Alfa 147 jtdm 120km

mateo37

Nowy
Rejestracja
Wrz 12, 2012
Postów
19
Auto
Alfa Romeo 147
Cześć. Jestem tu nowy i generalnie pewnie nie pisze tego w odpowiednim dziale, ale mimo wszystko napiszę to co mam zamiar napisac. Otóż od mniej wiecej roku nosze się z zamiarem kupna Alfy 147 jtd. Wbrew panującym opiniom nt Alfy, które słyszę w rodzinie i od znajomych zdecydowałem się na ten model ze względu na wygląd, trakcje i silnik. Czytałem trochę i z tego co wiem to silniki diesla mają dobre. Interesuje mnie głównie model poliftingowy, kilka już oglądałem, wydawały się atrakcyjne cenowo ( np. 12900 za 2005) aczkolwiek sporo braków wizualnych. Mechanikiem nie jestem, ale wydawało mi się ze silnik pracował jak należy, ale za dużo było do poprawienia w nadzwoziu jak np brakująca zaślepka, czy wiele rys parkingowych, lub źle wykonana naprawa blacharska. Mam na oku pewne auto sporwadzone z Niemiec, z dośc wysoką ceną jak na ten rocznik( 2005), ale nadrabia wyposażeniem. Zamontowany ma silnik 1,9 jtdm 120km. Czytałem, że to udana kostrukcja. Co sądzicie o tym silniku i jakie ma częste problemy? z góry dzięki za pomoc
 
Silnik udany, problemy pojawiają się z zawieszającym się zaworem EGR. Jeśli szukasz rocznika 2005 w dobrej cenie to nie oczekuj, że będzie w idealnym stanie blacharsko-lakierniczym. Takie okazy to tylko u handlarzy :). Najważniejsze, żeby był sprawny mechanicznie i nie kręcony przebieg. Resztę można sobie samemu lub z pomocą lakiernika zrobić. Sam jeżdżę 147 po lifcie z końca 2007 roku z tym właśnie silnikiem i jak najbardziej polecam. Mocy trochę brakuje, ale za to nadrabia spalaniem i brakiem klap wirowych :). U siebie EGR już wyłączyłem programowo, do tego noszę się z zamiarem wrzucenia nowej mapy i będzie pełnia szczęścia.

Poszukaj lepiej za granicą, lub może ktoś na forum będzie chciał sprzedać. Aaa i nie bój się wyższych, ale prawdziwych przebiegów.
Pzdr
 
Silnik udany, problemy pojawiają się z zawieszającym się zaworem EGR. Jeśli szukasz rocznika 2005 w dobrej cenie to nie oczekuj, że będzie w idealnym stanie blacharsko-lakierniczym. Takie okazy to tylko u handlarzy :). Najważniejsze, żeby był sprawny mechanicznie i nie kręcony przebieg. Resztę można sobie samemu lub z pomocą lakiernika zrobić. Sam jeżdżę 147 po lifcie z końca 2007 roku z tym właśnie silnikiem i jak najbardziej polecam. Mocy trochę brakuje, ale za to nadrabia spalaniem i brakiem klap wirowych :). U siebie EGR już wyłączyłem programowo, do tego noszę się z zamiarem wrzucenia nowej mapy i będzie pełnia szczęścia.

Poszukaj lepiej za granicą, lub może ktoś na forum będzie chciał sprzedać. Aaa i nie bój się wyższych, ale prawdziwych przebiegów.
Pzdr


Dzięki, wiesz co przebiegu się nie boje, jeżeli auto sporwadzone przykładowo z Niemiec i ma niski przebieg to jest to troche podejrzane. Mam jeszcze jedno autko na oku, tez rocznik 2005, ale cena już 17 tys i sprzedawca twierdzi, ze wszystko tam sprawne auto po przeglądach itd. Zrobil dużo zdjęć i widzę co ewentualnie do poprawek lakierniczych idzie. Za tą cenę myśle, że byle czego nie sprzedaje. Propo auta z zagranicy, byłem chwile w Niemczech i tam szukałem po stronach internetowych, ale niewiele interesujących samochodów tam znalazłem. Dlatego szukam w Polsce, ale sprowadzanego. Ale rocznik 2005 przy przebiegu 150 tys może być lekko kręcony(tak mi się wydaje)
 
Ale rocznik 2005 przy przebiegu 150 tys może być lekko kręcony(tak mi się wydaje)
To zależy, jeżeli auto jest z Niemiec, Francji itp to taki przebieg jest na ten rocznik nie realny, szukaj Alfy z Polski od prywatnej osoby. Ja sam kupiłem wersję 150 KM w mJTD z przebiegiem 118 tyś z polskiego salonu z 2006 roku - sam nie wierzyłem w ten przebieg ale okazało się że Bella miała pełną historię serwisową do 2012 roku na ASO - więc ciężko było w to wątpić ;). Fakt faktem, że trochę nerwów bella mnie kosztowała (przez mechaników, którzy albo odwalili fuszerkę albo nie umieli robić z Alfami), teraz jest już prawie idealnie ;).
za to nadrabia spalaniem i brakiem klap wirowych
Niektóre wersje 150 KM również fabrycznie nie maiły klap wirowych ;)
 
w tamtym roku miałem okazję kupić AR 147 jtd 115km z roku 2002 w Niemczech, od prywatnej osoby. Stan licznika 162tys-realny, bo miał wszystkie dokumenty,ba nawet głupie paragony za żarówki. Ale nie kupiłem, bo pzrednia szyba była wymieniana i ktoś zrobił to bardzo niefachowo i tam już łapała pod uszczelką rdza, nie jedno ognisko rdzy ale kila w rejonie dachu więc nie ryzykowałem. Ale będąc szczerym realny przebieg takiego auta to okolo 200 tys, ma wszystkie ksiazki serwisowe itd. zawsze mogę pojechać na ASO i mi odczytają stan właściwy
 
Moja miała 160 tys. Sprowadziłem sobie ją sam w zeszłym roku. Póki co, odpukać, wywaliłem tylko EGR bo się zawieszał. Auto było jeżdżone w większości po autobanach bo spory przebieg jak na 3,5 roku jeżdżenia. Ale dzięki temu środek wygląda jak salonowy. Jedyny minus - trochę odprysków od kamieni ma masce, zderzaku. Za te pieniądze, które na nią wydałem nie wiem czy w Polsce kupiłbym nawet 2005 rocznik ;). Reasumując - szukaj dobrze, a znajdziesz i nie kieruj się emocjami to nie będziesz żałował :)
 
Moja miała 160 tys. Sprowadziłem sobie ją sam w zeszłym roku. Póki co, odpukać, wywaliłem tylko EGR bo się zawieszał. Auto było jeżdżone w większości po autobanach bo spory przebieg jak na 3,5 roku jeżdżenia. Ale dzięki temu środek wygląda jak salonowy. Jedyny minus - trochę odprysków od kamieni ma masce, zderzaku. Za te pieniądze, które na nią wydałem nie wiem czy w Polsce kupiłbym nawet 2005 rocznik ;). Reasumując - szukaj dobrze, a znajdziesz i nie kieruj się emocjami to nie będziesz żałował :)


gratuluję udanego zakupu;)
 
Ja też moją sam sprowadziłem z Belgii w 2010 i jestem zadowolony, aczkolwiek chciałem ją teraz sprzedać ale naprawdę mi szkoda, nawet ojciec mi odradza żebym nie sprzedawał. A w jakich okolicach szukasz samochodu?
 
Ja też moją sam sprowadziłem z Belgii w 2010 i jestem zadowolony, aczkolwiek chciałem ją teraz sprzedać ale naprawdę mi szkoda, nawet ojciec mi odradza żebym nie sprzedawał. A w jakich okolicach szukasz samochodu?


podkarpackie, małopolskie i śląskie
 
czyli południe Polski to życzę powodzenia ja jestem z kuj-pom
 
Dzięki Panowie, w sobotę zakupiłem swoją 1 i miejmy nadzeje nie ostatnią Alfę;p
 
Przedłużę trochę temat bo ja jeszcze jestem przed kupnem... Waham się miedzy 147a 156. Powiedzcie mi jak wygląda sprawa korozji szczególnie podwozia? Bo podobno dość śliski temat.
 
Moja jest przywieziona z północy niemiec, gdzie soli nie żałują i nie ma śladu korozji. Do tego mam sporo odprysków, które również nie zachodzą nawet gramem rudej. Także uważam, że co jak co, ale 147 są dobrze zabezpieczone przed korozją.
 
Nie wiem czy całe, ale nadwozie Alfy mają ocynkowane. Obejrzałem kilka podwozi w 147 (przy szukaniu auta dla siebie) i rzadko w której były ślady korozji od spodu podłogi czy na progach. Były tam, gdzie ktoś porządne zawadził o krawężnik czy blacha była zgięta (stłuczka, wypadek)... ale to nie wina producenta tylko użytkownika.

Jednak zabezpieczyć antykorozyjnie trzeba - na wszelki wypadek.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra