Zbieżność OK, krzywo kierownica

kiler_911

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2010
Postów
667
Lokalizacja
Rzeszów/Ostrowiec Św.
Auto
147 1.9 JTD 8V
Witam

mam problem w swojej 147 nad wyraz irytujący. Po remoncie zawieszenia: przód wahacze góra/dół, amortyzatory, poduszki amortyzatorów, gumy stabilizatora i po ustawieniu zbieżności (wszystkie potrzebne wartości w normach) - kierownica lekko skręcona w lewo, mam wrażenie momentami, jakby go leciutko ciągnęło w lewo przy jeździe na wprost. Co ciekawe da się zauważyć zjawisko typu: "zależy jak się ułoży" - czyli raz bardziej to widać raz mniej. Pojechałem gdzie indziej na zbieżność - na laserowym nowym 3D sprzęcie do zbieżności jedno i drugie ustawienie - wszystko się zgadza kąty, wartości wszystko ok nie ma co poprawiać - goście nie wiedzą czemu krzywo. Mechanik co robił zawieszenie - nie zna przyczyny. Pojechałem do 3-go speca od geometrii też posprawdzał wszystko, autem pojeździł - też nie wie dlaczego tak jest pomimo, że potwierdza moje odczucia odnośnie przekrzywionej kierownicy. Dodam, że ciśnienie w oponach ok.. ;) Za wszelkie propozycje będę wdzięczny bo mnie krew zaleje.
 
Witam

mam problem w swojej 147 nad wyraz irytujący. Po remoncie zawieszenia: przód wahacze góra/dół, amortyzatory, poduszki amortyzatorów, gumy stabilizatora i po ustawieniu zbieżności (wszystkie potrzebne wartości w normach) - kierownica lekko skręcona w lewo, mam wrażenie momentami, jakby go leciutko ciągnęło w lewo przy jeździe na wprost. Co ciekawe da się zauważyć zjawisko typu: "zależy jak się ułoży" - czyli raz bardziej to widać raz mniej. Pojechałem gdzie indziej na zbieżność - na laserowym nowym 3D sprzęcie do zbieżności jedno i drugie ustawienie - wszystko się zgadza kąty, wartości wszystko ok nie ma co poprawiać - goście nie wiedzą czemu krzywo. Mechanik co robił zawieszenie - nie zna przyczyny. Pojechałem do 3-go speca od geometrii też posprawdzał wszystko, autem pojeździł - też nie wie dlaczego tak jest pomimo, że potwierdza moje odczucia odnośnie przekrzywionej kierownicy. Dodam, że ciśnienie w oponach ok.. ;) Za wszelkie propozycje będę wdzięczny bo mnie krew zaleje.
Ja od wiosny w dziewiatce ustawiałem zbieznosc cztery razy dwa razy poprawiał mi kierownice,żeby to zrobić musi założyć na nią specjalna blokade i zeprzeć o fotel i wtedy korygowac zawias.
 

W jakim celu?! Chyba, ża zażartować chciałeś...

- - - Updated - - -

Witam

mam problem w swojej 147 nad wyraz irytujący. Po remoncie zawieszenia: przód wahacze góra/dół, amortyzatory, poduszki amortyzatorów, gumy stabilizatora i po ustawieniu zbieżności (wszystkie potrzebne wartości w normach) - kierownica lekko skręcona w lewo, mam wrażenie momentami, jakby go leciutko ciągnęło w lewo przy jeździe na wprost. Co ciekawe da się zauważyć zjawisko typu: "zależy jak się ułoży" - czyli raz bardziej to widać raz mniej. Pojechałem gdzie indziej na zbieżność - na laserowym nowym 3D sprzęcie do zbieżności jedno i drugie ustawienie - wszystko się zgadza kąty, wartości wszystko ok nie ma co poprawiać - goście nie wiedzą czemu krzywo. Mechanik co robił zawieszenie - nie zna przyczyny. Pojechałem do 3-go speca od geometrii też posprawdzał wszystko, autem pojeździł - też nie wie dlaczego tak jest pomimo, że potwierdza moje odczucia odnośnie przekrzywionej kierownicy. Dodam, że ciśnienie w oponach ok.. ;) Za wszelkie propozycje będę wdzięczny bo mnie krew zaleje.

Jest na forum opis dlaczego tak się dzieje. Prawdopodobnie będzie potrzebna ingerencja w "mimośrody" i ustawianie zbieżności razem z tyłem. Poszukaj tematu w dziale 156 bo to dość częsty przypadek.
 
Poproś kogoś żeby pojechał kawałek za tobą na prostej drodze i niech sprawdzi czy auto nie jedzie bokiem. Może coś walneło w tylnim zawieszeniu.
 
Belfer a co to dokładnie chodzi? Bo niby zbieżność przód i tył ustawiali...kurcze sam już nie wiem.
Mi jak ustawili pierwszy raz to auto pływało jak głupie strach było wyprzedzać przy 100km/h nawet nie wiedzieli "polacy" gdzie jest śruba do regulacji pochylenia koła i troche sie najeździłem zanim wszystko było ok.
 
Belfer a co to dokładnie chodzi? Bo niby zbieżność przód i tył ustawiali...kurcze sam już nie wiem.

Po wymianie może się nie zgrywać tylny zawias z przednim i auto ma prawo jechać bokiem a kierownicę masz wtedy krzywo bo kontrujesz tą pozycję. Może uda się tak zrobić, jak pisze Jony88 ale najlepiej to podjedź do kogoś ogarniętego w temacie bo będziesz się z tym długo bujał. Nie widząc wydruku geometrii ciężko jest ustalić co boli Twoje auto ale takie przypadki się zdarzały i są opisane na forum.
 
Ostatnia edycja:
Jutro wstawię skany dwóch wydruków z geometrii. Ostatnio byłem z tym u Janusza z AlfaCorse Dębicy bo robił mi to zawieszenie i ustawiał potem zbieżność i sam nie wie czemu tak jest.
 
Poproś kogoś żeby pojechał kawałek za tobą na prostej drodze i niech sprawdzi czy auto nie jedzie bokiem. Może coś walneło w tylnim zawieszeniu.

Najlepiej właśnie tak sprawdzić przy czym nie musiało nic w tyle walnąć. Różnica może być po zmianie zawiasu z przodu bo nowe elementy mają minimalnie inne ustawienie i stąd takie problemy.
 
Czyli wystarczy dobra regulacja? Kurde niby z tyłu coś regulowali. I o ile pamiętam każdy chyba mówił, że kąta pochylenia koła się nie da ustawić tylko wynika z konstrukcji zawieszenia.. czy jakoś tak. Ale ktoś najwyraźniej źle mówi - bo jakby dobrze mówił to by nie było problemu.
 
Czyli wystarczy dobra regulacja? Kurde niby z tyłu coś regulowali. I o ile pamiętam każdy chyba mówił, że kąta pochylenia koła się nie da ustawić tylko wynika z konstrukcji zawieszenia.. czy jakoś tak. Ale ktoś najwyraźniej źle mówi - bo jakby dobrze mówił to by nie było problemu.

Tutaj raczej chodzi o zbieżności i rozbieżności a nie o kąt pochylenia koła. Poza tym mieli rację bo tego się nie da ustawić w tym przypadku. Rozgarnięty mechanik da temu radę.
 
Witam

mam problem w swojej 147 nad wyraz irytujący. Po remoncie zawieszenia: przód wahacze góra/dół, amortyzatory, poduszki amortyzatorów, gumy stabilizatora i po ustawieniu zbieżności (wszystkie potrzebne wartości w normach) - kierownica lekko skręcona w lewo, mam wrażenie momentami, jakby go leciutko ciągnęło w lewo przy jeździe na wprost. Co ciekawe da się zauważyć zjawisko typu: "zależy jak się ułoży" - czyli raz bardziej to widać raz mniej. Pojechałem gdzie indziej na zbieżność - na laserowym nowym 3D sprzęcie do zbieżności jedno i drugie ustawienie - wszystko się zgadza kąty, wartości wszystko ok nie ma co poprawiać - goście nie wiedzą czemu krzywo. Mechanik co robił zawieszenie - nie zna przyczyny. Pojechałem do 3-go speca od geometrii też posprawdzał wszystko, autem pojeździł - też nie wie dlaczego tak jest pomimo, że potwierdza moje odczucia odnośnie przekrzywionej kierownicy. Dodam, że ciśnienie w oponach ok.. ;) Za wszelkie propozycje będę wdzięczny bo mnie krew zaleje.
Kolega Kiler wykonal remont zawieszenia,bo prawdopodobnie wypadalo.Geometrie zawieszenia tez.Nic nie napisal ,ze wymienil ogumienie,a prawdopodobnie auto poruszalo sie na tych samych oponach przed i po remoncie.Luzy w zawieszeniu przed remontem prawdopodobnie spowodowaly zuzycie jednostronne ogumienia,co skutkuje brakiem uzyskania jazdy na wprost(przyrzady do regulacji geometrii nie biara pod uwage zuzycia"sciecia"opon.Dziekuje.:flowers:
 
To kurcze jak to możliwe, że po ustawieniu przodu i tyłu dalej jest nie tak jak trzeba.. a jeszcze prosiłem 3 razy: żeby na pewno posprawdzali czy kierownica jest idealnie prosto i wszystko gra. Miało być wszystko super...
 
Kolega Kiler wykonal remont zawieszenia,bo prawdopodobnie wypadalo.Geometrie zawieszenia tez.Nic nie napisal ,ze wymienil ogumienie,a prawdopodobnie auto poruszalo sie na tych samych oponach przed i po remoncie.Luzy w zawieszeniu przed remontem prawdopodobnie spowodowaly zuzycie jednostronne ogumienia,co skutkuje brakiem uzyskania jazdy na wprost(przyrzady do regulacji geometrii nie biara pod uwage zuzycia"sciecia"opon.Dziekuje.:flowers:

Gdzie on napisał, że ma opony zużyte jednostronnie?! Poza tym po dobrze zrobionej geometrii nawet na ściętych oponach ma jechać prosto...
 
Opony nie są przyczyną na pewno - sprawdzone. Dzięki Belfer wiem w takim razie, że muszę jechać na poprawienie tej zbieżności tylko dylemat kuźwa gdzie jechać jak w 3 miejscach gdzie niby dobrze robią zrobili k...a źle heh.
 
To kurcze jak to możliwe, że po ustawieniu przodu i tyłu dalej jest nie tak jak trzeba.. a jeszcze prosiłem 3 razy: żeby na pewno posprawdzali czy kierownica jest idealnie prosto i wszystko gra. Miało być wszystko super...

Są mechanicy i Ci, którzy tak się każą nazywać.... Widać trafiłeś na tych drugich. Ja w tamtym tygodniu też miałem wymianę 3 wahaczy i jakoś chłopaki dali radę ustawić geometrię dobrze i kierownicę mam prosto już nie wspominając o tym, że auto nie jedzie bokiem:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra