[146] Silniczek krokowy wolnych obrotów.

  • Autor wątku Autor wątku piotrsobon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
piotrsobon napisał:
Pierweszy objaw spadnięcia obrotów przy włączeniu wentylatora u mnie występuje również, z silniczkiem krokowym mam podobny problem że przy odpalaniu obroty schodzą powoli, niewątpliwie to wina krokowca ponieważ to on ustala prędkość biegu jałowego. Jeśli ustala on za wysokie obroty np: bieg jałowy 1500 na rozgrzanym silniku to winą jest podłączenie silniczka, wyjmujemy wówczas wtyczkę psikamy wd40 lub kontaktem, podłączamy i wszystko jest w normie.
silnik krokowy nie ustala obrotow a je reguluje..jest urzadzeniem wykonawczym.wyjmowanie wtyczki i sikanie wd to lipa.wtyczki te sa hermetyczne i nie czesto zdarza sie by sniedzialy...problem tkwi raczej w zacinajacym sie silniczku,tych po lifcie wlasnie(maja przekladnie,te z przed nie).
 
Rozumiem, ale piszę po prostu co mi osobiście pomogło gdy po odpaleniu na obrotomierzu miałem 2 tys obr/min.
 
Co by nie zakładać nowego tematu odgrzewam starego kotleta. Dzisiaj się wziąłem za sprawdzenie nastawnika biegu jałowego i czujnika nastawnika biegu jałowego (potocznie nazywając silniczkiem krokowym). Otrzymałem takie oto wyniki:
Nastawnik biegu jałowego:
Wartość wymagana: 5,8Ω Jest: 10,6Ω

Czujnik nastawnika biegu jałowego:
Czujnik nastawnika.JPG

Uzyskane wyniki oznaczają najprawdopodobniej uszkodzony silniczek krokowy stąd falowanie obrotów (ja sprawdzałem na wtyczce a nie jak piszą w złączu sterownika, sprawdzając w złączu sterownika wyniki były całkiem inne niż z wtyczki aczkolwiek nie były takie jak mają być co może również oznaczać uszkodzony sterownik (mogą być jakieś zaśniedziałe łącza i stąd te wyniki aczkolwiek ten sterownik jest nie rozbieralny z tego co tam widać)). Piszę tu o Motronic M1.5.5.
 
witam, mam takie pytanie jakie obroty powinny byc na biegu jałowym?
Jak kupilem alfe moalem okolo 1200-1300 ale kilka dni temu wzrosly (prawdopodobnie spowodowalo to czyszczenie przepustnicy) do 1700-1800 i wydawalo mi sie, ze sa za wysokie jednak same po kilku dniach spadly do 1200-1300. Czy to poprawny wynik?
 
Piszesz o obrotach na benzynie czy na LPG? Ja na benzynie mam w granicach 800-900 obr/min. Nie wiem jak jest z LPG w tym wypadku bo nie miałem styczności ale wydaje mi się że są za wysokie.
 
na lpg dopuszzczalna roznica w gore to do 100 obrotow wiecej przy zalozeniu instalacji I lub II generacji
 
hmm... jeden z was pisał że po przeczyszczeniu krokowca i zrestartowaniu kompa tzn(odłączeniu klem od aku na pare sekund) odpaleniu auta i rozgrzaniu do załączenia wentylatorka obroty podskoczyły do 2 tyś i wyłączył silnik: mianowicie wydaje mi się że źle zrobiłeś, zawsze po resecie powinno się zostawić auto do rozgrzania i czekać aż komputer sam zacznie sie ustawiać obroty będą falowały przez pewien czas (może to potrwać nawet do tygodnia) aż komputer się ustawi(w porywach(zimnym, ssaniu) może wjechać nawet na 2200 ale to nic niech się ustawia),
nie wiem jak to jest w TS ale czy nP: nie bierzecie pod uwagę (czujnika położenia wałka rozrządu) ?? on może być winą jakiegoś bujania silnikiem itp jedno jest pewne jeżeli jest wadliwy to komp będzie wyświetlał jego błąd. Krokowca nie potrzeba rozbrajać całego wystarczy wyczyścić odrdzewiaczem tak jak to jest napisane (Zrób to sam) w zupełności to mu wystarczy.

ps. oczywiście jeżeli się mylę proszę mnie poprawić (nawet najlepszym się zdarza) :PP
 
mat3l patrz na daty postów do których przytaczasz odpowiedzi, odgrzebałem stary temat bo falowanie obrotów w TSie cały czas jest zagadką a nie wiem czy ktoś kiedyś sprawdzał owy silniczek krokowy omomierzem (aby porównać wartości jakie mają być a jakie są) tak jak ja to zrobiłem dzisiaj i co się okazało wartości są inne co najprawdopodobniej oznacza uszkodzony silniczek krokowy. Jutro dla porównania sprawdzę to jeszcze raz i napiszę jakie są wartości.
 
te same problemy co w temacie mialem... i wymieniłem sonde, przepływkę, krokowy, i nic.... przeczyszczenie przepustnicy zmieniło auto. spalanie spadło,przyśpieszenie wróciło(ciągnął równo a wczesniej dziury w mocy były i falowania na jałowym zero.. ładnie schodzi z wysokich obrotów i twardo koło tysiąca stoi:P:)
 
hhaaa a no racja nie zwróciłem uwagi na daty, ale nic się nie stało :),
DeeJaYRoXoR a gdybyś nie wymienił sondy, przepływki,krokowego a wyczyścił samą przepustnice to też by za wiele nie dało, zapewne wymiana tych części w dużym stopniu przyczyniła się do poprawy(stabilności) pracy twojego silnika nie tylko przepustnica :)
 
Czyszczenie przepustnicy, fakt pomaga ale nie na długo bo syf wydostający się z odmy przy ciągłym jeżdżeniu zabrudzi ją ponownie (tak było u mnie, czyszczenie pomogło na max 2 miesiące), teraz po zresetowaniu silniczka i czegoś tam jeszcze (nie pamiętam dokładnie, oczywiście po resecie odpalenie bez dotykania gazu aż się załączy wentylator chłodnicy) obroty się poprawiły ale jeszcze się zdarza że ma takie wachania 900-1100 rpm i też ładnie schodzi z obrotów (wcześniej chwile postało na 2000 rmp i dopiero po chwili się obniżyły).

DeeJaYRoXoR że tak zapytam gdzie kupowałeś silniczek i ile Cię ta przyjemność kosztowała? Bo patrząc na Inter Cars to nowy Bosch kosztuje coś koło 800 zł.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra