierka kątowa.Zajeło mi to może z 15 minut.

- - - Updated - - -

Powtórzę, że mam urwane śruby od drążka. Sama naprawa i założenie zestawu naprawczego to tylko formalność :)
Jak pisałem max 15 minut(rozwiercenie i nagwintowanie)!Przy wymianie łożyskowania i tak wahacz wyjmujesz.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra